Dodaj do ulubionych

Dzień Ojca

22.06.12, 15:12
Dzisiaj syn stwierdził, że chce zrobić laurkę na Dzień Ojca dla mojego męża, bo "robi wszystko to co prawdziwy tata, chodzi ze mną do dentysty, bierze wolne jak jestem chory, opiekuje się mną, spędza ze mną czas, tylko mówię do niego po imieniu". Powiedziałam mu, że to miłe, ale w takim razie, żebym zrobił 2 laurki - 2 dla swojego taty. Odpowiedź "może być, tatę też kocham, bo każdy musi kochać swoich rodziców, a poza tym jest fajnym panem". I jak tu myśleć, że dzieci niewiele rozumieją
Jak syn miał 5 lat to stwierdził "rodzina to nie tylko ci, co się urodzili w rodzinie, ale ci, ktOrzy Cię kochają, ty kochasz ich i spędzanie razem czas"
Obserwuj wątek
    • mysz1978 Re: Dzień Ojca 22.06.12, 19:33
      masz bardzo madrego syna smile
    • magda_nr_34 Re: Dzień Ojca 22.06.12, 20:49
      ma dzieciak racje.
    • moniapoz Re: Dzień Ojca 22.06.12, 21:46
      Wiem, że to brzmi może i tragicznie, ale ja do niedawna nie wiedziałam nawet o Dniu Ojca.
      Fakt, żebym chyba go i tak nie obchodziła....sama mam spaprane stosunki z ojcem.

      nie wiem czy to jest nagłaśniane w przedszkolach tak jak Dzień Matki ?....chyba nie.
      w każdym razie moje dzieci nie odczuwają żadnej potrzeby żadnego świętowania tego Dnia....
      jest to oczywiście pochodną stosunku ojca do dzieci.

      ------
      Tylko tu i teraz ja wybieram. Tylko tu i teraz jestem.
      Tylko tu i teraz całym sercem więcej szans nie będzie.
    • dziad47 Dróga strona medalu. 23.06.12, 10:57
      Jak już napisano masz madrego synka. Bo rosądnie starasz się go wychować i uczysz szacunku do ludzi. Nawet tych z którym nie masz już zadnych bliskich relacji.
      Ale też to święto ma tez drugą stronę medalu. Dyskryminacjie, odzielanie od dziecka, manipulowanie przepisami i stworzony mit "dobrej matki".
      To jest bardzo smutny dzień, dla odzielonych od swoich dzieci ojców.
      Ciekawe czy dziś ktoś bedzie pamiętał o tych którzy chcą być tatusiami ale mogą?
      Życze dużo miłości i dumy z bycia dobrym ojcem tym którzy dzieki polskiemu sprawiedliwemu sądownictwu czekają na ciepło, usmiecz i tojedno magicze słowo od swoich dzieci TATO
      • malgolkab Re: Dróga strona medalu. 23.06.12, 11:11
        Dziad, masz rację, zawsze jest druga strona medalu. Mój ex niestety woli być "dobrym wujkiem" niż tatą (bo bycie rodzicem to nie tylko przyjemność, ale również obowiązki).
        • pacio Re: Druga strona medalu. 23.06.12, 20:08
          Wszystkim ojcom najlepszego. Choć zawsze zastanawiało mnie ciśnienie na dzień matki w placówkach oświatowych itp.
          Czy Dzień Taty jest potrzebny ?
          • malgolkab Re: Druga strona medalu. 23.06.12, 21:51
            w przedszkolu mojego syna nie ma występu/przedstawienia na Dzień Matki ani Dzien Ojca, jest za to np. piknik rodzinny w czerwcu i każde dziecko zaprasza różnych członków rodziny czy znajomych.
            • maciekqbn Re: Druga strona medalu. 23.06.12, 23:41
              U mojego młodego na 26 maja szkoła cała wystrojona i obwieszona wierszykami dla mamy, malunkami itp. Coś takiego jak 'Dzień Ojca' nie istnieje w szkole.
              Dobrze, że choć wychowawczyni młodego jest szerzej patrząca niż ogólne ciało pedagogiczne, bo dzieciaki robiły laurki zarówno dla mamy jak i dla taty.
              • sandrad2 Re: Druga strona medalu. 23.06.12, 23:57
                "od zawsze" był dzień matki świętowany, o ojcach to dopiero sobie niedawno przypomniano.
                zapewne dlatego, że w dawnych czasach ojcowie mieli swoje barbórki, wiechy, czy inne okazje do hucznego świętowaniatongue_out
                • lampka_witoszowska Re: Druga strona medalu. 24.06.12, 07:57
                  jestem przeciwna świętowaniu osobno Dnia Ojca w przedszkolach
                  w naszym połączono to z Dniem Matki i wysżło fajnie, tyle, że na 20-30 dzieci z dwóch grup ojców było kilku, jakieś 5-8 sztuk - i jak wyobrażę sobie, ilu tatusiów nei przyjdzie, bo: praca (mamy mają niepoważną pracę i mogą się zerwać, ojcowie mają poważną pracę i ni cholery się nei da, chyba, że do urzędu lub na bibkę)/nie mogę/zapomniałem, cholera/po co? - to zwyczajnie żal mi dzieci
                  bo dzieci tańcząc, mówiąc wierszyki, plącząc się w tekście, śpiewając - przede wszystkim wypatrują swoich rodziców na widowni -

                  i ja, i tata Młodej byliśmy na zakończeniu roku "przedszkolnej" nauki języka - gdybyśmy nei dojechali, miała być niania
                  nie wszyscy rodzice mogli dotrzeć
                  przed występem już zaczął się płacz: proszę pani, bo mojej mamy jeszcze nie ma... (pani utuliła, rozśmieszyła i odwróciła uwagę, ale w Dzień Ojca byłoby za dużo łez)

                  tu na forum są ojcowie, co odczuli powagę bycia tatą i lecieliby jak na skrzydłach, ale pogadajcie ze znajomymi, nie sugerując odpowiedzi - mało kto by na takie przedstawienie poszedł
                  • dziad47 Re: Druga strona medalu. 24.06.12, 20:28
                    W naszej wspaniałej Polsce, nadejdą zmiany. Chce wierzyć, że słowo równouprawnienie czyli "kobietom łatwiej" zastąpi godnie i mądrze. Mam nadzieje że teraz nadchodzi ta chwila gdy wszyscy zaczną traktować swój najfajniejszy zawód pod słońcem czyli bycie rodzicami jak najważniejszą rzecz pod niebem. Wszystkim mamom i tatą gratuluje najbardziej kreatywnej roli na świecie bądźcie dobrzy i kochajcie bo miłość naprawdę nadaje naszemu życiu sens.
                    Pozdrawiam
                • gazeta_mi_placi Re: Druga strona medalu. 24.06.12, 20:40
                  I pępkowe.
              • gazeta_mi_placi Re: Druga strona medalu. 24.06.12, 20:39
                A ja widziałam z okazji Dnia Ojca wywiad w wiadomościach z samotnym ojcem siedmiorga dzieci, przedstawionym oczywiście w glorii i chwale.
                Nie kojarzę aby podobny wywiad czy reportaż był z okazji Dnia Matki o samotnej matce siedmiorga dzieci.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka