Dodaj do ulubionych

Facet z klasą

16.09.02, 16:01
Od kilku dni chodzi mi po głowie pytanie, co świadczy o klasie mężczyzny.
Generalnie dochodzę do wniosku, że klasy nie można się nauczyć. Albo sie ją
ma, albo nie. Moim zdaniem, klasę wynosi się z domu - ma się ją jakby we
krwi. Podpatrując ludzi, można nauczyć się zachowań z klasą w określonych
sytuacjach, ale nie będzie to zachowanie intuicyjne, naturalne, a gdy
przyjdzie nowa sytuacja, z którą nigdy wcześniej nie miało się okazji
zetknąć, z tym klasowym zachowaniem mogą już być problemy. Tyle ogólnie, ale
co to jest ta klasa ? Klasa mężczyzny w szczególności.
Obserwuj wątek
    • sloggi Re: Facet z klasą ( n/txt ) 16.09.02, 16:09

    • Gość: małka Re: Facet z klasą IP: *.tele2.pl 16.09.02, 16:10
      Mysle,ze klasa u mezczyzny to sposob zachowania,ubierania sie,stosunek do
      kobiet itp.Mozne ktos mowic,ze ubior nie ma znaczenia,ale facet w t-shircie i
      adidasach czy tzw "szczurach" nie ma wg mnie klasy.Nie chodzi o to,ze mi sie
      nie podoba,ale wlasnie nie ma tej klasy.Widzialam kiedys nad morzem pewnego
      faceta,stary,gruby,z siwą brodka,ale elegancki,wyprostowany.Byl z jakas mloda
      kobieta,prosil ja do tanca,tanczyl z klasa,mimo ze pocil sie z powodu swojego
      wieku i otylosci.To byl facet z klasa,choc wcale mi sie nie podobal.Ale
      fakt,tego nie mozna sie nauczyc bedac juz po 20.To sie po prostu ma.No i z domu
      takie rzeczy tez sie wynosi.
      • yonker Re: Facet z klasą 16.09.02, 16:38
        Gość portalu: małka napisał(a):

        > Mysle,ze klasa u mezczyzny to sposob zachowania,ubierania sie,stosunek do
        > kobiet itp....

        To oczywiste, ale właśnie o jaki sposób zachowania chodzi ?

        • Gość: dorota Re: Facet z klasą IP: *.csk.pl / *.csk.pl 21.09.02, 20:52
          To jest caloksztalt faceta do swiata, do srodowiska w ktorym sie przebywa,
          znajomych itp
      • Gość: Pola Re: Facet z klasą IP: *.extern.kun.nl 16.09.02, 16:58
        a facet w dobrym garniturze, ktory dlubie w nosie ma klase?
        • ffwd klasa facet 27.09.02, 13:20
          Gość portalu: Pola napisał(a):

          > a facet w dobrym garniturze, ktory dlubie w nosie ma klase?

          hej, zależy gdzie to robi. wiadomo, że nie bede dlubać w nosie podczas rozmowy
          z kims, ale idąc po ulicy, jak mnie wkurzy gil, albo jak poczuję, że mi
          sterczy, to go cholera wydłubię.

          ps. mimo to wydaje mi się, ze reprezentuję całkiem przyzwoity poziom
        • bopin Re: Facet z klasą 27.09.02, 13:50
          > a facet w dobrym garniturze, ktory dlubie w nosie ma klase?

          no mysle, że ma szóstą, skończoną
      • Gość: dorota Re: Facet z klasą IP: *.csk.pl / *.csk.pl 21.09.02, 20:50
        Wg mnie wyglad jest wazny , ale nie najwazniejszy szczegolnie jesli chodzi o
        mezczyzne, facet ktory ma klase znam naprawde niewielu takich ale przyklad
        opisany wyzej pasuje do jednego pana z prawdziwa klasa i niejedna panienka
        stracila dla niego glowe , bo umial postepowac z kobietami,
        A facet musi znac psychike kobiet choc troche, to bedzie wiedzial co dziala na
        kobiety ( ale ja sie boje takich facetow i raz malo co nie zwariowalam na
        szczescie ktos nade mna czuwa)
    • scandic Re: Facet z klasą 16.09.02, 17:37
      To odmiana człowieka z klasą. Typowymi jego cechami jest uczciwość, skromność i
      niesienie pomocy innym.
      • Gość: troll Re: Facet z klasą IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 16.09.02, 21:26
        facet z klasą to nauczyciel ;-))
        • Gość: małka Re: Facet z klasą IP: *.tele2.pl 17.09.02, 09:14
          Facet z klasa to nie tylko ubior,ale i zachowanie,dlatego pytanie czy facet w
          garniturze glubiacy w nosie ma klase jest nie na miejscu.Zachowanie takie jak
          uprzejmosc,kultura osobista,szacunek do starszy,do kobiet.Taki facet nie zlosci
          sie z byle powodu,nie robi awantur jak ktos nagle wpadnie na niego na
          ulcicy,nie zlosci sie z byle powodu.Otwiera drzwi,przystawia krzeslo,podaje
          plaszcz,podpala papierosa.To jest kultura i zachowanie odpowiednie dla takiego
          faceta.Nie jest przy tym zarozumialy,ale wzbudza pewnien szacunek.
          • yonker Re: Facet z klasą 18.09.02, 18:40
            Gość portalu: małka napisał(a):

            > Facet z klasa to nie tylko ubior,ale i zachowanie,dlatego pytanie czy facet w
            > garniturze glubiacy w nosie ma klase jest nie na miejscu.Zachowanie takie jak
            > uprzejmosc,kultura osobista,szacunek do starszy,do kobiet.Taki facet nie
            zlosci
            >
            > sie z byle powodu,nie robi awantur jak ktos nagle wpadnie na niego na
            > ulcicy,nie zlosci sie z byle powodu.Otwiera drzwi,przystawia krzeslo,podaje
            > plaszcz,podpala papierosa.To jest kultura i zachowanie odpowiednie dla
            takiego
            > faceta.Nie jest przy tym zarozumialy,ale wzbudza pewnien szacunek.

            Wydaje mi się, że idziesz w dobrym kierunku. Dodałbym do tego jeszcze
            opanowanie i zrównoważenie psychiczne.
          • Gość: As Re: Facet z klasą IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 18.09.02, 23:56
            Gość portalu: małka napisał(a):

            > Facet z klasa Otwiera drzwi,przystawia krzeslo,podaje
            > plaszcz,podpala papierosa.


            A co jesli facet z klasą jest zagorzałym przeciwnikiem papierosów??
            Swoją drogą to dziwne że wpędzanie kogoś w chorobę jest uważane za "zachowanie
            z klasą".
          • Gość: Robert Re: Facet z klasą IP: *.tpl.on.ca / 205.189.176.* 26.09.02, 19:54
            Nina Terentiew , facet z klasa.
        • Gość: kate Re: Facet z klasą IP: 212.160.228.* 27.09.02, 10:21
          na pewno nie nauczyciel. Mam meza nauczyciela, ale klasy to on nie ma. W szkole
          owszem, ale w domu. Strach pomyslec
      • yonker Re: Facet z klasą 18.09.02, 18:38
        scandic napisał:

        > To odmiana człowieka z klasą. Typowymi jego cechami jest uczciwość, skromność
        i
        >
        > niesienie pomocy innym.

        Zdecydowanie za mało ! Uczciwy altruista i filantrop może nie mieć za grosz
        klasy.
    • capa_negra Re: Facet z klasą 17.09.02, 09:35
      Nie szata zdobi człowieka.
      Smiem twierdzić z całym przekonaniem, ze garnitur nie świadczy o klasie.
      Pracuje w takim zawodzie, ze panowie w garniturach i kobiety w kostiumach sa na
      porządku dziennym i wierzcie mi czasami aż przykro patrzeć, a gdy taki osobnik
      rozdziawi dziób i wyda z siebie dzwięk to już koszmar.... "walory
      intelektualne" pomijam..
      Dla kontrastu - moj facet...artystyczny zawód i niechęc do garnituru wyssana z
      mlekiem matki ( nie mniej posiada takowe :-)))
      Zaręczam jednak, ze nie brak mu klasy - wdzięku, taktu, opanowania i szeroko
      rozumianej kultury osobistej- przy nim naprawde można sie czuć kobietą przez
      duże K
    • Gość: Józia Re: Facet z klasą IP: 212.75.99.* 18.09.02, 16:17
      O klasie faceta (lub jej braku) można najdobitniej przekonac się podczas
      rozstania (szczególnie w przypadku długotrwałego związku z dziećmi).

      J.
      • seb2002 Re: Facet z klasą 18.09.02, 18:07
        Gość portalu: Józia napisał(a):

        > O klasie faceta (lub jej braku) można najdobitniej przekonac się podczas
        > rozstania (szczególnie w przypadku długotrwałego związku z dziećmi).
        >
        > J.
        Hmm, to ciekawe co mowisz. Mozesz wyjasnic co mialas na mysli??
        s.
    • balanescu Re: Facet z klasą 18.09.02, 18:08
      o klasie faceta decyduje jego kolekcja płyt!
      bez dwóch zdań!!!
      • Gość: Soulless Re: Facet z klasą IP: *.zetobi.com.pl / 10.0.101.* 23.09.02, 15:25
        > o klasie faceta decyduje jego kolekcja płyt!
        > bez dwóch zdań!!!

        A tu bym polemizowal. Znam kilka osob o skrajnie, moim zdaniem, snobistycznym
        podejsciu do zycia. Dla nich faktycznie to jest wyznaczniekiem. Podobnie jak
        kilka potrzebnych w domu mebli lub gadzetow, ktore trzeba miec. Dlaczego? Bo
        tak. :-) Takim ludzikom sloma z butow wystaje. A mezczyznie z klasa nie powinna.
    • mroc Re: Facet z klasą 18.09.02, 19:32
      o klasie faceta świadczy kilka wymiarów:
      -obwód głowy
      -długość penisa
      -grubość portfela
      -wysokość konta
      -szerokość horyzontów myślenia
      ;)
    • Gość: pati~~ Re: Facet z klasą IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 18.09.02, 21:51
      yonker napisał:

      > Od kilku dni chodzi mi po głowie pytanie, co świadczy o klasie mężczyzny.
      > Generalnie dochodzę do wniosku, że klasy nie można się nauczyć. Albo sie ją
      > ma, albo nie. Moim zdaniem, klasę wynosi się z domu - ma się ją jakby we
      > krwi. Podpatrując ludzi, można nauczyć się zachowań z klasą w określonych
      > sytuacjach, ale nie będzie to zachowanie intuicyjne, naturalne, a gdy
      > przyjdzie nowa sytuacja, z którą nigdy wcześniej nie miało się okazji
      > zetknąć, z tym klasowym zachowaniem mogą już być problemy. Tyle ogólnie, ale
      > co to jest ta klasa ? Klasa mężczyzny w szczególności.

      Facet z klasą, to facet świadomy swojej wartości. Taki facet potrafi
      zaimponować.
    • frugo3 Re: Facet z klasą 18.09.02, 22:30
      Facet z klasa to :
      Męższczyzna którego nie jest w stanie byle co i byle kto (w tym żadana
      kobieta ) zdenerwować i wyprowadzic z równowagi, ktoś o szerokich horyzontach
      myslowych, umiejący się składnie wypowiadać i mieć wyrobiony pgląd na większość
      spraw z którym stykaqmy sie na codzień, trudno wyobrazic sobie mężczyzne na
      poziomie, bez odpowiedniego wykształcenia (dziś ktoś kto ma tylko maturę jest
      delikatnie mówiąc nieciekawy..) M z klasa to człowiek który umie rozwiązywac
      problemy, nie angazuje w swoje sprawy całego otoczenia, jest zaradny i
      sprawia wrażenie człowieka bez problemów. Powierzchownośc to rzecz
      drugorzędna , wiadomo musi być czysty ale nie znaczy że musi byc ubrany super
      modnie, powiem więcej ktoś z klasą spóznia sie za modą o jakies pół kroku,
      wsród męższczyzn z klasą pełno jest ludzi ubierających sie w sposób
      estrawagancki, a nie modny, inna sprawa to wysoki poziom higieny , nienaganne
      paznokcie, pełne uzebienie i... czyste buty. M z klasa ma ogromne zdolnosci
      przystosowawcze- to JEGO NAJWAŻNIEJSZA CECHA , umie porozmawiać z dozorcą domu
      nie dając mu odczuć że jest kimś lepszym, jak i bez kompleksów z Ministrem
      Spraw Zagranicznych, w zyciu kieruje sie zasadami / nie wiem może to być
      dekalog, statut partii .. / ale jest im wierny i postępuje w sposób
      przewidywalny. Mężczyzna z klasą jest skłonny nieść bezinteresowną pomoc - i
      wiekzości przypadków tej pomocy umie udzielic. M z klasą nie jest małostkowy ,
      ma powodzenie u kobiet i umie sobie z nimi radzić , ma kasę o której nie
      wspomina , bywał wszędzie w świecie lub właśnie sie tam wybiera. M z klasa ma
      dobre zdrowie i kondycje o którą dba, nie ulega nałogom chociaż w określonych
      okolicznościach napije się nawet z własnym kierowcą .
      i tyle...
      • Gość: infinity Re: Facet z klasą IP: *.konin.sdi.tpnet.pl 18.09.02, 23:00
        trafnie, konkrentnie i bardzo rozwaznie powiedziane!

        brawo, brawo frugo!

        Pozdrawiam.
      • Gość: As Re: Facet z klasą IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 19.09.02, 00:02
        A dużo takich supermenów jest na świecie? Bo mi się wydaje że nie więcej niż 1%.
        • ozpol Re: Facet z klasą to 19.09.02, 00:50
          Sadze ze fuga piegnie to ujela i podsumowala ale faktem ze jest to chyba
          zanikajaca "klasa" i dlatego tak malowidoczna. Sadze ze czxasem myli sie
          czlowieka kulturalnego z klasa czy czlowieka tzw swiatowca z czlowiekiem z
          klasa.
          Nie wiem czy wyksztalcenie jest jednym z czynikow bycia czlowieka z klasa bo
          intelekt czasami nie potrzebuje swiadectw ale liczy sie to co ma sie w glowie i
          jakto sie prezentuje.
          Mozna sie spytac czy i jakie miejsce jest dla czlowieka z klasa w wspolczesnych
          czasach.
          • yonker Re: Facet z klasą to 19.09.02, 10:14
            ozpol napisał:

            > Sadze ze fuga piegnie to ujela i podsumowala ale faktem ze jest to chyba
            > zanikajaca "klasa" i dlatego tak malowidoczna. Sadze ze czxasem myli sie
            > czlowieka kulturalnego z klasa czy czlowieka tzw swiatowca z czlowiekiem z
            > klasa.
            > Nie wiem czy wyksztalcenie jest jednym z czynikow bycia czlowieka z klasa bo
            > intelekt czasami nie potrzebuje swiadectw ale liczy sie to co ma sie w glowie

            "Intelekt nie potrzebuje świadectw" to fakt. Ale z drugiej strony, człowiek z
            klasą nie pozwoli sobie na brak wykształcenia.
            • ozpol Chyba mylisz byc klasa z miec klase 20.09.02, 07:31
              yonker napisał:

              > ozpol napisał:
              >
              > > Sadze ze fuga piegnie to ujela i podsumowala ale faktem ze jest to chyba
              > > zanikajaca "klasa" i dlatego tak malowidoczna. Sadze ze czxasem myli sie
              > > czlowieka kulturalnego z klasa czy czlowieka tzw swiatowca z czlowiekiem z
              >
              > > klasa.
              > > Nie wiem czy wyksztalcenie jest jednym z czynikow bycia czlowieka z klasa
              > bo
              > > intelekt czasami nie potrzebuje swiadectw ale liczy sie to co ma sie w glo
              > wie
              >
              > "Intelekt nie potrzebuje świadectw" to fakt. Ale z drugiej strony, człowiek z
              > klasą nie pozwoli sobie na brak wykształcenia.


              Czlowiek z klasa nie pokaze ze nie ma wyksztalcenia i moze powinien je miec ale
              czy naprawde musi?
              Ludzie z klasy czasmi maja ale to nie zawsze ludzie z klasa
              • Gość: dorota Re: Chyba mylisz byc klasa z miec klase IP: *.csk.pl / *.csk.pl 21.09.02, 21:01
                Powiem wam ze moja babcia miala klase, zadne jej dziecko tego nie ma, ani wnuk,
                to byla kobieta prosta, ale bardzo inteligentna( gdyby zyla w innych czasach i
                z innym czlowiekiem byloby inaczej), pracowala jako gipsiarka czesto chodzilam
                do niej do pracy widzialam jej stosunek do ludzi i do calego zespolu. Pamietam
                ze kazdy chcial pracowac z babcia na zmianie, a lekarze zawsze byli
                zmanierowani, a ona potrafila z nimi lepiej rozmawiac niz niejedna pielegniarka,
                Powiem wam ze nie zawsze kasa swiadczy o klasie, ale wiele osob posiadajacych
                kase uwaza ze ma klase( jakze to w wielu przypadkach mylna samoocena)
                • matrek Re: Chyba mylisz byc klasa z miec klase 22.09.02, 18:56
                  Na pewno kasa nie świadczy o klasie. Przeciwnie, często gęsto, po zdobyciu
                  kasy, ludzie tracą klasę.
                  • Gość: Robert Re: Chyba mylisz byc klasa z miec klase IP: *.tpl.on.ca / 205.189.176.* 26.09.02, 20:23
                    To prawda.Znam wielu z ''klasy'' bez klasy. Kiedys spotkalem starszego pana z klasa. Nie byl wyksztalcony. Mial
                    jednak ogromna klase. Jak zaczal mowic - byl klasa. Prosze sobie wyobrazic ze mowil trzema jezykami. Nigdy nie
                    wjezdzal z Kraju. Mieszlal na Suwalszczyznie w bardzo malej miejscowosci. Klasa- to sie czuje.
                    Kiedy jestem w Kraju i ogladam telewizje- szczegolnie politykow, zadaje sobie pytanie- gdzie jest ich klasa? Ci w
                    garniturach, czystych butach, z pelnym uzebieniem a jednak bez klasy. Czlowiek z klasa nie klamie, jest soba, z duza
                    etyka. Gdzie ci z klasa prawdziwi tacy, gdzie? Pozdrawiam..
              • matrek Re: Chyba mylisz byc klasa z miec klase 22.09.02, 18:55
                Sądzę, że wykształcenie nie koniecznie idzie w parze z klasą, ale człowiek z
                klasą ma wykształcenie. Przynajmniej jeśli mówimy o ludziach, którzy
                obiektywnie mogą/-li zdobyć to wykształcenie.
        • Gość: czyzunia. Re: Facet z klasą IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 19.09.02, 00:58
          niestety, klasy czlowieka nie dea sie zdefiniowac
          a juz najmniej wg kryteriu garnitur smoking czy te shirt.
          raczej jest to cos nieuchwytnego.nie wyobrazam sobie klasy u czlowieka ktory
          jest wrogiem papierosow.sam moze nie palic a zgroza jesli te wrogosc przenosi
          do innych.
          dlubanie nosie. i co z tego?jesli miernikiem klasy ma byc chusteczka do nosa,
          cz drapanie sie po swedzacej pupie, to mierniki te mozna podciagnac pod miliony
          polakow.
          i co cz mamy miliony z klasa dlatego ze maja chusteczki do nosa, i milion bez
          dlatego ze podrapali sie po pupie.nie zartujcie.
          w kazdej grupie ze tak powiem spolecznej kryteria bedea zupewlnie inny i inny
          idael klasy.
          wsrod tzw dresiarzy bedzie to pasazer w dresie firmowym adidasa, wsrod
          japiszonow w garniturze bossa. i jest t najbardziej subiektywne
          wrazenie.pa.pa.calusow 102.
        • Gość: Larysa Re: Facet z klasą IP: 213.17.166.* 24.09.02, 10:30
          Moj tata jest taki - z cala pewnoscia moge rzec, ze ma klase....a gdzie ja
          znajde takiego meza?:(
        • Gość: wojtek Re: Facet z klasą IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.09.02, 17:36
          Niepodobna tego zdefiniować.To po prostu facet który potrafi sie znależć w
          każdej sytuacji.Na bezludnej wyspie i w salonie.Nago i w smokingu.
          Mężczyzna w każdym calu.A do tego by nim być bicepsy nie wystarczą,a ładna
          (przystojna) buzia jest bez znaczenia.Odpowiedzialny !!!
        • Gość: wojtek Re: Facet z klasą IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.09.02, 17:37
          Niepodobna tego zdefiniować.To po prostu facet który potrafi sie znależć w
          każdej sytuacji.Na bezludnej wyspie i w salonie.Nago i w smokingu.
          Mężczyzna w każdym calu.A do tego by nim być bicepsy nie wystarczą,a ładna
          (przystojna) buzia jest bez znaczenia.Odpowiedzialny !!!
      • Gość: Elenes Re: Facet z klasą IP: *.acn.waw.pl 19.09.02, 03:00
        CO do wypowiedzi frugo
        Jasne a swistak siedzi i zawija w te sreberka.
        Zyj dalej w swoim wymarzonym swiecie, a moze spotkasz kiedys takiego faceta z
        klasa...Bo to co ty napisalas to jakas utopia, raczej twoje marzenie a nie
        obraz faceta z klasa.
        Jak dla mnie ktos z klasa, to ktos kto jest inteligentny, zaradny, umie
        szanowac czyjes zdanie, lecz ma tez wlasne...Napewno nie jest to ktos co chce
        komus zaimponowac, super cichy buty itp. Ktos w adidasach moze miec
        klase...Jesli uwazacie ze nie, no coz znaczy ze oceniacie ludzi po wygladzie,
        pozorach...
        Tyle Pozdrowienia
        • ffwd facet klasa 27.09.02, 13:37
          Gość portalu: Elenes napisał(a):

          > oceniacie ludzi po wygladzie,
          > pozorach...

          ja czesto ubieram dzinsy, tiszert, trampki i znoszona marynarke, i nie czuje
          sie mniej klasowo od goscia w sweterku i spodniach w kant. bo nie oceniam po
          wygladzie.
          fakt, dlubie w nosie
          opowiadam brzydkie dowcipy, ale znajomi doceniaja sposób w jaki to robie, i
          dlatego moge sie obracac w pewnych kregach

          i przeklinam tez
      • yonker James Bond 19.09.02, 10:12
        ... jednym słowem ? Masz d\użo racji w tym co piszesz, ale w niektórych
        momentach zdrowo przegiąłeś.

        Nie wdając się w szczegóły, określenie "mężczyzna z klasą" wcale nie jest
        tożsame z określeniem "mężczyzna z kasą", a do tego sprowadza się co najmniej
        kilka z wymienionych przez Ciebie cech faceta z klasą.
        • Gość: dorota Re: James Bond IP: *.csk.pl / *.csk.pl 21.09.02, 21:04
          Powiem prawde znam w realu jednego faceta z klasa, a on ma kase i stad moj
          zaklamany obraz
      • Gość: substance Re: Facet z klasą IP: 57.67.18.* 29.09.02, 05:57
        frugo3 napisał:

        > Facet z klasa to :
        > Męższczyzna którego nie jest w stanie byle co i byle kto (w tym żadana
        > kobieta ) zdenerwować i wyprowadzic z równowagi, ktoś o szerokich horyzontach
        > myslowych, umiejący się składnie wypowiadać i mieć wyrobiony pgląd na
        większość
        >
        > spraw z którym stykaqmy sie na codzień, trudno wyobrazic sobie mężczyzne na
        > poziomie, bez odpowiedniego wykształcenia (dziś ktoś kto ma tylko maturę jest
        > delikatnie mówiąc nieciekawy..) M z klasa to człowiek który umie rozwiązywac
        > problemy, nie angazuje w swoje sprawy całego otoczenia, jest zaradny i
        > sprawia wrażenie człowieka bez problemów. Powierzchownośc to rzecz
        > drugorzędna , wiadomo musi być czysty ale nie znaczy że musi byc ubrany super
        > modnie, powiem więcej ktoś z klasą spóznia sie za modą o jakies pół kroku,
        > wsród męższczyzn z klasą pełno jest ludzi ubierających sie w sposób
        > estrawagancki, a nie modny, inna sprawa to wysoki poziom higieny , nienaganne
        > paznokcie, pełne uzebienie i... czyste buty. M z klasa ma ogromne zdolnosci
        > przystosowawcze- to JEGO NAJWAŻNIEJSZA CECHA , umie porozmawiać z dozorcą
        domu
        > nie dając mu odczuć że jest kimś lepszym, jak i bez kompleksów z Ministrem
        > Spraw Zagranicznych, w zyciu kieruje sie zasadami / nie wiem może to być
        > dekalog, statut partii .. / ale jest im wierny i postępuje w sposób
        > przewidywalny. Mężczyzna z klasą jest skłonny nieść bezinteresowną pomoc - i
        > wiekzości przypadków tej pomocy umie udzielic. M z klasą nie jest
        małostkowy ,
        >
        > ma powodzenie u kobiet i umie sobie z nimi radzić , ma kasę o której nie
        > wspomina , bywał wszędzie w świecie lub właśnie sie tam wybiera. M z klasa
        ma
        > dobre zdrowie i kondycje o którą dba, nie ulega nałogom chociaż w
        określonych
        >
        > okolicznościach napije się nawet z własnym kierowcą .
        > i tyle...
        >
        wiesz, nie mówie tego z zazdrości, ale wydaje mi sie ze spełnienie tych
        warunków przekracza możliwości normalnego faceta wiec nijak sie to ma do
        rzeczywistości. tak to można też napisac o kobiecie i zadna nie zdoła stanąć na
        wysokości zadania a to dlatego ze życie jest nieprzewidywalne wiec co tu
        gadać...
    • Gość: Przemek Re: Facet z klasą IP: *.pl 19.09.02, 04:22
      Pomijając wszystkie wymienione już drobnoski, które składają się na
      obraz "faceta z klasą" dla mnie najważniejszą cechą jest zachowanie własnej
      godnośći. Umiejętność szanowania się.
      Dla mnie faceci najczęściej tracą swą klasę, gdy prostytuują się dla mniejszych
      lub większych korzyśći - w pracy (pieniędze), wśród znajomych (status
      społeczny).

      Kocham zdanie mojej Matki, która mimo, iż ma bardzo wysoką pozycję zawodową,
      dziesiątki Przyjaciół obok - potrafii o sobie powiedzieć:
      "Jestem bardzo(!) prostą kobietą,
      ale z bardzo dużą klasą"

      Facet powinien mieć ODWAGĘ w kontaktach, w których nie ma przewagi.
      I pokorę w kontaktach, w których ową przewagę posiada, gdyż życie może zmienić
      wszystko bardzo szybko.

      Facet z klasą musi mieć pełną wiarę w siebie - bo jeśli jej mieć nie będzie -
      nikt w niego nie uwierzy.
      Musi umieć podejmować decyzje - mimo że nie wie - czy okażą się one trafne
      z perspektywy czasu.

      Musi umieć wznieść się ponad prymitywne złośliwości i uwagi.
      Obojętność (a nie bezproduktywna polemika) jest w takich sytuacjach klasą.

      I najważniejsze musi być oparciem dla swojej Kobiety i starać się myśleć Jej
      specyficzną główką.
      • Gość: Renka Re: Facet z klasą IP: 5.3R* / *.home.cgocable.net 19.09.02, 04:59
        Wedlug mnie facet z klasa przede wszystkim jest opanowany i spokojny. Nie drza
        mu rece, a oczka nie sa rozbiegane.Ubiera sie stosownie do sytuacji. Jego
        maniery swiadcza o szacunku do siebie i innych.Jest tolerancyjny, a opinie
        polityczne ma wywazone.Facet z klasa nie smieci i nie zostawia po sobie
        balaganu.Jezeli posiada te wszystkie cechy, naturalnym wydaje sie, ze jest
        zaradny i ma zawsze pelny portfel :)
      • koala_jazz Re: Facet z klasą 20.09.02, 12:14
        Gość portalu: Przemek napisał(a):

        > Pomijając wszystkie wymienione już drobnoski, które składają się na
        > obraz "faceta z klasą" dla mnie najważniejszą cechą jest zachowanie własnej
        > godnośći. Umiejętność szanowania się.
        > Dla mnie faceci najczęściej tracą swą klasę, gdy prostytuują się dla
        > mniejszych lub większych korzyśći - w pracy (pieniędze), wśród znajomych
        >(status społeczny).
        >
        > Kocham zdanie mojej Matki, która mimo, iż ma bardzo wysoką pozycję zawodową,
        > dziesiątki Przyjaciół obok - potrafii o sobie powiedzieć:
        > "Jestem bardzo(!) prostą kobietą,
        > ale z bardzo dużą klasą"
        >
        > Facet powinien mieć ODWAGĘ w kontaktach, w których nie ma przewagi.
        > I pokorę w kontaktach, w których ową przewagę posiada, gdyż życie może
        zmienić
        > wszystko bardzo szybko.
        >
        > Facet z klasą musi mieć pełną wiarę w siebie - bo jeśli jej mieć nie będzie -
        > nikt w niego nie uwierzy.
        > Musi umieć podejmować decyzje - mimo że nie wie - czy okażą się one trafne
        > z perspektywy czasu.
        >
        > Musi umieć wznieść się ponad prymitywne złośliwości i uwagi.
        > Obojętność (a nie bezproduktywna polemika) jest w takich sytuacjach klasą.
        >
        > I najważniejsze musi być oparciem dla swojej Kobiety i starać się myśleć Jej
        > specyficzną główką.

        Bardzo ładnie to ująłeś Przemku! Zgadzam się z Tobą w zupełności. Mężczyzna z
        klasą musi być DOJRZAŁY EMOCJONALNIE! A co to oznacza? Właśnie to co napisał
        Przemek - nic dodać nic ująć..... tylko gdzie tacy mężczyźni są? Chętnie
        poznałabym takiego sama! Większość mężczyzn, których spotykam na swej drodze
        nie jest godna by ich w ogóle nazywać mężczyznami, tak jak i niektore kobiety
        na miano kobiet nie zaslugują. Pozdrawiam serdecznie.
      • Gość: doraa Re: Facet z klasą IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 20.09.02, 17:54
        Gość portalu: Przemek napisał(a):

        > Pomijając wszystkie wymienione już drobnoski, które składają się na
        > obraz "faceta z klasą" dla mnie najważniejszą cechą jest zachowanie własnej
        > godnośći. Umiejętność szanowania się.
        > Dla mnie faceci najczęściej tracą swą klasę, gdy prostytuują się dla
        mniejszych
        >
        > lub większych korzyśći - w pracy (pieniędze), wśród znajomych (status
        > społeczny).
        >
        > Kocham zdanie mojej Matki, która mimo, iż ma bardzo wysoką pozycję zawodową,
        > dziesiątki Przyjaciół obok - potrafii o sobie powiedzieć:
        > "Jestem bardzo(!) prostą kobietą,
        > ale z bardzo dużą klasą"
        >
        > Facet powinien mieć ODWAGĘ w kontaktach, w których nie ma przewagi.
        > I pokorę w kontaktach, w których ową przewagę posiada, gdyż życie może
        zmienić
        > wszystko bardzo szybko.
        >
        > Facet z klasą musi mieć pełną wiarę w siebie - bo jeśli jej mieć nie będzie -
        > nikt w niego nie uwierzy.
        > Musi umieć podejmować decyzje - mimo że nie wie - czy okażą się one trafne
        > z perspektywy czasu.
        >
        > Musi umieć wznieść się ponad prymitywne złośliwości i uwagi.
        > Obojętność (a nie bezproduktywna polemika) jest w takich sytuacjach klasą.
        >
        > I najważniejsze musi być oparciem dla swojej Kobiety i starać się myśleć Jej
        > specyficzną główką.
        tak, taki mógłby byc mężczyzna z klasą, ( i ta wypowiedź też ma klasę).

        A o klasie mężczyzny lub jej braku można się najlepiej przekonać w momencie
        rozstania. Dotyczy to również kobiet.

        doraa

    • niuniek6 Wielki SZU to byl facet z klasa :) 19.09.02, 08:06
      Wielki SZU to byl facet z klasa :)
      • Gość: mynia3 Re: Wielki SZU to byl facet z klasa :) IP: *.avamex.krakow.pl 19.09.02, 12:04
        Pomyliliscie faceta z klasą z ideałem heteroseksualistą. Bo przecież mamy też 3
        płeć! Homo to też człowiek i zdarza sie że ma klasę. dla mnie facet z klasą,to
        ten który akceptuje swoje wady ( bo znać swoje wady to również byc
        tolerancyjnym dla innych). Nie sadzic innch wg siebie, a przede wszystkim mieć
        pogodny stosunek do świata. Klasa to pewny zasób cech który pozwala określić
        człowieka jako zrównoważonego ,z zasadami, które dla niego są święte.Wcale nie
        muszą byc z moimi całkowicie zgodne, wystarczy,że wiem ,że tych zasad ten
        człowiek na pewno będzie się trzymał.Lubie mieć do czynienia z ludźmi, którzy
        mają poczucie humoru i w wielu sytuacjach wychodzą naprzeciw innym, z dyskecją
        bez nachalności. Małoskowość na pewno odbiera klasę, a spotykamy się z nią
        codziennie. Mieć klasę.... każdy chciałby, każdy inaczej ją widzi.
        • Gość: dorota Re: Wielki SZU to byl facet z klasa :) IP: *.csk.pl / *.csk.pl 21.09.02, 21:09
          masz racje malostkowosc odbiera klase , to tak sie zastanowic to ja nie znam
          zadnego faceta z klasa. ja chyba jakies farmazony gadam , tego kwiata pol
          swiata, a ja nie znam zadnego
          hahaha, chyba umre jako............
    • edwood Re: Facet z klasą 19.09.02, 11:48
      Uff...
      Pierwszym pytaniem jakie zrodziło mi się od tej męczącej lektury brzmiało: po
      co zajmować się takimi banałami, czy autor szuka swojej tożsamości, czy chce
      się samopotwierdzić bo przypuszcza że jest człowiekiem z klasą, czy jescze miał
      co innego na myśli?
      Niestety pytanie rodzi tu tylko następne pytanie, żadnej zaś odpowiedzi.
      Życzę Państwu przyjemnie łaskoczących dyskusyjek.
    • pamela_anderson Re: Do Yonkera 19.09.02, 12:23
      Bardzo mądre to , co napisałeś, ale mężczyznę z klasą poznaje się przede
      wszystkim tu, w internecie. Ja nie zauważyłam jej u Ciebie na forum Kobieta.
      • yonker Re: Do Yonkera 19.09.02, 19:14
        No cóż, do tego miana się nie aspiruje. Jak pisałem wyżej, albo posiada się
        klasę, albo nie. A że ja jej nie posiadam... co mogę zrobić, nie pozostaje mi
        nic innego jak tylko pogodzić sie z tym, próbując jednoczenie naśladować tych,
        którzy mają ją w obfitości...
    • Gość: h Re: Facet z klasą IP: *.acn.waw.pl 19.09.02, 22:30
      podstawa "klasy" jest kultura...kultura przede wszystkim
      co z tego ze ktos bedzie uzywal drogich perfum i nosil najdrozsze garnitury,
      jezeli bedzie bekal przy jedzeniu i nie przepuszczal kobiet w drzwiach...
    • Gość: Tiasana Re: Facet z klasą IP: 2.4.STABLE* 20.09.02, 11:40
      Dla mnie facet z klasą to ktoś kto ma swoje zdanie i zasady ,samodzielnie
      myśli,nie usiłuje za wszelką cenę udawadniać,że to właśnie on ma rację,jest
      tolerancyjny,wie co robi w życiu i ma wyznaczone cele,jest dyskretny i nie
      plotkuje!!,rozumie,że czasem bywam kapryśna,i jest to facet,za którego wiem,że
      nigdy nie będę się wstydzić,do mojej wypowiedzi dodałabym całą wypowiedż
      Przemka.Spotkałam i znam takich facetów bo nie są to wygórowane wymagania.
    • facet_z_klasa Facet z klasa, powiadacie? 20.09.02, 12:05
      Zalezy od kultury spoleczno narodowej sedziow. W polskiej kulturze, mezczyzna
      powinien przepuszczac kobiete w drzwiach i moze tez byc palaczem. Poza tym
      wszystko mu sie wybaczy jak cos potrafi zalatwic nam, dac np. prace (po
      uprzedniej wymianie pogladow gdzie udalo sie nam go przekonac ze znamy
      wspolczsny teatr co daje nam poczucie dostania sie do elitarnego klubu...).
      Taki facet musi rowniez miec KASE. Ma byc prosty, w miare chudy, pocenie sie
      jest tez dla plebsu ktorego Polska jest dzis pelna z natury uwarunkowan
      historycznych. Uzywanie okreslonego slownictwa kwalifikuje go do okrelonej
      klasy, czyli tej do ktorej my chcemy sie wlasnie przykleic.

      Klasa robotnicza ma swoja klase, klasa inteligencka tez. A my, Polacy, zawsze
      marzymy 'o wyzszych sferach'... czyli "klasie ponad klas"...

      Facet z tzw klasa, to czlowiek ktory nam sie podoba i chcielibysmy byc jak on
      ale jest bezradny wobec BABSKEIJ CIPY bo ta ma za zadanie omamic wszystko na
      ziemi co rodzaju meskiego i jak najskuteczniej to zniszczyc, najpierw
      finansowo, stajac sie powoli facetem bez klasy.

      Tak wiec facet z klasa, to osobnik samotny chociaz nie zawsze na odwrot.
      Dla pan, facet z klasa jest oczywiscie kim innym niz dla panow. Nam np. nie
      imponuje np. pocacy sie grubas, ktory dobrze tanczy z jakas mlodka. Nas taki
      facet najwyzej moze denerwowac.

      Dla aspirujacych klasy, pamietajcie o poceniu sie. Zapach potu, czyli po prostu
      smierdzenie, dyskwalifikuje w przedbiegach.A le, dezodoranty maja swoje wlasne
      problemy (panowie, nie lapcie sztyftow polowic...). Pan z klasa bedzie mial
      rowniez zeby. Najlepiej wlasne. Pan z klasa bedzie mial FACH, paszporty i
      wypchany portfel. Pan z klasa nie wlozy toru na twarz dziewczyny za to ze
      wygrala konkurs pieknosci. Pan z klasa, zaplaci alimenty i da prace rodzinie
      bylej slubnej w swoich firmach. Pan z klasa, zrobi te same bledy ponownie i
      rowniez bez szemrania bo ma tyle ze mu nie zalezy...
      W okresleniu wielu, pan z klasa to tuman albo frajer.
      • Gość: IrishMist Re: Facet z klasa, powiadacie? IP: 212.2.181.* 22.09.02, 20:46
        facet_z_klasa napisała:

        .Pan z klasa, zrobi te same bledy ponownie i
        > rowniez bez szemrania bo ma tyle ze mu nie zalezy...
        > W okresleniu wielu, pan z klasa to tuman albo frajer.

        Niekoniecznie. Dlaczego nazywac frajerem czy tez tumanem czlowieka, ktorego
        jedyna wada jest, ze nie uczy sie na bledach? W/w przyklad pozwala sie biernie
        wykorzystywac bo na prawde mu nie zalezy, czy raczej dla swietego spokoju
        i "zeby ludzie nie gadali"?

        szacuneczek,

        p.s.
        do faceta z klasa srednio tez pasuje zalenie sie czy takie wypominanie...
        chyba?
    • zupelnie_nikt Re: Facet z klasą 20.09.02, 13:38
      jesli mozna to wtracilbym swoje trzy grosze w dyskusje
      do tych wszystkich opisow czlowieka z klasa (najbardziej trafne wg mnie to
      wypowiedz przemka i cytat sloggi'ego) chcialbym dodac pewna opinie - czlowiek
      jest czlowiekiem i moze popelniac bledy a jego klase ocenia sie nie po tym czy
      bledy popelnia ale po tym jak je naprawia.

      pozdrawiam
      z_n
      • viki2lav Re: Facet z klasą 20.09.02, 16:35
        uwazam ze jedyny facet z kalsa , ktoremu nic nie mozna zarzucic oprocz plaszcza
        to nauczyciel i tym madrym wywodem zaprezentuje klase drobnomieszczanskiej
        koltunerii z drugiej strony naszego konty-nentu! 4 konty a moj 5ty. kobieta z
        klasa
    • sana Re: Facet z klasą 20.09.02, 17:10
      yonker napisał:

      gdy przyjdzie nowa sytuacja, z którą nigdy wcześniej nie
      miało się okazji
      > zetknąć, z tym klasowym zachowaniem mogą już być
      problemy...

      Mezczyzna z klasa nie traci jej nigdy, w zadnej sytuacji.
      To swiadczy o jego klasie
      • Gość: cohiba Re: Facet z klasą IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 20.09.02, 19:50
        Kazda grupa spoleczna ma swoje wyobrazenie faceta z klasa.Inna ona jest dla
        ludzi wyznajacych tylko kult kasy(np.ilosc zlota na ciele),inna ona jest dla
        srodowiska artystow(pomijam chec zaistnienia w showbiz),jeszcze inna w
        srodowisku typowo biurowym(przeciez garnitur jest tylko czescia szarej masy
        urzednikow bez wyrazu)a jeszcze inna w srodowisku intelektualistow z czystej
        formy(oni nie potrzebuja niczego poza dyskusja).I na wszystkich ma wplyw
        srodowisko w jakim obcuja.Do rzeczy-potrafi dobrac ze smakiem to w co sie
        ubiera,potrafi zasugerowac odpowiednie danie w restauracji,takze wino lub
        drinka,zna swoja wartosc,daje partnerce(lub dla gejow-partnerowi)czulosc i
        dobry seks(o tym takze zapominacie a to przeciez najwazniejsze),jest "open
        minded",nie jest rasista,nacjonalista,nie musi przepuszczac kobiet przy wejsciu
        (nie zawsze wypada)poniewaz kobiety,ktore z nim sa wiedza ze to nie ma znaczenia
        (znaja go jako czulego romantyka jak i bezwzglednego egzekutora)-po prostu
        czuja sie przy nim dobrze i bezpiecznie.Potrafi byc lagodny jak baranek(cieply
        glos) jak i czasem troche chamski(tego niestety wymaga otoczenie).Wyksztalcenie?
        Ludzie ktorzy studiowali(dziennie),wiedza jaki procent beznadziejnych ludzi
        jest tez na studiach.Liczy sie osobowosc-a to nowy temat do dyskusji.Wazne jest
        czy jest ci z kims dobrze a jak odbieraja ta osobe inni to najmniej istotne.
        • viki2lav Re: Facet z klasą 20.09.02, 22:09
          Gość portalu: cohiba napisał(a):

          > Kazda grupa spoleczna ma swoje wyobrazenie faceta z klasa.Inna ona jest dla
          > ludzi wyznajacych tylko kult kasy(np.ilosc zlota na ciele),inna ona jest dla
          > srodowiska artystow(pomijam chec zaistnienia w showbiz),jeszcze inna w
          > srodowisku typowo biurowym(przeciez garnitur jest tylko czescia szarej masy
          > urzednikow bez wyrazu)a jeszcze inna w srodowisku intelektualistow z czystej
          > formy(oni nie potrzebuja niczego poza dyskusja).
          BRAVOO!!
          I na wszystkich ma wplyw
          > srodowisko w jakim obcuja.Do rzeczy-potrafi dobrac ze smakiem to w co sie
          > ubiera,potrafi zasugerowac odpowiednie danie w restauracji,takze wino lub
          > drinka,zna swoja wartosc,daje partnerce(lub dla gejow-partnerowi)czulosc i
          > dobry seks(o tym takze zapominacie a to przeciez najwazniejsze),jest "open
          > minded",nie jest rasista,nacjonalista,nie musi przepuszczac kobiet przy
          wejsciu
          > (nie zawsze wypada)poniewaz kobiety,ktore z nim sa wiedza ze to nie ma
          znaczenia
          > (znaja go jako czulego romantyka jak i bezwzglednego egzekutora)-po prostu
          > czuja sie przy nim dobrze i bezpiecznie.Potrafi byc lagodny jak baranek
          (cieply
          > glos) jak i czasem troche chamski
          TYLKO TU SIE NIE ZGODZE(tego niestety wymaga otoczenie)??????ZASTAPILABYM
          CHAMSKI SLOWEM WYMAGAJACY, BEZWZGLEDNY.
          Wyksztalcenie?
          > Ludzie ktorzy studiowali(dziennie),wiedza jaki procent beznadziejnych ludzi
          > jest tez na studiach.Liczy sie osobowosc-a to nowy temat do dyskusji.Wazne
          jest czy jest ci z kims dobrze a jak odbieraja ta osobe inni to najmniej
          istotne.
          CZYLI , POZWOLE SOBIE ZAUWAZYC "KLASA" JEST POJECIEM WZGLEDNYM? (sorry, za
          majuskule, ale to dla odroznienia 2 txt)
          • Gość: timit Re: Facet z klasą IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 21.09.02, 22:40
            cara mia!la tua arancia 5.0 4e un'uomo z klasa?czy z motorem?

    • gonia.k.20 Re: Facet z klasą 21.09.02, 14:07
      pewnie macie racje...klasa.
      spoko,tylko jakze mozna dywagowac nad tak wznioslymi pojeciami gdy trudno jest
      znalezc "normalnego "faceta.........jakos nie moge na niego trafic a nie mam
      ochoty na pół-srodki....chyba nie mam szczescia
    • Gość: dorota Re: Facet z klasą IP: *.csk.pl / *.csk.pl 21.09.02, 20:41
      Klasy mezczyzna jak i kobieta powinni uczyc sie przez cale zycie, jest to cos
      wrodzonego potem doskonali sie warsztat, ale nie zawsze klasy mozna sie nauczyc
      w domu, czesto trzeba obserwowac samemu swiat, bo klasa lezy na ulicy, w
      szkole, teatrze, kinie trzeba tylko ja zauwzyc.
      Sa faceci z klasa , ale niestety jest ich naprawde niewielu, maja w sobie cos
      co przyciaga kobiete do nich bez logicznego wytlumaczenia.
      Jest to caloksztalt sposobu bycia
      • Gość: marcellka Re: Facet z klasą IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.09.02, 18:01
        znam faceta ,przemiły,kulturalny,elegancki ,obyty.Do tego przystojny.Ideał.I
        ten ideał właśnie bez słowa wyprowadził sie z domu,bo stwierdził że ma dość
        zniewolenia.Nie podał nawet dziecku adresu.A kiedyś gdyby ktoś mnie zapytał o
        faceta z klasab bez wachania podałabym jego przykład.Klasa to też pewna
        odwaga,uczciwość.Coś jakby...honor?
    • Gość: Baśka Re: Facet z klasą IP: *.biaman.pl 22.09.02, 00:12
      Powinien być: sympatyczny, kulturalny i inteligentny.
    • noico Re: Facet z klasą 22.09.02, 00:22
      To najprawdopodobnie jakiś nauczyciel.
      Ale poważnie. To ktoś potrafi się zachować w każdej sytuacji, ma poczucie
      własnej wartości i nigdy nie daje w mordę głupszym od siebie.
    • Gość: ToeToe Re: Facet z klasą IP: *.world-net.co.nz 22.09.02, 08:16
      .... No i kobieta przy nim czuje sie 100% kobieta :))
    • Gość: Legia14/88 KOBIETY IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 22.09.02, 13:31
      O klasie faceta świadczy kobieta w myśl powiedzenia: 'Jak sobie pościelesz,tak się wyśpisz.'

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka