Dodaj do ulubionych

osłabia mnie

18.03.05, 22:16
Osłabia mnie pewien 28 latek. Znamy się tyle o ile, parę miesięcy temu
spotkaliśmy się kilka razy. Było miło, iskrzyło, doszło do tego ze poszliśmy
do łożka. Ale zaraz potem rozstał ze mną się "rozstał" bez słowa. Bywa.
Przyjęłam do wiadomości. Od pewnego czasu nagle przypomniał sobie o mnie, po
pół rok. Dzwoni, ja grzecznie rozmawiam, raz wypiłm z nim kawę, chyba liczył
nie tylko na kawę. Nieważne. Chodzi o to że mnie ten facet trakuje chyba jak
przygłupa.I nie wiem na jakiej podstawie. Któryś raz z kolei ( po miłych ,
nic nie znaczących słowach)mówi że zadzwoni np. jutro, po czym cisza ( nawet
2 tygodnie)i dzwoni kiedy sobie przypomni. Mi jego telefony koło d... latają,
bo nie jestem nim już zainteresowana; ale po co mówi że zadzwoni a potem
zlewa. Ani do niego nie dzwonię, ani nic. Głupio mi powiedzić:"spadaj", bo
nie mam prawa być niegrzeczna, zresztą po co ma myśleć że mi zależy albo mnie
to boli. Po prostu więcej nie odbiorę telefonu. Wysłuchiwać bzdur nie chce mi
się.
Obserwuj wątek
    • charlie_x Re: osłabia mnie 18.03.05, 22:32
      ..i masz całkowitą rację.Dupek pozostanie dupkiem, a ten jeszcze
      dodatkowo liczył na 'chapane'w wyrku.Ja byłbym na twoim miejscu bardzo
      niegrzeczny wobec takiego kogoś.Trzymaj się.pozdr...8)
    • gixera Re: osłabia mnie 18.03.05, 22:52
      zlewaj go, nie ma prawa traktowac cie jak pogotowie seksualne
    • amelia-1 Re: osłabia mnie 19.03.05, 00:21
      Widze, ze nie tylko ja mam "szczescie" spotykac na swojej drodze doroslych
      mezczyzn o mentalnosci 5latkow :/.

      > zlewa. Ani do niego nie dzwonię, ani nic. Głupio mi powiedzić:"spadaj", bo
      > nie mam prawa być niegrzeczna

      Masz prawo :). On chyba nie przywiazuje wielkiej wagi do "grzecznosci", sadzac
      po twoim opisie :).
      • gomory Re: osłabia mnie 19.03.05, 08:14
        > Widze, ze nie tylko ja mam "szczescie" spotykac na swojej drodze doroslych
        > mezczyzn o mentalnosci 5latkow :/.

        Przestan, nie - masz "szczescie", tylko sama ich sobie wybierasz. Nieswiadoma,
        slepa i glucha chyba nie jestes? Powszechnie wiadomym jest ze mezczyzni chetnie
        uprawiaja seks z kobietami. I choc moga, to wcale nie musza tego robic z takimi
        ktore ich urzekly. Za to kobiety uwielbiaja wiedziec ze one sa takie
        zniewalajce. Tak bardzo, ze nawet moga to sobie wmowic ;). Sorry, ale kto w
        takim ukladzie wykazuje sie naiwnoscia blizsza 5latkowi?
        Jak pogotowie seksualne traktuje sie kogos, kto na to pozwala.
        • amelia-1 Re: osłabia mnie 19.03.05, 10:17
          > zniewalajce. Tak bardzo, ze nawet moga to sobie wmowic ;). Sorry, ale kto w
          > takim ukladzie wykazuje sie naiwnoscia blizsza 5latkowi?
          > Jak pogotowie seksualne traktuje sie kogos, kto na to pozwala.

          Akurat nie mialam tutaj na mysli traktowania kogos jak pogotowie seksualne,
          tylko zwodzenie, bajerowanie, mowienie rzeczy bez pokrycia, skrajny egoizm i
          nieliczenie sie z cudzymi uczuciami, brak odpowiedzialnosci i umiejetnosci
          przewidywania konsekwencji swoich zachowan.

          Ale masz racje - na ogol intuicja podpowiada na poczatku, ze to kolejny
          lowelas, tylko nie zawsze slucha sie tej intuicji i o to rzeczywiscie mozna
          miec pozniej pretensje tylko do siebie.
          • braunfinger Re: osłabia mnie 21.03.05, 00:36
            ...numerek na rozchodniaka - i sie odczepi.
            Ja bym tak zrobil.

            Odczepil sie.
          • gomory Re: osłabia mnie 21.03.05, 07:50
            > Akurat nie mialam tutaj na mysli traktowania kogos jak pogotowie seksualne,
            > tylko zwodzenie, bajerowanie, mowienie rzeczy bez pokrycia, skrajny egoizm

            Mi nawet troche szkoda ludzi ktorzy sa naiwni. Takich ktorzy wierza ze wygrali
            milion $ jesli kupia scyzoryk za 1000 pln, sprzedawana koldra jest kupiona
            okazyjnie bo przeceniono ja z 5.000 na 4.000, a na cialo wystarczy nalozyc
            elektryczne ssawki by wygladac jak A. Schwarzenegger czy C. Schiffer. Dlatego
            mi takze troszke szkoda kobiet, ktore padaja ofiara matrymonialnych oszustow.
            Tyle ze powszechnosc tego zjawiska powinna jednak dawac wiecej do myslenia ;).
            • amelia-1 Re: osłabia mnie 21.03.05, 16:25
              Na oszustach matrymonialnych to ja sie nie znam (na szczescie :) ), bo nie
              mialam z nimi za wiele do czynienia.

              Piszac poprzednie posty nie myslalam o sytuacjach, kiedy ktos cynicznie i z
              premedytacja uwodzi, wykorzystuje i porzuca, tylko raczej o tych wszystkich
              bezmyslnych i niedojrzalych wiecznych chlopcach, ktorzy zachowuja sie tak,
              jakby byli zainteresowani, pozwalaja myslec, ze cos dalej bedzie, snuja plany,
              mowia rozne mile rzeczy, a potem im sie nagle wszystko odwraca o 180 stopni i
              jest wielkie zaskoczenie, ze "ona sobie cos pomyslala" i ze zaczelo jej
              zalezec, teatralne westchnienia, rozbrajajace teksty w stylu "przeciez niczego
              ci nie obiecywalem".
    • testosteron Re: osłabia mnie 21.03.05, 09:03
      Mam odczucie, ze jednak Ci na min zalezy.
      Czujesz sie oszukana i zraniona i starasz sobie wmowic, ze jest Ci obojetny.
      Co do reszty sie zgadzam, nie warto tracic czasu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka