Pocałunek...

29.07.05, 15:04
Witam!

Mam poważny problem. Jestem żałosnym 20-sto paroletnim facetem, który
do tej pory nie uświadczył jeszcze pocałunku z kobietą (z mężczyzną również,
ale to jakoś przeżyję). Jutro mam się spotkać z dziewczyną, którą darzę
wielkim uczuciem i to z wzajemnością. Ona pragnie bym ją od razu pocałował
i to nie takie buzi-buzi tylko coś zdecydowanie wykraczającego poza płycizny,
a wkraczającego na głębokie wody. Ona jest bardzo delikatna i wrażliwa.
Wydaje mi się, że doskonale wiem jak mam ją pocałować...

Najpierw spojrzę jej głęboko w oczy, a potem delikatnie dotknę jej twarzy
ręką. Gdy je lekko przymknie zbliżę swoje usta do jej ust aż poczuję jej
gorący oddech. Na początku będę pieścił jej usta bardzo powoli samymi wargami.
Najpierw obydwie jej wargi, a potem naprzemian będę całował raz jedną raz
drugą, za każdym razem coraz intensywniej, nawet lekko przygryzając.
Będzie robiło się coraz goręcej i coraz bardziej wilgotno. Gdy poczuję, że
jest na to gotowa zacznę dotykać jej warg lekko koniuszkiem języka mając
nadzieję, że odwzajemni te pieszczoty. Potem zrobi się pewnie jeszcze bardziej
mokro i przestaniemy się kontrolować...

Chcialbym żeby tak to wyglądało, ale to są tylko moje marzenia niepoparte
żadnymi doświadczeniami dlatego zwracam się z gorącą prośbą do Was drodzy
forumowicze. Czy moglibyście udzielić mi paru wskazówek? Wiem, że bardzo
trudno to zrobić. Najlepiej się pewnie temu po prostu poddać. Niemniej moze
powiedzielibyście jakich błędów powinienem na początek unikać?

Z góry dziękuję za pomoc.

Pozdrawiam. :)
    • nancyboy Re: Pocałunek... 29.07.05, 15:09
      Na początek zmień nicka.
    • domel81 Re: Pocałunek... 29.07.05, 15:11
      hmmm... to tak samo jak miałbym Cie nauczyć jazdy na rowerze przez internet...
      Daj się ponieść fantazji i podnieceniu a wszystko będzie ok.
      I nie denerwuj się (heh wiem, że łatwo powiedzieć), będzie ok.
      Ja do dzis pamiętam pierwszy pocałunek.
      Powodzenia
    • jack20 Re: Pocałunek... 29.07.05, 15:26
      Rznij "glaba" w temacie (w istocie bedziesz soba) i
      udajac "fachowca" ...zaproponuj by ona cie pocalowala.
      Jak cos poczujesz to zapomnisz swoje "glupkowate", ksiazkowe teorie pocalunkow
      i napewno odpowiedz ci sie uda wysmienicie.
    • clit1 Re: Pocałunek... 29.07.05, 16:31
      Jedna rada nie mysl o technice.Im wiecej bedziesz myslala,tym gorzej
      wypadniesz.Pozdrawiam
      • bobbob2 Re: Pocałunek... 29.07.05, 18:13
        No wiesh ja w czoraj pocalowalem dziewczyne po bardzo dlugim okresie nie
        robienia tego. Myslalem ze zapomnialem ale tego nie idzie zapomniec to masz juz
        wrodzone tak samo jak oddychanie, picie. Fakt serducho mi zabilo jak poczulem
        jej delikatne usteczka bylo extra.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja