puriste
01.08.06, 20:32
Te niby "modne kolory miejskie", czyli szarość, grafit, granat... ;-)
Zdecydowana większość facetów, bez względu na wiek czy miejsce zamieszkanie
nosi się własnie w tych kolorach, bo nie mają albo odwagi albo wyobraźni, by
włożyc na siebie coś bardziej ekstrawaganckiego. Bo przecież kolorowe ubrania
noszą tylko ciotki a od biedy "metro" - taki niestety panuje schemat.
Inna sprawa to proponowane tutaj zestawienia dresiarskich bluz z marynarkami.
No cóż, zasada miksowania nie polega na tym, by mieszać ze sobą wszystko co
się da. Przypominają mi się zestawy typu "garnitur i adidasy". Brrr.... CZasem
w określonych okolicznościach i przy dobrze dobranym zestawie, niektórzy moga
wyglądać w takich zestawach bardzo fajnie, ale to sa wyjątki. Koleś na fotce
wygląda akurat całkiem nieźle, ale nad tym pracowało kilka osób ;-)
I jeszcze refleksja ogólna: zatrudnijcie jakąs ciotkę-stylistkę! Albo zmieńcie
swoje hasło, bo doprawdy, miesięcznik bynajmniej nie jest skierowany do osób,
które "znają się na rzeczy". Dobrze, że w ogóle jest choć jedno pismo o modzie
dla mężczyzn, bo może choć część polskich heteryków wreszcie odważy się wyjść
poza utarte schematy. Niemniej przydałoby się więcej "pieprzu" ;-)