grudzej 05.04.05, 11:39 No piszesz „żadko” zamiast „rzadko” to nie dziwię się że spotykasz takich facetów jakich spotykasz... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gomory Re: Ja 06.04.05, 11:03 Dysortografowie czesto sa po prostu leniami. Nawet majac dostep do słownika, wola brzmiec jak 7latek ktory mozolnie, z wywalonym jezyczkiem stawia literki ;). Odpowiedz Link Zgłoś
wadera3 Re: Ja 06.04.05, 11:58 ;))) mam to samo zdanie....koleżanka uparcie pisała pewne słowo /w ogólnodostępnym miejscu/ przez "ch" zamiast "h" ja ją uparcie poprawiałam....i ona niezrażona mówiła-"mam dysleksję" /chyba chodziło jej o dysortografię/..... nie umiała odpowiedzieć jednak na proste pytanie-"skoro nie umiesz tego zapamiętać,czemu nie przepiszesz z tego miejsca,o którym wiesz,że jest to słowo prawidowo napisane?"..... Odpowiedz Link Zgłoś
mabiwy Re: Ja 06.04.05, 14:19 o,to się nazywa chwalebna tolerancja dla ułomności maluczkich (czy każda literka na właściwym miejscu?- udało się, chyba) ;( Odpowiedz Link Zgłoś
wadera3 Re: Ja 06.04.05, 14:39 jest takie "zwierzę" się na "pe" nazywa.....;))) nie mówię,że zabiłam ją za to nieszczęsne "ch" ale zastanawiałam się -razem z nią-czemu nie ułatwia sobie życia......i bądź tu wielkodusznym... Odpowiedz Link Zgłoś
mabiwy Re: Ja 06.04.05, 16:15 no,"h" - "ch" ją klasyfikuje lub dyskwalifikuje, to tak jakby zastosować miernik np zielonkawych oczu :) Odpowiedz Link Zgłoś
wadera3 Re: Ja 06.04.05, 16:21 z pewnością na "pe" ! a zielonkawe oczy ze złotymi błyskami! masz miernik? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mabiwy Re: Ja 06.04.05, 16:24 rozumiem, że to nowa szkoła , czy wzrost też się liczy? np 163 cm Odpowiedz Link Zgłoś
mabiwy Re: Ja 06.04.05, 17:38 błędy w myśleniu zdarzają się nawet najdoskonalszym ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wadera3 Re: Ja 06.04.05, 19:57 nawet Tobie?-nieeeeeeeeeeeeeeee..../fioletowy,czy zółty?/.....nie uwierzę... Odpowiedz Link Zgłoś
mabiwy Re: Ja 06.04.05, 20:10 ja się często mylę, a kolorystyka ? czarno- pomarańczowy :) Odpowiedz Link Zgłoś
wadera3 Re: Ja 09.04.05, 09:46 ja nieraz wolę przegrać :))) i tak już weszłam... Odpowiedz Link Zgłoś
mabiwy Re: Ja 10.04.05, 01:35 to mi się podoba,ta koncepcja do mnie przemawia - Ty przegrywasz, a ja wręcz odwrotnie, że się tak wyrażę : i WILK syty i owieczka cała ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mabiwy Re: Ja 11.04.05, 21:10 WILK jest syty Wadero.. chyba,że owieczkę mylisz z Baranem albo ze Skorpionem Odpowiedz Link Zgłoś
mabiwy Re: Ja 12.04.05, 12:59 chyba,że spotka Czerowonego Kapturka a wtedy ....zakończenie znamy...uważaj ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wadera3 Re: Ja 12.04.05, 13:47 i znowu sprawa trójkąta....:DDDDD tym razem rozegramy to inaczej...aaaaaa.... Odpowiedz Link Zgłoś
mabiwy Re: Ja 12.04.05, 16:45 ...jaki trójkąt , ja czworobok widzę, kogo pominęłaś leśniczego czy owieczkę? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wadera3 Re: Ja 12.04.05, 17:35 zastanów się...umowa była inna-a teraz kierunek Etiuda, Liverpool...... Odpowiedz Link Zgłoś
wadera3 Re: Ja 13.04.05, 08:01 była-w wolnej chwili linkę Ci podzrzucę-tam gdzie uśmiech.... Odpowiedz Link Zgłoś
mabiwy Re: Ja 13.04.05, 08:10 propozycja, a nie umowa była, pamięć mnie nie zawodzi,inne były osoby dramatu i inne forum ...i szaleństwo jednorazowe...trójkaty to ja szerokim łukiem omijam....:) Odpowiedz Link Zgłoś