nierozumiem ??

21.02.05, 22:42
chlopak z dziewczyna chodza na randki sredni 2 razy w tygodniu (on ma szkole
i prace wiec tylko tyle moga) i na walentynki choc znaja sie od sylwestra i
tak mocniej to spotykaja sie od 3 tygodni.....jemu zalezy i w sytuacji kiedy
przez swoje zachowanie po olaniu przyjaciolki ma do wybory jedna z nich bo
dwoch nie moze miec i przyjaciolka mu to wypomina i mowi ze jesli chce cos
uratowac to musi poswiecic jej ten wieczor mimo ze byl z nia umowoiny
(przyaciolke nie raz wystawial wiec to nie byla by nowosc) a on mowi ze
poswieci ten wieczor przyjaciolce......i leci do dziwczyny z ktora jescze nie
jest i dopiero potem z przyacolka

i tu pojawia sie pytanie!!

jemu na niej b.zalezy i choc mowi ze nie to widac to
chodza razem do kina pubow i wszedzie i on sie zapozycza zeby z nia gdzies
pojsc
tego wieczora kiedy do niej poszedl i oszukal przyjaciolke rozmawial o tym co
jest nmiedxzy nimi itp
ona powiedziala mu choc ponoc nie tak doslownie tylko to byla wielo godzinna
rozmowa ze boi sie z kimkolwiek wiazac bo ma przezycia ciezkie po ostatnim
zwiazku

JAK JEJ ODPOWIEDZ INTERPRETUJECIE??

czy jej intencje wydaja sie wam szczere??

czy moze to proba odstawienia go w momencie gdy on zacza brac to na powaznie
bo to bylo tylko w ramach topienia bolu po poprzednim facecie??

czy moze macie inne hipotezy??

maja ok 20 lat tak dodam
    • diabel.tasmanski Ja taz nie rozumiem. 21.02.05, 22:46
      Przpisz jeszcze raz z sensem ten tekst
      • wadera3 Re: Ja taz nie rozumiem. 21.02.05, 22:48
        hahahahhahahahahhaaha
    • wadera3 Re: nierozumiem ?? 21.02.05, 22:47
      jakbyś to łaskawie skróciła,to może ktoś by poradził Ci w tej zawiłej i jakże
      istotnej dla nas wszystkich sprawie.........;D
    • tygrysio_misio Re: nierozumiem ?? 21.02.05, 22:55
      on ma przyjaciolke

      poznal dziewczyne i mu na niej zalezy choc sie wypiera przed przyaciolka bo
      jest nieodpowiedzialny i mowi to co mu latwiej......przyjaciolka chce mu pomoc
      bo on jest doby wspanialy ale potrzebuje pomocy

      on poznaje dziewczyne na sylwestra

      od ok 1/02 lutego sie spotykaja tak czesto jak sie da choc on ma prace i szkole
      i to trudne

      jego obiekt westrznien mowi mu ze sie boi i nie chce sie wiazac bo jej ciezko
      po ostatnim zwiazku

      on mowi ze ona potrzebuje pomocy i ze mowila z emocjami o tym jak jej ciezko

      JAKIE MA WOBEC NIEGO INTENCJE??

      JAK TO WYGLADA Z WASZEGO DOSWIADCZENIA??

      moze ona szuka otuchy i zwiazku na niby zeby zakryc bol?
      moze ona nie chce go i tylko tak dla przyjemnosc z nim wszedzie chodzila bo
      podobala sie jej zabawa w randki?
      moze ona szuka pomocy ale nie chce z nim byc bo nie potrafi bo poprzedni wciaz
      wywoluje w niej emocje?
      moze maja szance byc razem?

      JAK WY TO INTERPRETUJECIE??
      TAKIE COS NAGLE JAK ON PYTA CZY BEDA RAZEM A ONA ZE SIE BOI
      • tygrysio_misio Re: nierozumiem ?? 21.02.05, 22:58
        PRZEPRASZAM ZE TO TAK ZAWIKLANIE PISZE ALE CHCE WIEDZIEC CO WASZYM ZDANIEM
        OZNACZA TO JAK DZIEWCZYNA PO 3 TYGODNIACH SPOTYKANIA SIE MOWI ZE NIE MOZE BO JA
        JESZCZE ROZSTANIE Z POPRZEDNIM BOLI..........

        CZY ONA GO NIE WYKORZYSTUJE?
        • tygrysio_misio Re: nierozumiem ?? 21.02.05, 23:00
          DODAM ZE DOPOKI NIE ZAPYTAL TO BYLO PIEKNIE I LADNIE

          ON STAWIAL RANDKI NA KTORE SIE ZAPOZYCZAL
          I WYGLADALO ZE MOGA BYC RAZEM I TO POWOLI JAKBY DOCHODZI DO CELU

          JAK SPYTAL TO SIE WSZYSTKO ROZMYLO CHOC NIE POWIEDZIALA "NIE"
        • wadera3 Re: nierozumiem ?? 21.02.05, 23:01
          znowu pogmatwałas-skróć do trZech zrozumiałych zdań.......
          • tygrysio_misio Re: nierozumiem ?? 21.02.05, 23:04
            ich zwiazek rozwija sie od niedawna ale obiecujaco dopoki on nie zapytal wpros
            co z tym bedzie

            on ja pyta o to czy beda razem

            ona mowi ze sie boi z kimkolwiek wiazac bo jeszcze przezywa ostatnie rozstanie
            • wadera3 Re: nierozumiem ?? 21.02.05, 23:05
              to nie wiem gdzie jest problem.....on chce wiedzieć,ona sie boi,i nic dziwnego
              zważywszy na to,że mamy dopiero 21 luty......
              • tygrysio_misio Re: nierozumiem ?? 21.02.05, 23:07
                no tak ale czy ona go nie wykorzystuje do zabicia bolu przez mie i niewinne
                randki??
                • tygrysio_misio Re: nierozumiem ?? 21.02.05, 23:09
                  czy to nie dziwne ze dopoki nim o nic nie pytal to mogla z nim chodzic na
                  randki mimo iz boli ja rozstanie??

                  i czy to nie dziwne ze dopiero jak spytal to ona sie okreslila jakos??
                  • wadera3 Re: nierozumiem ?? 21.02.05, 23:10
                    a powinna się określać wcześniej?.....wcześniej to się chyba nie znali ;))))))
                    • tygrysio_misio Re: nierozumiem ?? 21.02.05, 23:11
                      ale czy dziewczyna ktora do tego stopnia przezywa rostanie jest w stanie
                      chodzic na randki??

                      znali sie jak razem smigali do kina i dzien potem na kolacje na walentynki
                • wadera3 Re: nierozumiem ?? 21.02.05, 23:09
                  tygrysio_misio napisała:

                  > no tak ale czy ona go nie wykorzystuje do zabicia bolu przez mie i niewinne
                  > randki??

                  przez "mie"????? a co to jest mie?......
                  • tygrysio_misio Re: nierozumiem ?? 21.02.05, 23:10

                    --wykresl to mie i bedzie dobrze:)
                • wadera3 Re: nierozumiem ?? 21.02.05, 23:12
                  no to ja Ci powiem......























                  nie mam pojęcia.................
                  • tygrysio_misio Re: nierozumiem ?? 21.02.05, 23:14
                    jakie dajesz sanse zwiazkowi budowanemu na tym ze ona wciaz przezywa rozstanie
                    z innym i mowi chlopakowi o tym ze sie boi dopiero gdy on chce to jakos posawic
                    jasno?

                    jakied dajesz sanse zwiazkowi w ktory jedna ze stron tak mocno nadal jest
                    zwiazane jakimis uczuciami (i to nie jest nienawisc) z innym?
                    • wadera3 Re: nierozumiem ?? 21.02.05, 23:19
                      na szczęście nie ode mnie to zależy......:))))))))))))))))))))
                      • tygrysio_misio Re: nierozumiem ?? 21.02.05, 23:21
                        nie powiesz nic?

                        a mi sie wydaje ze dziewczyna albo sie nim bawi albo zbyt mocno teskni za
                        poprzednim facetem zeby sie z nim na dluzej wiazac i to tylko dla zabicia bolu

                        moze sie myle
                        • wadera3 Re: nierozumiem ?? 21.02.05, 23:23
                          może się mylisz...
      • diabel.tasmanski Ja jestem jednak prosty facet 21.02.05, 23:06
        nadal nie rozumiem. To jets tak zagmatwane jak telenowela.
        Zapraszamy na forum kobieta. Może tak ktoś zrozumie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja