hyper.ballad
08.04.06, 15:00
Otoz jestem kobieta prawie 21 letnia i jestem wciaz dziewica.Doskwiera mi to
troche,bo nie jestem ani gleboko wierzaca ani specjalnie pruderyjna.Ot,po
prostu nie bylo z kim i nie bylam gotowa psychicznie.Nie chce wskoczyc
pierwszemu lepszemu do lozka,bo nie chce zawiesc.W koncu seks z dziewica nie
nalezy do hiper doznan.Czuje sie troche zacofana i zaluje tyle zmarnowanego
czasu.Moze to wina wychowania w domu,w ktorym seks byl tematem tabu i
czerwienilam sie na sama mysl,ze moge o tym pogadac z rodzicami.A gdy w wieku
kilkunastu lat przyprowadzilam chlopaka do domu, dostalam reprymende od
matki,ze zajde w ciaze.W kazdym razie zaluje,ze jeszcze tego nie zrobilam.Nie
mam niestety na oku zadnego fajnego chlopa.A wy panowie,jak sie na to
zapatrujecie?a,i powiem szczerze,ze nie tak latwo jest znalezc chlopaka.Mam
chyba ogromnego pecha,bo nie wygladam najgorzej,do pieknosci sie oczywiscie
nie zaliczam,ale wiadomo o co chodzi.Dziewice odpadaja?Pozrdo!