Dodaj do ulubionych

jak zaczynaly sie Wasze zwiazki?

IP: *.chello.pl 21.01.05, 19:05
powiedzcie jak zaczynaly sie Wasze zwiazki-czy to byla milosc od pierwszego
wejrzenia,czy na poczatku bylo pod gorke? Kto bardziej zabiegal i dzwonil do
drugiej osoby-ona czy on? I czy jedna ze stron sie przelamala po jakims
czasie?Opowiedzcie
Obserwuj wątek
    • Gość: :)) Re: jak zaczynaly sie Wasze zwiazki? IP: *.elartnet.pl / *.elart.com.pl 21.01.05, 19:07
      nawet mi sie nie podobał:)
      miłosc przyszła z czasem
      dzwonił głownie on i był natretny:)
    • Gość: MabiWy Re: jak zaczynaly sie Wasze zwiazki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 22:00
      przez przypadek
    • wadera3 Re: jak zaczynaly sie Wasze zwiazki? 21.01.05, 22:04
      poderwał mnie w sieci...
    • tony82 Re: jak zaczynaly sie Wasze zwiazki? 21.01.05, 23:00
      Od przyjaźni... hehehe
      • severina Re: jak zaczynaly sie Wasze zwiazki? 21.01.05, 23:04
        Najpierw to ja dalam Mu "kosza" ;)))))
        Sprobowal ponownie po 7-miu latach .... i juz nie dalam ;)))))))
      • Gość: Siostra Felicja Re: jak zaczynaly sie Wasze zwiazki? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.05, 14:39
        zepsul mi sie akumulator, a gdy przyszedł mechanik, to zapomniałam po co tam
        przyjechałam :)
    • Gość: JohnMalkovitch Re: jak zaczynaly sie Wasze zwiazki? IP: *.toya.net.pl 22.01.05, 07:13
      ... burzliwue...

      a bywało i zdradziecko, a i nagle i po diable, i ładnie i smutno
      i droga na Kutno, i pięknie i ładnie i wcale nie zgrabnie a tych wagonów
      jest ze 40, sam nie wiem, co się w nich jeszcze mieści...
      • Gość: c.kapturek Re: jak zaczynaly sie Wasze zwiazki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.05, 09:23
        o rany, z chusteczka w reku na peronie lub w oknie wagonu echhh piekne takie
        kołatanie hehehehe ;))))))))))))))))))))
    • Gość: tomek Re: jak zaczynaly sie Wasze zwiazki? IP: *.arcor-ip.net 22.01.05, 16:10
      u mnie tak jak u Johna.tylko droga nie na Kutno.
    • Gość: G. Re: jak zaczynaly sie Wasze zwiazki? IP: *.chello.pl 22.01.05, 16:23
      na poczatku chyba czesto jest pod gorke,albo jemu albo jej,szczegolnie jesli
      dwie osoby sa skomplikowane
      • Gość: tomek Re: jak zaczynaly sie Wasze zwiazki? IP: *.arcor-ip.net 22.01.05, 16:33
        bys musial u mnie z boku popatrzec.ale sie oboje staramy
    • poszukiwaczka5 Re: jak zaczynaly sie Wasze zwiazki? 22.01.05, 16:35
      poznaliśmy sie przez internet.Dla niego to była nowośc więc musiałam przejąć
      inicjatywę.Zrobiłam mu niespodziankę odwiedzając go w domu i tak już
      zostałam.teraz się do niego wprowadzam
      • Gość: Karol Re: jak zaczynaly sie Wasze zwiazki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.05, 21:51
        Poznaliśmy się służbowo. Zainteresowanie. Nic. Później, po paru miesiącach,
        zupełnie przypadkowo "wpadliśmy na siebie". Przywitaliśmy się jak starzy kumple
        z nieukrywaną z obu stron radością. Randka tego samego wieczoru. I wszystko już
        było jasne! To było ponad 20 lat temu. Żałuję, że nie wcześniej, dużo
        wcześniej! Dziś oboje wiemy, że wygraliśmy wtedy los na loterii. Czego i Wam
        wszystkim z całego serca życzę!
        • Gość: justi Re: jak zaczynaly sie Wasze zwiazki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.05, 22:26
          Od poczatku bardzo zabiegał o mnie, zwalczył nawet swojego rywala.
          Podobały mi sie jego szalone pomysły i to, że nie było dla niego rzeczy
          niemożliwych.
          Szkoda, że się zmienił.
    • Gość: me Re: jak zaczynaly sie Wasze zwiazki? IP: *.chello.pl 23.01.05, 05:17
      O jeden zwiazek ja zabiegalam. Ogolnie mam cos takiego w sobie, ze chyba ja
      lubie przejmowac inicjatywe. Nie jestesmy juz razem, ale wiem ze on mnie nadal
      kocha i z checia by wrocil do mnie. Inny zwiazek zaczal sie w necie, tym razem
      on zabiegal!!! I on rzucil - nie polecam internetowych znajomosci!
      • Gość: michal Re: jak zaczynaly sie Wasze zwiazki? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.05, 11:09
        eee.. internetowe zwiazki sa fajne :) no dobra to zalezy, jedna dziewczyna
        ktora poznalem przez net(gg) zdradzila mnie po tygodniu! no ale za to ta jedna
        jedyna ktora poznalem na forum gazety :) to jest cudowna :) dyskutowalismy na
        forum pzrez dlugi czas... zaczelo sie jakos 3 lata temu... potem przerzucilismy
        sie na gg. chcial bym podkreslic ze za czasu forum oboje tkwilismy w innych
        zwiazkach. mniej wiecej po roku ona rozeszla sie z chlopakiem,a ja po jakims
        czasie z dziweczyna... spotkalismy sie pierwszy raz prawie dwa lata temu, po
        kilku (kilkunastu) spotkaniach bylismy juz parą:) i to trwa do dzis :) czyz
        forum nie jest cudowne :)

        pozdrawiam
        michal
        • Gość: me Re: jak zaczynaly sie Wasze zwiazki? IP: *.chello.pl 26.01.05, 08:15
          No to miales chlopie szczescie...Ja nie bede opowiadac swojej historii, bo i
          tak za duzo osob juz o tym wie:)...ale prawda jest taka, ze ludzie w necie
          czesto klamia, podaja sie za kogos kim nie sa..itp. itd.
          • Gość: michal Re: jak zaczynaly sie Wasze zwiazki? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.05, 09:18
            wiem ze ludzie w necie czesto klamia, przykladem tego byla ta pierwsza
            dziewczyna... ale z tą jestem juz dlugo, a przez net tez bardzo dlugo
            rozmawialismy (okolo rok) wiec troche zdazylismy sie poznac:)

            pozdrawiam
            michal
    • Gość: Tomek Re: jak zaczynaly sie Wasze zwiazki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.05, 11:21
      W sumie to nie wierze w milosc od pierwszego wejrzenia ale...Poznala nas moja byla, na pierwszym spotkaniu poszlismy we trojke na lodowisko, poniewaz nie umiem jezdzic na lyzwach Ewa wziela mnie za reke, no i po 2 tyg. bylismy razem,, wtedy mojej bylej odpie..lo z zazdrosci heheheh zdarza sie :)
    • Gość: daisy1984 nad morzem IP: *.babilon.ds.pw.edu.pl 27.01.05, 22:31
      Poznaliśmy sie na obozie nad morzem: on był uczestnikiem a ja w kadrze
      programowej. To było zauroczenie..on opowiadał o zainteresowaniu mną swojej
      koleżance a ona ze mna o nim..tak się dowiedzieliśmy, że jedno drugiemu sie
      podoba. Potem on wrócił do domu a ja zostałam na kolej turnusy. Przez te 4
      tygonie pisaliśmy co 2 dzien do siebie listy. Jak wróciłam od razu do mnie
      zadzwonił i umówiliśmy się na jego urodzinowe ognisko. Tam tak naprawdę się
      wszystko zaczęło. Co ciekawsze, z czasem okazało się, że w dzieciństwi
      mieszkaliśmy na jednej ulicy, blok w blok. Chodziliśmy do tej samej szkoły, do
      równoległych klas a na pasowaniu na pierwszoklasistę w podstawówce, staliśmy na
      przeciwko siebie.......teraz mija już 2.5 roku jak jesteśmy razem i planujemy
      wspólne życie.
    • Gość: Muszka Re: jak zaczynaly sie Wasze zwiazki? IP: *.crowley.pl 29.01.05, 15:46
      Bylo lato.Szlam brzegiem stawu i nagle uslyszalam taki slaby glosik z mocna
      chrypka.Rozejrzalam sie i widze na pienku siedzi ropucha,kiwa na mnie lapka i
      mowi.
      "Pocaluj mnie ,pocaluj .Jestem ksieciem zamienionym w ropuche przez wiedzme
      zwana Zlym losem.Bede cie kochal do konca zycia jak nikt cie nie kochal..itp

      Mam dobre serce wiec cmok te ropuche.A ona jak sie przyssala to tak sie trzyma.
      dodam ,ze
      Ropucha klamala.Nigdy nie byla ksieciem.W nic sie nie zamienila i nadal ropucha
      jest
    • joanna135 Re: jak zaczynaly sie Wasze zwiazki? 30.01.05, 16:09
      Coz, wiecie jak to jest kiedy poznaje sie to jedna jedyna osobe w czasie
      zbieranai psich odchodow w schronisku? Polecam...
    • diabel.tasmanski Nie pytaj facetów jak zaczynają tylko jak kończą 30.01.05, 16:26
      to ciekawsze
    • mimo_toto Ha! naqiązując do mojego watku... 30.01.05, 16:28
      Żeby nikt nie myślał... było cudownie. Ogromna miłość... długie lata
      dojeżdzania do siebie i tęsknoty a koniec... załosny :(
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka