Gość: pawel
IP: *.acn.waw.pl
22.07.02, 16:00
Od dluzszego czasu oszukiwalem sie, myslalem, ze moze mi przejdzie. Otoz w
wieku dwudziestu paru lat zauwazylem, ze podobaja mi sie faceci. Przerazilem
sie. Najgorsze, bylo to, ze te mysli zaczely mnie coraz czesciej nachodzic.
Zrozumialem, dlaczego zona ma pretensje, ze ja zaniedbuje. ale co moge
zrobic? nie chce sie z nia rozwiesc, nic jej nie moge powiedziec, bo to jest
przerazajace tez dla mnie. co robic????