Dodaj do ulubionych

starsza kobieta

IP: *.no / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.04, 23:58
Jestem zakochana w facecie. On być może się domyśla, a być może nie. To jest
na razie flirt. Mam obawy czy kiedy dowie się że mam 36 lat (on ma lat 30) to
przestanie się mną interesować.
Mężczyźni , co myślicie? Mam problem?
Obserwuj wątek
    • smok_sielski Re: starsza kobieta 13.11.04, 00:02
      Wiele zalezy od tego czy sie juz widzieliscie i jak wygladasz. Jesli w miare w
      porzadku to bez obaw :)

      smok
    • Gość: laila Re: starsza kobieta IP: *.no / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.04, 00:14
      Dzięki "smokowi"za słowa otuchy. Widzieliśmy się, to nie jest znajomość
      internetowa. Podobno się nieźle trzymam jak na mój sędziwy wiek, ale fakt
      pozostaje faktem. On jest baRDZO ATRAKCYJNY, a mój faktyczny wiek to w tym
      momencie kompleks nr1. Przecież on mógłby mieć o conajmniej 10 lat młodszą.
      Obawiam się że żyłabym przy nim w wiecznym strachu, że pewnego dnia pozna
      młodą, śliczną, bez przeszłości...
      • smok_sielski Re: starsza kobieta 13.11.04, 00:19
        Nawet gdybyś była o 20 lat młodsza to i tak kiedyś mu sie zachce jeszcze młodszej

        smok
    • Gość: Max Re: starsza kobieta IP: *.dyn.optonline.net 13.11.04, 00:20
      Oczywiscie ze nie masz!
      jesli on ma juz 30 lat to 6 lat nie jest wielka roznica. Mi w jego wieku
      bardziej podobaly sie wlasnie troche starsze kobiety.
    • Gość: Ika Re: starsza kobieta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.04, 00:41
      Od dwu lat jestem z mlodszym mezczyzna. Na poczatku tez sie balam, co to bedzie
      i "co ludzie powiedza". To on przekonal mnie do tego, ze powinnam sluchac
      wlasnego serca. Czuje sie kochana jak nigdy wczesniej, stale dostaje dowody
      milosci. Biore pod uwage, to ze kiedys moze mnie wymienic na mlodsza, ale zaden
      facet nie daje gwarancji na wiernosc i stalosc, no moze taki stojacy juz nad
      grobem
      ostatnio zauwazylam wsrod znajomych, wiele malzenstw w ktorych kobieta jest o
      kilka lat starsza od meczyzny
      moze warto bys zaryzykowala
      trzymam kciuki
      • Gość: max Re: starsza kobieta IP: *.dyn.optonline.net 13.11.04, 00:46
        >Biore pod uwage, to ze kiedys moze mnie wymienic na mlodsza, ale zaden
        >facet nie daje gwarancji na wiernosc i stalosc, no moze taki stojacy juz nad
        >grobem

        Straszna pesymistka z ciebie:-(
        • Gość: Ika Re: starsza kobieta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.04, 01:00
          Ja bym powiedziala, ze raczej realistka
          decyzja o zwiazaniu sie z mlodszym mezczyzna nie byla latwa, z kazdej strony
          slyszalam- "on cie zostawi dla mlodszej, zobaczysz jeszcze bedziesz plakac" i
          wtedy sobie na spokojnie pomyslalalm i poobserwowalam pary w kolo:
          - mlodszy moze zostawic starsza kobiete dla swojej rowiesniczki albo od siebie
          mlodszej
          - rowiesnik moze zostawic kobiete dla mlodszej
          - starszy facet jesli ma kase, tez moze wymienic na mlodsza
          wiernosc i stalosc nie od metryk zalezy, stad podjelam decyzje o pozwoleniu
          sobie na milosc do mlodszego mezczyzny i nie zaluje.
          • gomory Re: starsza kobieta 13.11.04, 06:09
            I to jest glos rozsadku. Dzieczyna pomyslowa, dopasowana temperamentem,
            osobowscia do faceta nie musi sie specjalnie obawiac konkurencji uczuciowej.
            Pare latek nie musi sprawiac trudnosci. A ze moze? No coz, to juz w Twoich
            rekach ;).
    • miang Re: starsza kobieta 13.11.04, 12:53
      w "Autobiografi" Chmielewskiej jest rada jaką autorka dała kobiecie w podobnej
      sytuacji "przyznać siedo wieku dopiero jak on juz zupełnie zgłupieje na Twoim
      punkcie"
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka