Dodaj do ulubionych

Czy i jak powiedzieć żonie o zdradzie ??

27.10.06, 23:52
Czy kobiety chciałyby się dowiedzieć w końcu czy nie? Moja zona domyśla sę że
nie jestem kryształowy w tym względzie , i ja sam, tak dla zmniejszenia
cisnienia, daję jej - niby żartem - dowody, że temat "innych kobiet" nie
jest mi obcy. W sumie nie wiem czy na 100% wie.
Obserwuj wątek
    • gacusia1 Re: Czy i jak powiedzieć żonie o zdradzie ?? 28.10.06, 04:06
      Jesli moj maz wprost powiedzialby mi o zdradzie,to ja WPROST POWIEDZIALABYM MU
      O ROZWODZIE.Jesli sama odkrylabym to,bo On by mi nie mial odwagi powiedziec
      (bardziej prawdopodobne!),rowniez-ROZWOD.
    • sociopata Re: Czy i jak powiedzieć żonie o zdradzie ?? 28.10.06, 05:13

      jak najbardziej powiedz prawde. od razu poczujesz sie lepiej i zona tez, bo
      przeciez juz od dawna cie podejrzewa. Po tym wyznaniu bedziecie mieli
      najlepszysems naziemi. Acha, potem musisz kupic jej diament ale taki za piec
      pensji miesiecznych bo inaczej wydasz wiecej na rozwod.
      • gacusia1 To mi sie podoba!!!Zwlaszcza ten diament ,-))) 28.10.06, 07:33

        • no1teresa mnie tez, ale 28.10.06, 09:38
          potem chyba jednak tez rozwod
          facet bylby zalatwiony na amen
          • facettt i dlatego nie mowic. nigdy. 28.10.06, 17:57
            nawet na lozu smierci.
      • dixi5 Re: Czy i jak powiedzieć żonie o zdradzie ?? 03.11.06, 19:19
        Ja bym zdecydowanie nie mówiła jeśli to był jednorazowy eksces z tym partnerem
        albo jeśli parę wyskoków.. Serio, czego oczy nie widzą tego sercu nie żal -
        stare przysłowie ale się sprawdza.
    • aliset Re: Czy i jak powiedzieć żonie o zdradzie ?? 28.10.06, 11:09
      Nie mów jej i więcej tego nie rób albo jak zamierzasz robić to ciągle to jej
      powiedz i ona wybierze czy zostanie z toba czy nie.Raczej będzie ti pierwsze.Ja
      bym nie chciała wiedziec że mój facet mnie zdradził tak naprawdę( jeżeli to
      byłby" incydent jednorazowy"), za bardzo by to bolało, ale z drugiej strony
      jakby miało się to ciągle powtarzać to chiałabym wiedzieć żeby móc odejść i
      ułożyc sobie życie z kimś kto tego nie robi.Zdrada dla kobiety to upokorzenie.
    • niuniunia27 Re: Czy i jak powiedzieć żonie o zdradzie ?? 28.10.06, 17:30
      NIE MÓW!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      Jestem po rozwodzie, mąż mnie zdradzał ja nic nie wiedziałam, sam się przyznał
      i odszedł..... Mimo wszystko walczyłam dla dziecka, może nawet bardziej dla
      siebie. Minął rok i moja rada - NIE MÓW.
      • cynick1 Re: Czy i jak powiedzieć żonie o zdradzie ?? 28.10.06, 18:15
        przykro mi
        nie łudz sie
        nie mozna szczescia budowac na klamstwie

        pzdr.
        • aliset Re: Czy i jak powiedzieć żonie o zdradzie ?? 31.10.06, 13:26
          każdy inaczej pojmuje szczęście...wszyscy uważają , że lepiej wiedziec i jakby
          mnie ktos spytał powiedziałabym" tak chce wiedzieć" ale tak naprawdę kobiety
          nie lubią jak się burzy ich świat.... nawet jak nie jest on do końca szczery.
          Tak jest realnie, a idealnie to zawsze mówić sobie prawdę.Tylko,że nie ma
          ideałów.
    • facettt a niby po co mialbys mowic? 28.10.06, 17:55
      co to by komukolwiek dalo, poza obustronnym stresem?

      kochac Kochanke, gdy ja masz...
      dla siebie.
      nikomu nie mowic.
      nawet kolegom.

      • kirke32 Re: a niby po co mialbys mowic? 29.10.06, 00:04
        chyba prowokuje !!! Bo wątpie by był tak głupi:))) Chłopie jak się przyznasz to
        żona pusci Cie w sakrpetach i dostaniesz walizeczke na drogę :))))Oczywiście
        jak mądra kobieta jest :)
    • chat.noir Re: Czy i jak powiedzieć żonie o zdradzie ?? 28.10.06, 18:54
      Odradzam szczerosci. Nie potrafie zrozumiec meskiej psychiki,ooo, ale jesli nie
      masz zamiaru odchodzic od zony to nie ran jej, nie wiadomo na ile Twoja zona
      jest silna, moze by sie z Toba rozwiodla a moze tkwilaby w tym zwiazku robiac
      sie z dnia na dzien coraz bardziej zgorzkniala. Ty pewnie ze swoich zdrad nie
      zrezygnujesz, z zony tez nie. Dopoki jestes czulym mezem, ja bym nie chciala
      wiedziec. Chociaz nie mysl ze cale zycie Ci tak rozowo przeplynie. Los pod tym
      wzgledem jest sprawiedliwy, ogladales Magnolie?Jak mezczyzna przed smiercia
      przyznaje sie zonie do zdrad? Obejrzyj.A poza tym sama tez mialam pecha i
      mialam faceta co mial dwa zycia..Wierz mi, opamietaj sie. Nie ma nic
      smutniejszego od prawdziwej samotnosci,czasu cofnac nie mozna..
      • facettt eeh... 28.10.06, 19:11
        to kojelna podpucha (czasami bywam szczerze okrutny)

        widomo, ze o zdradach nikt przytomny nie mowi :)))
        • chat.noir Re: eeh... 28.10.06, 21:08
          Ci co maja taka filozofie "eee co tam" najlepiej wiedza czym jest samotnosc..o
          zdradzie sie nie mowi to prawda, co nie znaczy ze tym los historie swoja
          zakonczy.pozdrawiam
      • facettt Nigdy nie powiedzieć żonie o zdradzie. 28.10.06, 23:09
        Jeszcze raz. Normalny i rozumny mezczyzna, do zdrad nie przyznaje sie sie nigdy.
        Chyba, ze zamierza sie rozwiezc i wziac sobie te druga kobiete za zone.

        Jezeli nie zamierza, nie przyznaje sie do tego nawet na lozu smierci.
        Bo i po co? Radosc z posiadania "tej drugiej" ma sie dla siebie - nie dla
        innych, a juz zwlaszcza nie dla zony.
        Ja (zone) tak, czy inaczej sie rani, mowiac jej o tym - wiec raz jeszcze pytam
        - po co sie przyznawac?
    • kirke32 Kto.. 29.10.06, 00:00
      ... ogniem się bawi musi liczyć się z poparzeniem!!! Igrasz i sie do igrasz.
      Pozdrówki
    • krecilapka Men ma slabsze serce i dlatego powininen milczec 29.10.06, 00:45
      Bo rozezlona baba moze opowiedziec kawalek swojego zyciorysu, a takiego ku..twa to najwiekszy lovelas nie zniesie.
      • triss_merigold6 DDD 30.10.06, 18:52
        Nie da się ukryć, że masz rację.;)
    • inseg Re: Czy i jak powiedzieć żonie o zdradzie ?? 29.10.06, 11:06
      ale trafiła na paszteta .. ech
      squaw
      • skorpionica11 Re: Czy i jak powiedzieć żonie o zdradzie ?? 29.10.06, 11:22
        Pierw poszukaj sobie lokum nowego ,aby mial gdzie swoje rzeczy przenieść
        ZDRADA = ROZWÓD NATYCHMIASTOWY
        gardze takimi facetami którzy zdradzaja!!!!i maja czelnosc bycia nadal z partnerka
        • eee.tam Re: Czy i jak powiedzieć żonie o zdradzie ?? 29.10.06, 14:42
          jasne, ze powiedz! nie bedziesz juz sie zastanawial, czy wie o tym, czy sie
          tylko domysla. od razu bedzie ci lzej, 95 % problemu przezrzucisz tym samym na
          zone. i jeszcze nie bedziesz sie zastanawial co dalej, bo ona sama zdecyduje a
          ty sie jedynie dostosujesz. a moze doceni twoja szczerosc i uczciwosc, lec
          powiedz!
    • glans nigdy w życiu 29.10.06, 15:59
      za nic się niie przyznawaj.
      Szczerość bez granic w związku dwojga, choć poprawna politycznie, jest szkodliwa
    • janka.g Re: NIE MÓW!!! 29.10.06, 17:03
      Jestem kochanką i z punktu widzenia kobiety wolałabym być jego zdradzaną
      żoną!!! Wiem, że to brzmi nielogicznie ale tak bym wolała...Nie mów swojej
      żonie, jeśli nie planujesz rozwodu z nią.
    • dona.a Re: Czy i jak powiedzieć żonie o zdradzie ?? 29.10.06, 17:15
      nigdy nie chciałabym się dowiedzieć o zdradzie i nigdy bym nie wybaczyła, nawet
      jeśli związek trwałby dalej z różnych powodów
    • facettt PO CO powiedzieć żonie o zdradzie ?? 29.10.06, 21:50
      Gdyz na to najglupsze pytanie nie uzyskalem nadal odpowiedzi...

      Chcesz sie rozwiezc?

      jesli tak, to rozumiem.

      A jesli nie - to PO CO - do hollery?

    • oxygen100 Re: Czy i jak powiedzieć żonie o zdradzie ?? 29.10.06, 21:55
      nie
    • dzikoozka Re: Czy i jak powiedzieć żonie o zdradzie ?? 30.10.06, 10:32
      Nie mów. Chyba ze chcesz odejść.
      I przestań zdradzać żonę, bo jak sie wyda, to wylecisz z hukiem przez zamkniete
      drzwi.
      • facettt Re: Czy i jak powiedzieć żonie o zdradzie ?? 30.10.06, 10:51
        dzikoozka napisała:

        > Nie mów. Chyba ze chcesz odejść.

        - zgoda.

        > I przestań zdradzać żonę, bo jak sie wyda, to wylecisz z hukiem przez
        zamkniete drzwi.

        - a dlaczego, skoro lubi?`
        zabraniasz mu czerpania radosci z zycia?
        problem w tym, by robil to umiejetnie...
        i sie nie wydalo.
        uwazasz, ze nie wie, ze jak sie wyda, to wyleci z hukiem?

        • dzikoozka Re: Czy i jak powiedzieć żonie o zdradzie ?? 30.10.06, 11:24
          Facett, znam Twoje poglądy - masz do nich pełne prawo - wiem że ani ty mnie nie
          przekonasz ani ja Ciebie, wiec ta dyskusja nie ma sensu.
          I to nie jest tak, że zdrada sie ewidentnie wydała, tylko układanka pewnych
          faktów + moje logiczne, analityczne myślenie dało wynik 100% przekonania o
          zdradzie. Moj facet NIGDY sie do tego otwarcie nie przyznał, zgodnie z twoimi
          przkonaniami. Ale będący tego efektem moj brak zaufania po zdradzie spier...ił
          zwiazek, gdyby nie zdrada, byłoby OK... po fakcie wszystko sie zmieniło. Nie
          interesuje mnie fundowanie facetowi frajdy, za cene mojego upokorzenia.
          • facettt alez mowie, ze zdrada nigdy nie moze sie wydac... 30.10.06, 11:33
            a kto tego nie rozumie, za zdrady nie powinien sie w ogole brac...

            o co sie wlasciwie klocimy?
            • dzikoozka Re: alez mowie, ze zdrada nigdy nie moze sie wyda 30.10.06, 11:35
              sie nie kłócimy, mijamy się poglądowo i tyle
              Nie chciałabym spotkać takiego facetta na swojej drodze ;)
              • facettt Re: alez mowie, ze zdrada nigdy nie moze sie wyda 30.10.06, 11:38
                ale dlaczego?
                uwazam, ze nie najgorzej sie caluje...
                a i cala reszta tez o.k...
                takze intelektualna...

                z czym masz problem, Piekna ? :)))
                • dzikoozka Re: alez mowie, ze zdrada nigdy nie moze sie wyda 30.10.06, 11:44
                  Nie tykam cudzych facettów ;)
                  • facettt alez ja tez nie :))) 30.10.06, 11:55
                    Interesuja mni tylko samotne kobiety (a ty taka nie jestes)
                    gdyz tylko te sie oddaja cale i naprawde...

                    Wiec o co sie wlaciwie klocimy?
                    • dzikoozka Re: alez ja tez nie :))) 30.10.06, 11:58
                      Kto sie kłóci?????
                      My sie nie lubimy po prostu.
                      • facettt Kto tak powiedzial? 30.10.06, 12:13
                        To ty mnie (moze) nie lubisz...
                        Nie wiem zreszta, czemu...
                        Ja do Ciebie , Aniele, nic nie mam...
                        bo niby i co? :)))
    • gczern Re: Czy i jak powiedzieć żonie o zdradzie ?? 30.10.06, 10:44
      Z doświadczenia wielu znajomych wiem że ten temat jest jak odbezpieczony granat
      i wszyscy trąbią żeby nie mówić. Mała jest szansa na wybaczenie, ciężko potem
      odzyskać zaufanie - kilka lat męczarni a sumienie.......... podobno odpuszcza
      po kilku tygodniach - wniosek jest taki: siedzieć cicho i pilnować żeby to się
      nie powtórzyło ;) A jako żart czy temat do dodania odrobiny pikanterii w
      związku zdrada zupełnie się nie nadaje (w końcu nie to samo co zazdrość)
    • facet123 Re: Czy i jak powiedzieć żonie o zdradzie ?? 30.10.06, 13:01
      Skoro wypracowaliście taki układ, to mówienie czegokolwiek mogłoby tylko mocno
      napsuć.
    • menk.a Re: never!!!! ever 30.10.06, 13:03
      nie waż się tego robić
      nie przyznawaj się;))
    • cioccolato_bianco Re: Czy i jak powiedzieć żonie o zdradzie ?? 30.10.06, 16:49
      nie mowic
    • wermut3 Czuję sie jak ścigany.. 30.10.06, 23:27
      ... morderca, który wie, że właśnie rozesłano zanim listy gończe i w pościgu
      mając juz na sumieniu kilka morderstw , popełnia kolejne, wiedząc że i tak
      czapa i tak...
      Oględnie mówiąc sytuacja jest złożona i nie czuję sie z tym - pierwszy raz
      od dawna - dobrze. Najgorsze jest to że nie mam z kim o tym pogadać.


      • goska_32 Re: Czuję sie jak ścigany.. 30.10.06, 23:37
        Z tego wynika, że nie była to jednorazowa zdrada. Masz na swoim końcie wiele
        skoków w bok. Ale dlaczego dopiero teraz się z tym źle czujesz?
        Czy dlatego, że twoja żona zaczęła coś podejrzewać i nie będziesz miał już
        możliwości wymówek?
        Jeżeli zamierzasz w dalszym ciągu ją zdradzać, ponieważ ona tobie nie
        wystarcza, a ty nie potrafisz dochować jej wierności, powiedz jej o tym i
        czekaj na rozwój wypadków. Tylko nie zdziw się jak w ciszy wystawi twoje
        walizki za drzwi, zmieni wszystkie zamki a na koniec w trakcie rozprawy
        rozwodowej oskubie do ostatniego grosza.
    • bardzo_smutny1 Re: Czy i jak powiedzieć żonie o zdradzie ?? 31.10.06, 01:57
      A po co Ci żona, skoro ją zdradzasz ?
      Czy to jakaś dzisiejsza moda, żeby zdradzać ?
      Rozwiedź się i poszukaj swojej prawdziwej miłości,
      jeżeli bedziesz miał trochę szczęścia to ją na pewno znajdziesz ...


      wermut3 napisał:

      > Czy kobiety chciałyby się dowiedzieć w końcu czy nie? Moja zona domyśla sę że
      > nie jestem kryształowy w tym względzie , i ja sam, tak dla zmniejszenia
      > cisnienia, daję jej - niby żartem - dowody, że temat "innych kobiet" nie
      > jest mi obcy. W sumie nie wiem czy na 100% wie.
      • kara_b Re: Czy i jak powiedzieć żonie o zdradzie ?? 31.10.06, 09:26
        nie mów, nawet jak chcesz odejść gadaj ,że się nie rozumiecie, nie kochacie,ale
        nie mów,że to przez inną

        najbardziej mnie wkurza,że faceci sami dają dowody do ręki, skoro wpadłeś,skoro
        Ciebie podejrzewa to powiedz i co będzie to będzie.
    • devaa Zalezy od żony 02.11.06, 23:26
      No niestety pachnie tu awanturami ciągnącymi się latami, albo rozwodem. Jeśli na 100% wiedzialaby, to chyba dawno zmieniłbys adres zamieszkania... Jeśli ją kochasz to powinienes chyba cierpiec w tym cisnieniu psychicznym, bo to kara za skok w bok. Po co tym masz niszczyc także jej życie? Tak to widze. Pozdrawiam
    • kotbert Oczywiście, że powiedzieć 03.11.06, 20:42
      nikt nie zasługuje na to, żeby mieszkać z oszustem i zdrajcą, więc jej powiedz, żeby miała możliwość szybko się ciebie pozbyć i zdążyć się tym faktem nacieszyć.
      • kolorowa_buzia Re: Oczywiście, że powiedzieć 04.11.06, 17:27
        Nie mowic bo pozniej nic juz nie ebdzie tak samo.
    • eleni80 Re: 04.11.06, 17:33
      A po co jesteś z żoną skoro ciągnie Cię do innych kobiet?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka