blaubeere84
27.06.05, 12:55
Dużo nas dzieli:/
Na początku wydawał się taki dojrzały, spokojny, zupełnie inny od
niedorozwiniętych emocjonalnie facetów w moim wieku...teraz zauważam jego
wady, coś nie styka, nie rozmawia już nam się tak dobrze, zaczął traktować
mnie z góry, bo ma większe doświadczenie, on wie lepiej, nie potrafi mnie
wysłuchać!gdyby nie seks to nie wiem co by nas jeszcze łączyło.Przerażjące-
nic.Polubiłam go, nie wiem co mam robić, czy ktoś miał ten sam problem???