Gość: jagoda
IP: *.katowice.msk.pl / *.devs.futuro.pl
26.01.05, 15:05
to niestety prawda Panowie. wiem z doswiadczenia, wlasnego i znajomych. ja
przyznaje sie bez bicia- lece na kase. nie znaczy to oczywiscie ze facet moze
byc koszmarkiem z horroru! o nie, musi tez byc przystojny. I nie do mnie z
argumentami ze " sama sie moge wiasc za prace i zarobic" bo ja pieniedzy mam
pod dostatkiem. nie szukam meza zebys sie suatwic do konca zycia. ale LECE NA
KASE. i wiekszosc moich znajmoych tez. nie twierdze przy tym ze jesli
zakocham sie w facecie z maluchem (albo nawet i bez) to go nie wybiore. o
nie, ale jak narazie nic takiego nie mialo miejsca:) i WSZYTKIE moje znajome
kobietki potwierdzaja ta dewize. co nie znaczy ze sa pustymi i glupimi
lalami. sa w wiekszosci wyksztalcone i zamozne:)
to tak jak faceci mowiacy ze "wyglad nie ma znaczenia.." a na kogo lece???
tyko na super-duper lale!!!
pozdro