Gość: Samm
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
31.01.05, 21:12
Wyszło tak że przez "przypadek" zakochałęm się w kurewce ale jak to bywa w
takich sytuacjach wiatr powiał nie tak i zosatłęm sam z ręką w nocniku.
Problemu by nie było gdyby mi na niej nie zleżało. A obrzaiłem ją "niechcący"
prawdą - powiedizałem ze się puszcza. Macie jakiś pomysł jak wkraść się znowu
w jej łaski ? Dwie próby sie nie powiodły :/ Darujcie sobie komentarze
typu: po co się z nią zadawać z tym nie mam problemu ...