Dodaj do ulubionych

Gdzie sa mezczyzni z klasa?

25.07.05, 16:37
Hmmm... powazne pytanie... jestem po dlugim zwiazku nagle wolna, mam fajna
prace, dwa psy, calkiem urodziwa jestem, nawet mam czas na czytanie czegos od
czasu do czasu, tancze i dbam o siebie... i zaczynam sie zastanawiac gdzie sa
ci mezczyzni? Czy przez fakt, ze nie pracuje w biurowcu - nie mam szansy na
poznanie kogos odpowiedniego? Co sie dzieje z facetami, gdy juz koncza dzien
pracy? Przeciez nie kazdy ma *zone *kochanke *narzeczona (niepotrzebne
skreslic).
Obserwuj wątek
    • dr.verte Re: Gdzie sa mezczyzni z klasa? 25.07.05, 16:42
      A co to znaczy dla ciebie "z klasą" bo to wiesz ludzie się różnią i dla każdej
      doopy to bedzie oznaczać trochę co inne.Pzdr.
      • slona78 Re: Gdzie sa mezczyzni z klasa? 25.07.05, 16:46
        dr.verte napisał:

        > A co to znaczy dla ciebie "z klasą" bo to wiesz ludzie się różnią i dla każdej
        > doopy to bedzie oznaczać trochę co inne.Pzdr.

        m.in. to, ze nie bedzie mowil o kobietach "doopy" :P
        • dr.verte Re: Gdzie sa mezczyzni z klasa? 25.07.05, 16:50
          Że przez dwa "o"?Ale to wszystko,coś poza tym?
          • slona78 Re: Gdzie sa mezczyzni z klasa? 25.07.05, 16:54
            jasne, poza tym jest bosko :D
          • slona78 Re: Gdzie sa mezczyzni z klasa? 25.07.05, 16:59
            w sumie dobrze gdyby byl przynajmniej odrobine podobny do mnie, bysmy sie
            rozumieli, ale tez odrobine rozny, bysmy mieli sie czego od siebie uczyc :)
            ale mi wyszlo, prawda? ;)
            • dr.verte Re: Gdzie sa mezczyzni z klasa? 25.07.05, 17:03
              slona78 napisała:

              > w sumie dobrze gdyby byl przynajmniej odrobine podobny do mnie, bysmy sie
              > rozumieli, ale tez odrobine rozny, bysmy mieli sie czego od siebie uczyc :)
              > ale mi wyszlo, prawda? ;)


              Wyszlo jak krowie placek.Odrobine taaki ale jednocześnie inny,tu taki ale też
              i na odwrót i tak to o każdym można.Ambiwalencje jakieś masz i tyle.
              • camel_3d Re: Gdzie sa mezczyzni z klasa? 25.07.05, 17:14
                kolezanka ma wakacje i mama nie kontroluje co dziecko przy komputerze robi?
      • camel_3d dr verte 25.07.05, 17:04
        niewatpliwie mezczyzna w sandalach i skarpetach nie bedzie mial klasy... a juz
        przypakowany osilek z brzuchem i laysa pala to juzz na mur beton nie..
        zreszta... przy ogolnym spojzeniu na Poakow..to chyba slowo klasa pasuje do
        jakiegos 0.001 procenta.
        • dr.verte Re: dr verte 25.07.05, 17:05
          camel_3d napisał:

          > niewatpliwie mezczyzna w sandalach i skarpetach nie bedzie mial klasy... a
          juz
          > przypakowany osilek z brzuchem i laysa pala to juzz na mur beton nie..
          > zreszta... przy ogolnym spojzeniu na Poakow..to chyba slowo klasa pasuje do
          > jakiegos 0.001 procenta.


          Co powiesz o kobietach piszących "spojrzeniu" przez ż?Wiem,wiem...literówka.
          • camel_3d Re: dr verte 25.07.05, 17:08
            powiem, ze zrobilem blad ortopgraficzny..trudno zdarza sie. Postaram sie w
            przyszlosci pisac poprawnie.
    • smok_sielski Re: Gdzie sa mezczyzni z klasa? 25.07.05, 16:59
      Nauczyciel - jedyny mężczyzna z klasą :)

      > Co sie dzieje z facetami, gdy juz koncza dzien pracy?

      Po pracy funduje sobie drzemke, a potem siedze przed kompem :) No, ale ja nie
      mam klasy na karku :)

      smok
      • slona78 Re: Gdzie sa mezczyzni z klasa? 25.07.05, 17:03
        to ja juz sie nie dziwie, ze ich nie mozna spotkac, bo oni zwyczajnie spia w
        domu i sie nie wlocza :)
        • slona78 Re: Gdzie sa mezczyzni z klasa? 25.07.05, 17:04
          Panowie, ide na rozmowy... bede za jakies 3 godziny... i czekam na porady...
          poza tymi szkolnymi ;)
          • dr.verte Re: Gdzie sa mezczyzni z klasa? 25.07.05, 17:07
            slona78 napisała:

            > Panowie, ide na rozmowy... bede za jakies 3 godziny...


            uschniemy z tęsknoty normalnie..
            • camel_3d Re: Gdzie sa mezczyzni z klasa? 25.07.05, 17:13
              dziewczyno, uspokoj sie..
    • camel_3d w szkole 25.07.05, 17:02
      nauczyciele:)))
      • dr.verte Re: w szkole 25.07.05, 17:04
        camel_3d napisał:

        > nauczyciele:)))
        >


        hhyhyhy ale dowcipne po chooju..
        • camel_3d Re: w szkole 25.07.05, 17:06
          oj, no wlasnie kolega sie "wydal"... klasa dla dla kolegi obce slowo...
        • slona78 Re: w szkole 25.07.05, 17:08
          Panowie, spokojnie... ja tu licze na konstruktywna pomoc... a nie jakies wasze
          potyczki slowne :)
          • dr.verte Re: w szkole 25.07.05, 17:10
            slona78 napisała:

            > Panowie, spokojnie... ja tu licze na konstruktywna pomoc... a nie jakies
            wasze
            > potyczki slowne :)


            to ten kamel to facet??metroseksualny chyba bo jakoś nie wyczulem plci.co to
            się robi teraz,jak tak dalej pójdzie to na parady pedalów przyjdzie nie 5 ale
            50 ysięcy.
            • camel_3d Re: w szkole 25.07.05, 17:11
              a dlaczego nie wyczulas plci? przeciez kobiety maja 6 zmysl.
            • slona78 Re: w szkole 25.07.05, 17:14
              Verte, lepiej ci juz? Nie rob prosze awantury na moim watku, ok? Nie w tym
              stylu...
              • camel_3d Re: w szkole 25.07.05, 17:16
                obawiam sie, ze wlasnie dzieki Verte dowiedzialas sie, ze na tym forum panuje
                posuche..jezeli chodzi o mezczyzn z klasa..
                • dr.verte Re: w szkole 25.07.05, 17:18
                  camel_3d napisał:

                  > obawiam sie, ze wlasnie dzieki Verte dowiedzialas sie, ze na tym forum panuje
                  > posuche..jezeli chodzi o mezczyzn z klasa..


                  No ale mamy kamela przecież hhyhyhy..
                • slona78 Re: w szkole 25.07.05, 17:19
                  Verte, sie biedny nudzi... zostawie to bez komentarza...
                  • camel_3d Re: w szkole 25.07.05, 17:21
                    mamy nie ma w domu i go nikt nie pilnuje..
                    • dr.verte Re: w szkole 25.07.05, 17:23
                      camel_3d napisał:

                      > mamy nie ma w domu i go nikt nie pilnuje..


                      cię ubodlo widzę,sorry
              • dr.verte Re: w szkole 25.07.05, 17:19
                slona78 napisała:

                > Verte, lepiej ci juz? Nie rob prosze awantury na moim watku, ok? Nie w tym
                > stylu...


                Ok,ok ale iść już mialaś,spóźnisz się jeszcze na tramwaj.
                • slona78 Re: w szkole 25.07.05, 17:20
                  Tramwaje tutaj? To jakas pomylka, wpadka prosze pana... kolejna :P
                  • dr.verte Re: w szkole 25.07.05, 17:24
                    slona78 napisała:

                    > Tramwaje tutaj? To jakas pomylka, wpadka prosze pana... kolejna :P


                    dobrze że dzieci z tego nie będzie
    • fisher73 Re: Gdzie sa mezczyzni z klasa? 25.07.05, 18:09
      To nie tylko ja nie pracuje w biurowcu ??
      Faceci, o ktorych pytasz wracaja po kilku/nastu godzinach do domu.
      Dwa razy w tygodniu jakis sporcik (basenik/sqash) jakas kolacja na miescie lub
      u znajomych , czasem kino/teatr - reszta to podobno kwestia przypadku.
      Zgadzam sie w zupelnosci nie kazdy ma zone/kochanke/narzeczona
      skreslone/skrelone/skreslone - niestety .

      Powodzenia
      • slona78 Re: Gdzie sa mezczyzni z klasa? 25.07.05, 20:53
        W takim razie ciagle sie mijamy... Moze nie w biurowcu... bo tam siebie
        zupelnie nie widze... ale sporcik jakis jest 2 x w tygodniu, kolacja na miescie
        rowniez, tak jak kino/teatr. Choc zauwazylam ze o ile do kina jeszcze mozna sie
        wybrac samemu to w teatrze mozna sie poczuc jak kompletny kosmita ewentualnie
        desperat przez duze D.
    • dragomir Re: Gdzie sa mezczyzni z klasa? 25.07.05, 18:27
      A to ci dopiero watek:P
      Ale nie odbiejagac od tematu. Rozumiem ze szukasz faceta z klasa- takiego ktory
      osiagnal cos w zyciu. Metro i inne cieple kluchy odpadaja. Jesli juz taki
      osobnik nie ma jakiejs milej dziwczyny u boku ktora nie opusci go na krok ( ech
      ta konkurencja) i ma jescze maksymalnie 30 lat to jego naturalny target
      stanowia panny w wieku do 25 lat, bo wszystkie starsze mysla juz o rodzinie
      itp, a czlowiek sukcesu nie da sie tak latwo w ten sposob ograniczyc:P

      PS. To taki txt dla zabawy. Faktem jest ze w tej chwili moim dobrym kolezankom
      wieku 25-28 lat niezwykle trudno znalezc kogos sensownego. Bo albo zdaza sie
      lowelas chcacy tylko szybkiego numerku bez zobowiazan, albo trafia sie
      kompletny burak , a nie takiego szukasz:) Grzeczni chlopcy z poczatku studoiw
      albo zostali zaoobraczkowani albo troche sie urobili, a teraz gdy z wiekiem
      znaja swoja wartosc, wybieraja sobie nieco mlodsze partnerki. I to tyle :P
      • slona78 Re: Gdzie sa mezczyzni z klasa? 25.07.05, 20:49
        Wrocilam :)
        Hmm... Dragomirze, jak latwo wywnioskowac mam 27 lat, a wlasciwie urodziny
        dopiero za chwile, ale mniejsza z tym... Nie zgodzilabym sie z Toba, a
        dokladnie z teza, ze 30-latek szuka najwyzej 25-latki z bardzo prostego powodu -
        jest to niewygodne. Jako 27-latka mam juz ugruntowana pozycje na rynku pracy,
        doszlam tez do jakiegos statutu materialnego (sama sie utrzymuje i dobrze mi z
        tym), wiem czego w zyciu chce i generalnie juz taka bardziej poukladana
        jestem :) na moje szczescie/nieszczescie wygladam znacznie mlodziej... i tu
        wlasnie obalam Twoja teorie o poszukiwaniu partnerki do 25 lat, bo mezczyni sa
        swiecie przekonani, ze jestem mlodsza :)
        A... i jeszcze nie mam syndromu Matki Polki i nie piszcze na widok becikow
        (pomimo dobijania do 30 ;) ), ale brakuje mi kogos do kochania i takiej zwyklej
        przyjazni zwiazkowej :)))
        • dr.verte Re: Gdzie sa mezczyzni z klasa? 25.07.05, 20:56
          slona78 napisała:

          > Wrocilam :)
          >


          Wilkommen
          • slona78 Re: Gdzie sa mezczyzni z klasa? 25.07.05, 20:58
            i bedzie bez dogryzania??? ;)
            • dr.verte Re: Gdzie sa mezczyzni z klasa? 25.07.05, 21:01
              Kamel poszedl gdzieś na pikiete to chyba tak.
        • smoke5 Re: Gdzie sa mezczyzni z klasa? 25.07.05, 21:00
          haha to chyba syndrom 27 latków. też tak mam. po kraksie jestem i tak sobie
          szukam ale ni cholery nie mogę znaleźć panny z klasa. albo te szybkie numerki
          fajne ale szkoda nawet numer w tel. wrzucać. albo jakieś stare matrony z
          podejżanymi koneksjami. nie szukam mlodszej o wiele bo 19 bez światopoglądu i z
          dupą na wierzchu mnie nie intersuje. raczej właśnie 26-29 no moze 30. wyglądam
          strasznie młodo ludziska daja mi no może z 25 i chyba czesto panny mnie
          skreślają bo myślą że mają szczyla na tapecie:)ale generalnie branie niezłe
          tylko litości prosze panie troche klasy sukienka nie boli plizzz...
          • anisua Re: Gdzie sa mezczyzni z klasa? 25.07.05, 21:08
            smoke5 napisał:
            tylko litości prosze panie troche klasy sukienka nie boli plizzz...

            a jeśli ktoś żle wygląda w sukience? albo lubi spodnie?;)
            a w spodniach też można wyglądać z klasą;)
            • smoke5 Re: Gdzie sa mezczyzni z klasa? 25.07.05, 21:11
              ani nie o to chodzi. wszędzie wokół rybaczki i mokasyny i jakieś kolorowe topy
              ja wiem że to modne teraz ale pliz dziewczyny jeżeli możecie i macie figóre nie
              wstydzcie sie sukienek to nie boli. i nie chodzi o klase ale o to że jesteście
              w nich piękne:)
              • anisua Re: Gdzie sa mezczyzni z klasa? 25.07.05, 21:18
                nie wszędzie, nie wszystkie...żle po prostu patrzysz;)

                ale od nas wymagacie a sami?
                krótkie spodenki, adidaski....
                a my też chcemy pana z klasą;)
                • smoke5 Re: Gdzie sa mezczyzni z klasa? 25.07.05, 21:29
                  adidaski git, spodenki tez ale nie na codzien nie mam 16 lat tylko jak wychodze
                  na "brudniejszy spacer" nie wiem z psem albo cos na miasto i do pracy zupelnie
                  inaczej ale tez nie jak te metro cioty ktore teraz lansuja tylko nie w adikach
                  one sa do bieganianie casual:)
                  ej patrze i patrze i naprawde malo dziewczyn w sukienkach chodzi widac nawet w
                  sklepach albo spodnice albo rybaczki i jeansy. po prostu zanikla na nie moda a
                  to takie jest kobiece super:) no jeszcze ratuja te topy ala bielizna robione
                  ale to mocno erotyczne jest i pozostawia mjalo pola do wyobrazni wszystko na
                  wierzchu i za razem zmyslowo ale doslownie:( trudno takie czasy.
        • naforum Re: Gdzie sa mezczyzni z klasa? 25.07.05, 21:07
          No ja nie wiem czy ugruntowana pozycja na rynku pracy i wysoki statut materialny
          to jest to czego koniecznie szukają faceci z klasą i masz być z tego powodu
          bardziej atrakcyjna dla nich niż nieco młodsze kobiety. Ale zgadzam się - dla
          niektórych jest to bardzo wygodne, coraz więcej jest takich, którym wygodnie
          jest być na utrzymaniu kobiety ;)
          • slona78 Re: Gdzie sa mezczyzni z klasa? 25.07.05, 21:20
            ech, no wlasnie jeszcze o to chodzi, ze ja nie chce miec utrzymanka, tylko
            partnera... moze zarabiac mniej ode mnie, to nie jest problem... ale oby
            zarabial, zreszta nie pieniadze sa tu watkiem przewodnim. Mezczyzna z klasa
            powinien byc cieply (dla mnie oczywiscie :) ), powinien miec jakas pasje, byc
            radosny i taki... sami wiecie jaki... :)
            • konrado80 Re: Gdzie sa mezczyzni z klasa? 25.07.05, 21:27
              zapomnialas jeszcze o mamisynkach :))
            • naforum Re: Gdzie sa mezczyzni z klasa? 25.07.05, 22:01
              a możesz masz za wysokie wymagania, a w odpowiednim przedziale wiekowym zostało
              mało takich, którzy je mogą spełnić?
    • konrado80 Re: Gdzie sa mezczyzni z klasa? 25.07.05, 21:26
      a co ma do tego gdzie pracujesz i ile masz psow
      wazne czy sie podobasz potencjalnemu kandydatowi
      i czy on chce cos wiecej niz tylko na Ciebie popatrzec
      reszta wychodzi w praniu
      co do tego gdzie sa tacy, ktorych szukasz
      to sa wszedzie, jedni siedza w pracy do pozna, bo uwazaja ze nie maja do czego
      wracac jak dom jest pusty, inni jada do domu i siedza np przed kompem
      jeszcze inni spotykaja sie ze znajomymi
      ale to wszystko wiesz, wiec po co ja to pisze ;)
      • slona78 Re: Gdzie sa mezczyzni z klasa? 25.07.05, 22:13
        Sprawa wcale nie jest taka latwa...
        Mowisz komputer... przeciez nie dam anonsu na randkach... bo ta forma jest
        jakas malo naturalna i czulabym sie niczym produkt w TV. Czat? chyba musialabym
        spedzic naprawde duuuzo czasu, by porozmawiac z kims interesujacym, bo
        zazwyczaj panowie pytaja od razu o zdjecie i prace. Z reguly nigdy nie mowie
        ile zarabiam, bo i po co... ale kiedys zostalam za to powaznie zbesztana...
        Konkluzja... by go poznac tutaj, musialabym poswiecic na to bardzo duzo czasu,
        natykajac sie co chwile na kogos zupelnie z innej bajki, poza tym naprawde nie
        wiem, czy mialoby to sens, kiedy mozna robic tysiace ciekawszych rzeczy :)))
        • smoke5 Re: Gdzie sa mezczyzni z klasa? 25.07.05, 22:15
          slona fajna dupka jestes ja sie dziwie dlaczego taki dolek u ciebie...
          nie daj sie nie szukaj po jakis dziwnych zakamarkach najlepsze zawsze lezy
          przed toba...:)
          • slona78 Re: Gdzie sa mezczyzni z klasa? 25.07.05, 22:43
            Dziekuje, uznam to za komplement :)))
            • smoke5 Re: Gdzie sa mezczyzni z klasa? 25.07.05, 22:50
              bo to jest komplement na byle 1 lepsza z brzegu tak nie mowie a ty na taka nie
              wygladasz i jeszcze dodatkowao masz nie dosc ze werwe to jeszcze ionteligencje
              i mozliwosci.:)

              tak trzymaj slona fajna jestes
              • slona78 Re: Gdzie sa mezczyzni z klasa? 25.07.05, 23:14
                wow, tyle komplementow jednego wieczoru, czuje sie rozpieszczona :)))
                dziekuje bardzo :)
                • smoke5 Re: Gdzie sa mezczyzni z klasa? 25.07.05, 23:17
                  tak? hmm a to była prawda komplementy miały być dopiero później slona. fajna
                  sztuka z ciebie nawet dla 27 latka:)
        • konrado80 Re: Gdzie sa mezczyzni z klasa? 25.07.05, 22:23
          pierwsze slysze zeby ktos podawal lub zadal od drugiej osoby wysokosc zarobkow
          troche to dla mnie dziwne i nie do pomyslenia zebym komus obcemu podawal takie
          dane, jesli chodzi o poznanie tutaj na forum kogos interesujacego, to
          faktycznie trzeba troche spedzic czasu, najpierw mozna poczytac wypowiedzi
          roznych osob i wtedy zobaczyc kto wedlug Ciebie moze byc interesujaca osoba
          potem mozna przejsc na priv, troche pogadac, dopiero wtedy jak myslicie o
          poznaniu sie blizej to mozna sie wymienic fotkami i pomyslec o spotkaniu w realu
          ale oczywiscie na to trzeba miec czas i ches poznac w taki sposob kogos, a
          raczej brak czasu na swiat realny, na to zeby poznac tam kogos, lub tez po
          prostu chec poznania kogos w taki sposob, w koncu tutaj tez sa ludzie
        • naforum Re: Gdzie sa mezczyzni z klasa? 25.07.05, 22:24
          > by go poznac tutaj, musialabym poswiecic na to bardzo duzo czasu,
          > natykajac sie co chwile na kogos zupelnie z innej bajki, poza tym naprawde nie
          > wiem, czy mialoby to sens, kiedy mozna robic tysiace ciekawszych rzeczy :)))

          jasne, zgadzam się - ale czy rzeczywiście robisz?
          • slona78 Re: Gdzie sa mezczyzni z klasa? 25.07.05, 22:38
            Mysle, ze prowadze dosc intensywne zycie, w kazdym razie wszyscy uwazaja ze mam
            baaaardzo fajnie, bo ciagle jestem w rozjazdach. Prawda jest taka, ze gdy
            wracam do domu to doceniam bloga cisze... i wylaczam nawet raio, pomimo, ze
            jestem radiomaniaczka ;))) Pracuje ciagle z ludzmi (mlodszymi), mocno spalam
            sie emocjonalnie - bo tego wymaga moja praca, ale ja uwielbiam.
            Praktycznie gdy wracam do domu - po kolejnym wyjezdzie, zajeciach i moich
            pasjach, to nie mam sily juz na nic, a na pewno nie na imprezowanie...
            Zreszta nie chce stalego bywalca klubu ;)))
            Moj dobry znajomy (zonaty), twierdzi, ze mezczyzni sie boja zbyt zaradnych
            kobiet, ze jestem zbyt silna... ale to pozory, jestem silna na potrzeby chwili,
            ale ja tez bardzo czesto potrzebuje wsparcia :)))
            • konrado80 Re: Gdzie sa mezczyzni z klasa? 25.07.05, 22:42
              to jest chyba normalne ze dziewczyna powinna byc zaradna, moze nie za bardzo,
              bo wtedy facet dojdzie do wniosku ze jest jej niepotrzebny, ale dobrze jak od
              czasu do czasu potrafi cos sama zrobic, bo tak na kazde zawolanie bo czegos tam
              nie umie zrobic, to czlowiek by zwariowal ;)
              • smoke5 Re: Gdzie sa mezczyzni z klasa? 25.07.05, 23:08
                konrad kicia we spie.dalaj . q.wa co tywiesz o kobietach chlopcze. facet sie
                nie bi zaradnej kobiety bo sam jest zaradny. no tak ale tak to jest jak sie ma
                20 lat koniu zycze szczecia w poszukiwaniu mlodej studentki:)
                • konrado80 Re: Gdzie sa mezczyzni z klasa? 25.07.05, 23:14
                  idz lepiej sprawdz czy nie ma Cie gdzies na polu
                  myslisz ze jak jestes anonimowy to mozesz wszystko
                  chodz spotkajmy sie w realu, zobaczymy czy tez bedziesz taki cwaniak
                  • smoke5 Re: Gdzie sa mezczyzni z klasa? 25.07.05, 23:16
                    hah nie ma problemu kotus haha. zkim pierwszym sie chesz bic z moimi kolegami
                    co woza amfetamine czy z ochrona jestes git lubie cie serio:)
                    • konrado80 Re: Gdzie sa mezczyzni z klasa? 25.07.05, 23:17
                      tylko na tyle Cie stac?
                      kolegami sie slaniasz, myslisz ze ja nie mam kolegow?
                      ja przynajmniej nie slaniam sie nimi, nie jestem takim frajerem jak Ty
                      • smoke5 Re: Gdzie sa mezczyzni z klasa? 25.07.05, 23:19
                        haha dziecko to byl sarkazm ucza tego w szkole u was w wawie? oj co sie tak
                        zaperzasz boje sie serio naprawde daj mi zyc plix:) czlowieku wyluza nie daj
                        sie prowokowac. spokojnie i po ostrzu noza. byle postawic na swoje:)
                  • slona78 Re: Gdzie sa mezczyzni z klasa? 25.07.05, 23:18
                    Panowie, to jest watek bez agresji, wyzywanek i innych nieprzyjemnosci... co
                    prawda do dzieci kwiatow mi daleko, jakos nie moja ideologia, ale prosze - MAKE
                    PEACE NOT WAR!!! :)
                    • smoke5 Re: Gdzie sa mezczyzni z klasa? 25.07.05, 23:21
                      nad czym chyle czolo slona. po prostu koledze sie spodobalas a ja rywal jestem
                      nie dziw sie ze walczy:)
                      • jz166 Re: Gdzie sa mezczyzni z klasa? 26.07.05, 13:25
                        @smoke5
                        jesli kobieta jest rozsadna, to ty juz na starcie przegrales chamstwem i agresja
                        • smoke5 Re: Gdzie sa mezczyzni z klasa? 26.07.05, 19:02
                          eee? chamstwem? że co że dosłowny jestem, że nie boje sie powiedzieć jz
                          słysząłeś kiedyś rozmowy kobiece ale takie prawdziwe miedzy koleżankami
                          posiwiałbyś człowieku i to panny z dobrych domów i z wyższym wykształceniem. ok
                          może troszke poniosło i co z tego przecież nawet zdrade można wybaczyć nie?
                          a tak na marginesie to az tak razi no zapominam bułke prze bibułke a h..a gołą
                          ręką. litości :)
            • naforum Re: Gdzie sa mezczyzni z klasa? 26.07.05, 09:03
              >ciagle jestem w rozjazdach. Prawda jest taka, ze gdy
              > wracam do domu to doceniam bloga cisze... i wylaczam nawet raio, pomimo, ze
              > jestem radiomaniaczka ;))) Pracuje ciagle z ludzmi (mlodszymi), mocno spalam
              > sie emocjonalnie - bo tego wymaga moja praca, ale ja uwielbiam.
              > Praktycznie gdy wracam do domu - po kolejnym wyjezdzie, zajeciach i moich
              > pasjach, to nie mam sily juz na nic, a na pewno nie na imprezowanie...

              Oj widzę, że mocno Cię eksploatują w tej pracy skoro po powrocie na nic już nie
              masz ochoty... A pasje to chyba najlepsza okazja żeby poznawać odpowiednich
              ludzi - masz jakieś inne niż praca?

              > Moj dobry znajomy (zonaty), twierdzi, ze mezczyzni sie boja zbyt zaradnych
              > kobiet, ze jestem zbyt silna...

              Znajomy ma rację - raczej żaden facet nie chce kobiety bardziej zaradnej od
              siebie. Chyba że to pantoflarz z natury ;)

              > ale to pozory, jestem silna na potrzeby chwili,
              > ale ja tez bardzo czesto potrzebuje wsparcia :)))

              Ale wielu do tego nie dojdzie, bo wcześniej spłoszy się ;)
              • slona78 Re: Gdzie sa mezczyzni z klasa? 26.07.05, 11:39
                Po czesci sama sie tak eksloatuje, moze lubie... :)))
                Co do pasji, moich pasji... oczywiscie ze sa... tyle ze to nie jest wspinaczka
                skalkowa na ktorej moglabym poznac mlodych yuppie (bo tacy ciagle sa), zreszta
                chyba nie jest to moj target :)
                Czy powinnam w takim razie robic z siebie slodka idiotke, by mezczyzna czul sie
                bardziej mesko? Mysle, ze prawdziwy mezczyzna nie wymaga slodkiej idiotki ;)))
                pozdrawiam :)
                • naforum Re: Gdzie sa mezczyzni z klasa? 27.07.05, 09:47
                  słodkie idiotki sa raczej w typie takich panów, którzy mają większy kark i
                  krótszą szyję niz przeciętny mężczyzna ;) pasje są różne i różnych ludzi możesz
                  w ten sposób poznać...
                  pozdr. :)

                  PS: a dlaczego kojarzysz wspinaczkę skałkową z młodymi japiszonami? ja znam
                  wielu ludzi, którzy ją uprawiają i są z zupełnie innej części społeczeństwa. Sam
                  zreszta wkrótce tego spróbuję :)
        • 444a Re: Gdzie sa mezczyzni z klasa? 26.07.05, 23:48
          > Konkluzja... by go poznac tutaj, musialabym poswiecic na to bardzo duzo czasu,
          > natykajac sie co chwile na kogos zupelnie z innej bajki, poza tym naprawde nie
          > wiem, czy mialoby to sens, kiedy mozna robic tysiace ciekawszych rzeczy :)))

          Dlatego nie spotykasz facetów z klasą.
    • goldenwomen Re: Gdzie sa mezczyzni z klasa? 25.07.05, 22:03
      jesli pilnują Cie dwa psy to masz przechlapane:)
      • dr.verte Re: Gdzie sa mezczyzni z klasa? 25.07.05, 22:11
        goldenwomen napisała:

        > jesli pilnują Cie dwa psy to masz przechlapane:)


        Ale to jakieś bieda-kundle czy dwa wyglodzone-bulteriery?Jak to drugie to ja
        bym nie ryzykowal.Też mam suke i zawsze się rzucala z zębami na każda laske.
        • smoke5 Re: Gdzie sa mezczyzni z klasa? 25.07.05, 22:13
          oj verte chyba masz mokro jak widze na temat słonej. haha;)
          pofodzonka
        • slona78 Re: Gdzie sa mezczyzni z klasa? 25.07.05, 22:15
          labradory, wiec raczej przechlapane nie maja... no chyba ze nie chce rzucac
          pilki ;)))
        • goldenwomen Re: Gdzie sa mezczyzni z klasa? 25.07.05, 22:17
          dr.verte napisał:

          > goldenwomen napisała:
          >
          > > jesli pilnują Cie dwa psy to masz przechlapane:)
          >
          >
          > Ale to jakieś bieda-kundle czy dwa wyglodzone-bulteriery?Jak to drugie to ja
          > bym nie ryzykowal.Też mam suke i zawsze się rzucala z zębami na każda laske.
          >
          >
          uwaga! kundelki sa nieobliczalne dlatego zalecałabym ostrożność :)
    • kaganowicz nauczyciele? 26.07.05, 15:50
      slona78 napisała:

      > Hmmm... powazne pytanie... jestem po dlugim zwiazku nagle wolna, mam fajna
      > prace, dwa psy, calkiem urodziwa jestem, nawet mam czas na czytanie czegos od
      > czasu do czasu, tancze i dbam o siebie... i zaczynam sie zastanawiac gdzie sa
      > ci mezczyzni? Czy przez fakt, ze nie pracuje w biurowcu - nie mam szansy na
      > poznanie kogos odpowiedniego? Co sie dzieje z facetami, gdy juz koncza dzien
      > pracy? Przeciez nie kazdy ma *zone *kochanke *narzeczona (niepotrzebne
      > skreslic).
    • smoke5 Re: Gdzie sa mezczyzni z klasa? 26.07.05, 22:32
      słona a tak na serio. to nowa kiecka pieski precz komp off i do akcji. oni tam
      sa ci fani goscie czesto ich nie widzac czesto ich pomijasz.
      dziwie sie tym wsztstkim rozmowom ze mezczyzni boja sie kobiet z energia werwa
      i zaradnych.
      przeciez taka kobieta to marzenie nie ciepla klucha co tylko marudzic umie i
      sprzeda cie z przystojnym, listonoszem tylko taka kobieca z werwa z entuzjazmem
      z pedem do zycia.
      takich kobiet zazdroscic tylko.
    • c.kapturek Re: Gdzie sa mezczyzni z klasa? 26.07.05, 22:41
      w klubach towarzyskich albo go-go ;DDDDDDDDDdddd
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka