Dodaj do ulubionych

CO ON UKRYWA...

24.05.05, 14:55
mam problem ,własnie wróciłam od mego faceta i chyba znim zerwe jestesmy
razem 8 miesiecy, a poszło o to że najpierw on wzial moja komorke i zaczal
czytac moje smsy a ja wzielam jego i wtedy on powiedzial ze nie moge czytac
jego smsow i zabral mi swoja komorke ja go prosilam a on ze nie bo ma swoje
prywatne sprawy ,i wyszlam od niego,zaznaczma ze nigdy nie czytalam jego
smsow ,ale po dzisejszym chyba to byl blad, chce zerwac poniewaz boje sie ze
ta tajemnica to jaks inna dzieczwyna ,juz kiedys mialam goscia ktoremu tez
nie moglam czytac komorki az kiedys wreszcie przeczytalam i okazalo sie ze
mnie zdradza!!!napiszcie prosze szczerze coo tym myslicie!!czy facet naprawde
moze mnie nie zdradzac tylko chodzic o co innego???bo ja jakos w to nie
wierze ,mam zle doswiadczenia
Obserwuj wątek
    • mickey_kr Re: CO ON UKRYWA... 24.05.05, 15:04
      wiesz jak bys zaczela przegladac moj telefon to bym cie po prostu zostawil
      kazdy ma prawo do prywatnosci i to nawet w zwiazku nie musisz o nim wszystkiego
      wiedziec
    • ipekakuana Re: CO ON UKRYWA... 24.05.05, 15:06
      jakiś cyrk... Nie zachowujecie się jak dorośli ludzie.
    • gringi2005 Re: CO ON UKRYWA... 24.05.05, 15:12
      ale dlaczego zerwał bys jak bym czytala twoj telefon??ja daje mu prawo do
      prywatnosci,nigdy nie czytalam jego telefonu tylko dzis tak wyniklo i jesli on
      mi nie chcial telefonu pokazac to dlaczego??ma jakies swoje sprawy okej,ale
      jesli mi nie chcial komorki pokazac to dlaczego??jakim może byc innym powód
      niz inna laska bo ja innego nie widze!!mam zle doswiadczenia i juz raz sie
      przjechalam na takim czyms,dlatego teraz mam takie mysli,a porpo ze nie musi
      wszystkiego wiedziec ale my jestemsy 7 miesiecy i chyba po takim czasie jest
      zaufanie i mozna sie sobie zwierzac prawda????/
      • yoma Re: CO ON UKRYWA... 24.05.05, 15:46
        Jeszcze nie czytałaś? Przecież miałaś zacząć czytać, bo jakiś obcy facet
        zdradził obcą facetkę?
      • joa1001 Re: CO ON UKRYWA... 27.05.05, 21:08
        A ja Cię rozumiem, bo sama przez to przeszłam. Ktoś czytając moje smsy, sam
        pilnował swojej komórki. Chciałam ufać- bo w końcu bez zaufania to nie związek.
        Ale coś mi intuicja podszpnęła, coś nie grało. I w końcu kiedyś przypadkiem
        zajrzałam mu do komórki. Nie pomyliłam sie- zdradzał...
    • gringi2005 Re: CO ON UKRYWA... 24.05.05, 15:59
      no chcilama przeczytac ale on mi zabronil i sie nie udalo
    • konrado80 Re: CO ON UKRYWA... 24.05.05, 17:30
      to jakies chore jest i koles tez jest jakis dziwny
      jak mozna wziasc telefon dziewczyny i czytac jej smsy
      a swojego telefonu zabrania ruszac
      zreszta bedac z kims nie powinno sie miec wzgledem tej drugiej osoby tajemnic
      • yoma Re: CO ON UKRYWA... 24.05.05, 17:39
        Konradzie, tajemnica przydaje urody.
        • konrado80 Re: CO ON UKRYWA... 24.05.05, 17:44
          mozesz troche jasniej bo nie rozumiem
        • yoma Re: CO ON UKRYWA... 25.05.05, 14:41
          Naprawdę chciałbyś wszystko wiedzieć o swojej kobiecie?
    • mamba8 Re: CO ON UKRYWA... 24.05.05, 17:44
      o nie....jak masz podejrzenia a facet jest nieszczery....sprawdź tak żeby on
      tego nie widział. W końcu on twoją sprawdził-gdyby nie sprawdził to też byś nie
      miała prawa.
    • kolorowe_domki Re: CO ON UKRYWA... 24.05.05, 20:17
      oczywiście że inna dziewczyna.... niestety ;-)
    • revecca Re: CO ON UKRYWA... 24.05.05, 20:25
      Wiesz... To trochę upokarzające. :) Dla obu stron.
      Ale jeśli coś podejrzewasz to zajrzyj bez jego wiedzy. ;)
    • owieczka22 NIC NIE UKRYWA ;) 26.05.05, 22:12
      spokojnie ja mojemu nie pozwalam zaglądać do mojej komórki a nic w niej nie
      ukrywam mam same smsy od niego poprostu nie lubie jak ktoś rusza mój telefonik
      nawet on ;) a może chce go potrzymać w niepewności ;) w jego też nie zaglądam
      chociaż mi pozwala poprostu jakoś mnie to nie interere więc uważam że nic sie
      nie dzieje pełen luz ;) pozdrawiam (mam nadzieje ze mój facet ze mną nie
      zaerwie za to że nie daje mu grzebać w mojej komórce)
    • vvadera1 nie panikuj 27.05.05, 00:31
      dobra zdrada nie jest zla. Lepsza drobna zdrada na komorke niz zdybanie go w
      lozku, rozumiesz? Facet sobie chce poskakac to mu pozwol!

      gringi2005 napisała:

      > mam problem ,własnie wróciłam od mego faceta i chyba znim zerwe jestesmy
      > razem 8 miesiecy, a poszło o to że najpierw on wzial moja komorke i zaczal
      > czytac moje smsy a ja wzielam jego i wtedy on powiedzial ze nie moge czytac
      > jego smsow i zabral mi swoja komorke ja go prosilam a on ze nie bo ma swoje
      > prywatne sprawy ,i wyszlam od niego,zaznaczma ze nigdy nie czytalam jego
      > smsow ,ale po dzisejszym chyba to byl blad, chce zerwac poniewaz boje sie ze
      > ta tajemnica to jaks inna dzieczwyna ,juz kiedys mialam goscia ktoremu tez
      > nie moglam czytac komorki az kiedys wreszcie przeczytalam i okazalo sie ze
      > mnie zdradza!!!napiszcie prosze szczerze coo tym myslicie!!czy facet naprawde
      > moze mnie nie zdradzac tylko chodzic o co innego???bo ja jakos w to nie
      > wierze ,mam zle doswiadczenia
      • mabiwy Re: nie panikuj 27.05.05, 21:26
        naprawdę tak myślisz??
        • mabiwy Re: nie panikuj 28.05.05, 02:10
          upssss przepraszam , gumka myszka... Wadera3 by tak nie powiedziała, wadera1
          może..
    • ping.tasmanski zapraszamy na forum "brovo girl" 27.05.05, 07:05
    • zielony.lisc Re: CO ON UKRYWA... 27.05.05, 13:46
      Równo dobrze to moze być wszystko i nic . Mężczyźni z zasady mają swoje
      tajemnice i cenią je sobie . Nie lubią jak im się wchodzi gdzieś z " butami" .
      Cieżko stwierdzić co to jest .
      • mabiwy Re: CO ON UKRYWA... 28.05.05, 16:26
        Kobiety też chyba oczekują zaufania i marginesu prywatności?
    • ping.tasmanski no co ty. 28.05.05, 16:30
      to pewne. klient ma żone i 7mioro dzieci i 2 kochanki a ty jesteś trzecia kochanka
      Dlatego tak się ukrywa. Nie znam ani kolesie anie ciebie , ale to z tymi
      kochankami to jets absolutnie pewne. :)
      • mabiwy Re: no co ty. 28.05.05, 16:33
        Ty tak z autopsji?
        • ping.tasmanski Re: no co ty. 28.05.05, 16:35
          > Ty tak z autopsji?
          Nie, ze złośliwości
          • mabiwy Re: no co ty. 28.05.05, 16:37
            a lody kakaowe wsunąłeś..
            • ping.tasmanski Re: no co ty. 28.05.05, 16:42
              drugich jeszcze nie. jeszcze przyjdzie na nie czas :)
              • mabiwy Re: no co ty. 28.05.05, 21:03
                to Ty niegrzeczny facet jesteś, qrde dobrze ,że te lody działają, bo działoby
                się tu ku ucieszw fanek, oj działo..
    • zielony.lisc Re: CO ON UKRYWA... 28.05.05, 16:58
      W końcu na siłę się nie dowiesz co tam jest napisane . W sumie jeśli masz takie
      podejście to ( chyba si rozstanuiecie , bo uznasz ,że to niema sensu) poboli i
      przestanie. Żyje się dalej. Ni on pierwszy ni ostatni . Taksamo z Tobą . Bez
      urazy .
      • mabiwy Re: CO ON UKRYWA... 28.05.05, 21:06
        no, oprócz niezgodności charakterów, powodem do rozwodu będzie nie znajomość
        zapisów w komórce partnera..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka