Dodaj do ulubionych

Zlapac kobiete na dziecko

02.01.07, 22:11
Facet chce sie hajtac, ale kobitka jakos nie bardzo, a przynajmniej nie z nim,
albo nie teraz. No wiec gosciu wymyslil, ze przedziurawi gumke i niechcacy jej
zrobi bobaska, tak mimochodem i ukradkiem :) No i potem zdziwienie i "jak to
sie stalo", "ale jak juz jest to niech bedzie" i juz myk, myk bialas suknia i
slubik i milosc az po grob, domek z ogrodkiem, podatki, polisa na zycie i
telewizor w salonie :)
smok
Obserwuj wątek
    • asiunia311 Re: Zlapac kobiete na dziecko 02.01.07, 22:16
      Tiaaa...rozumiem...wszystko pięknie i ładnie...ale niekoniecznie musi się to
      skończyć "dopóki rozwód, tfu!!!, ślub nas nie rozłączy";-))) Czasem tylko
      sprawą w sądzie o alimenty:-)
      • smok_sielski Re: Zlapac kobiete na dziecko 02.01.07, 22:19
        Ja tylko to tak w ramach przypomnienia o rownouprawnieniu mezczyzn - do tej pory
        to kobity wrabialy chlopow w dziecko! Czas z tym skonczyc! My tez mamy swoje
        prawa! :)
        smok
        • smok_sielski Re: Zlapac kobiete na dziecko 02.01.07, 22:21
          I bedziemy o nie walczyc do upadlego, chocby byly nie wiem jak glupie :)
          smok
          ps. znaczy prawa glupie, a nie dzieci :)
          • asiunia311 Re: Zlapac kobiete na dziecko 02.01.07, 22:24
            Spokojnie, usiądź, weź parę głębszych oddechów...;-) Może jakiś marsz się
            szykuje, w ramach tego uprawnienia, z palneniem slipek czy golarek w tle???;-))
        • forumowicz_pospolity Re: Zlapac kobiete na dziecko 02.01.07, 22:22
          no niezłe, nie wymaga wielkich nakladów finansowych;)
          choc sytuacja facet chce a kobita nie jest rzadka
          • smok_sielski Re: Zlapac kobiete na dziecko 02.01.07, 22:27
            No, sytuacja zadka, ale da sie wyobrazic. Np. kobita jest ladna, wyksztalcona,
            ambitna i inteligentna (i ma dobra prace) - spotyka sie takie w przyrodzie , a
            facet nieudacznik :) No, ale on sie jej nie boi tak jak (inni faceci), bo akurat
            sie zalal w trupa. Wiec wykorzystuje niewinne dziewcze, mamiac ja, jad slodki do
            uszu saczac, wianek jej kradnie! No i potem juz dziecko, pieluchy, a ona
            ambitnie gary zmywa i ze szmata lata, a facet w foteliku z piwem meczyk oglada :)
            smok
            • menk.a Re: Zlapac kobiete na dziecko 03.01.07, 10:41
              a kto go wtedy utrzymuje? tego nieudacznika?;)
          • madzior84 Re: Zlapac kobiete na dziecko 03.01.07, 10:38
            Sytuacja rzadka, ale możliwa. Np. kiedy oboje chcą już tego ślubu, ale kobita
            wymyśli sobie, że ona chce wesele, kieckę za parę patoli, limuzynę i bla bla bla
            - a kasy niet, więc trzeba oszczędzać i termin ślubu się odsuwa i odsuwa...
            Dziecko planują po ślubie, więc co za różnica kiedy się zrobi, w końcu jak
            wypsnie się dziecko to baba zrezygnuje z weselicha i będzie na młodego
            oszczędzać;) Tylko faceci nie zdają sobie sprawy, że ich kobita próby wpadnięcia
            intuicyjnie wyczuwa i może zrobić im psikusa - nie poinformować o zażywaniu
            pigułek antykinderkowych. A niech se chłop dziurawi gumki albo udaje, że nie
            zdążył wyciągnąć:P
    • hultaj78 Re: Zlapac kobiete na dziecko 02.01.07, 22:24
      A za rok, dwa lata kolejny wątek na FK "Kobieta mnie zdradza", "Brak seksu w
      małżeństwie", "Rozwód bo nie wzwód" itd.
      • smok_sielski Re: Zlapac kobiete na dziecko 02.01.07, 22:29
        > A za rok, dwa lata kolejny wątek na FK "Kobieta mnie zdradza", "Brak seksu w
        > małżeństwie", "Rozwód bo nie wzwód" itd.

        Niektorzy to zawsze sie dziury w calym doszukaja :)
        smok
        • hultaj78 Re: Zlapac kobiete na dziecko 02.01.07, 22:31
          > Niektorzy to zawsze sie dziury w calym doszukaja :)

          Ty lepiej sam przypomnij sobie z czego smoki słyną oprócz ziania ogniem ;)
          • thelma3 Re: Zlapac kobiete na dziecko 02.01.07, 22:37
            Jedzie im z pyska?

            smoczku, to oczywiście nie dotyczy Ciebie:)
            • asiunia311 Re: Zlapac kobiete na dziecko 02.01.07, 22:39
              Thelma, aleś Ty niekonsekwentna;-))) Najpierw słodzisz im w innym wątku, a
              teraz dowalasz, że jedzie im z pyska...;-) Aaaaa, rozumiem, to miało być na
              otrzeźwienie, żeby nie poprzewracało im się w łepetynach???;-DD
              • thelma3 Re: Zlapac kobiete na dziecko 02.01.07, 22:40
                ale jak? ale co? przecież ja tutaj o smokach piszę, nie o mężczyznach:)
                a do smoczka, żeby właśnie nie myślał , że o mężczyznach:)
              • smok_sielski Re: Zlapac kobiete na dziecko 02.01.07, 22:41
                > rozumiem, to miało być na otrzeźwienie

                Po prostu chce zachowac stan rownowagi w przyrodzie :)
                smok
            • hultaj78 Re: Zlapac kobiete na dziecko 02.01.07, 22:55
              > Jedzie im z pyska?

              Nie. Chodziło mi o preferencje w ramach konsumpcji ;)
              • thelma3 Re: Zlapac kobiete na dziecko 02.01.07, 22:57
                Lubią baraninę? :)
                • hultaj78 Re: Zlapac kobiete na dziecko 02.01.07, 23:02
                  podobno tylko w ostateczności. bo normalnie to właśnie te "niby dziurki, niby
                  całe" ;)
    • eeela Re: Zlapac kobiete na dziecko 02.01.07, 22:33
      Jesli to anegdotka na serio (seryjna anegdotka), to ja powiem tak:

      W przypadku facetow to dosc naturalne zjawisko - nie chciec sie dac zapedzic w
      monogamie. Chlopskie DNA ma w sobie wpisane gonienie za jak najwieksza iloscia
      samiczek, i ograniczenie sie do jednej po grob wzbudza w nich uczucie paniki.
      Kobiety maja w takiej sytuacji do dyspozcji pewien arsenal srodkow nacisku,
      jedne uczciwe, drugie nie.

      Ale gdy to kobieta nie chce dac sie zapedzic, nie wroze jasnej przyszlosci
      wymuszonemu zwiazkowi ani troche. Kobieta niepewna swoich uczuc predzej
      ochlodnie niz sie rozgrzeje. Jej DNA, hormony i cala reszta fizjologii powinny
      krzyczec: jaskinia, bachory, sprawianie skor, iskanie samca wracajacego z
      polowania. Jak nie krzyczy, nici z tego. Howgh.
    • fortuitous_girl Re: Zlapac kobiete na dziecko 03.01.07, 00:55
      Gdybym Cie "nie znala" z wczesniejszej aktywnosci na FM, to bym Cie osadzila o bycie moja polowka w obecnym zwiazku. Powiem tak, upieklo Ci sie zatem w zyciu :).
      W moim przypadku jest tak, ze wykluczam: zmiane mego zamieszkania (przeprowadzka do niego=innego miasta), odciecie od "mego" swiata przyjaciol (rodzine i tak mam gdzie indziej) i utrate niezaleznosci i wolnosci (pojetej przeze mnie).
      On tymczasowo przeciaga swoja przeprowadzke do mnie w miedzyczasie probujac mnie wszelkimi podchwytliwymi sposobami sciagnac do siebie. Kiedys w rozmowie ten iscie diabelski plan mu sie "wypsnal". Szczerze - ja jesli bym sie w sobie przez niego "rozmnozyla", a z nim w podroz do oltarza bym nie chciala sie wybrac (na razie nie chce,nie planuje), to i dziecko by nie pomoglo (no jakby byly bliznieta (i wzwyz),to bym sie zastanowila powazniej:) )).
      Jesli Ona w 20% mnie przypomina, to ten facet o ktorym mowisz zle wykontemplowal ;). Kombinuj dalej:).
      pozdrawiam
    • yagiennka Re: Zlapac kobiete na dziecko 03.01.07, 00:57
      Haha, to jakieś odwrócenie ról. A rzekomo tylko kobiety wrabiają faceta w dziecko?
      Niech on nie będzie taki mądry bo zajść w ciążę nie zawsze jest tak łątwo i
      prosto, może bedzie musiał tony gumek podziurawić ;)
    • saksalainen Gdyby to sie dało 03.01.07, 03:48
      W praktyce, jak ja bedzie stac to usunie, i do tego jeszcze bedzie na Ciebie zła. A jak ja nie stac, to po co Ci taka kobita?
      • eeela Re: Gdyby to sie dało 03.01.07, 04:11
        Jakbym byla facetem, nie chcialabym takiej kobity, co bez wahania usuwa dziecko.
      • smok_sielski Re: Gdyby to sie dało 03.01.07, 09:22
        No i waszlo wasze babskie podejscie do kwestii wyboru. Jak kobita wrobi faceta w
        dziecko, to ma prawo zadac od niego slubi, albo alimentow i czego tam sobie
        jeszcze zazyczy. Facet w zasadzie nie ma wtedy drogi ucieczki. Natomiast jak
        facet wrobi kobite w dziecko, to kobita moze sobie ciaze usunac i po sprawie.
        Tak czy siak to zawsze facet ma prze..e.
        smok
        • eeela Re: Gdyby to sie dało 03.01.07, 13:06
          Marudzisz ;-)
          Poza tym dla normalnej kobiety o naturalnych kobiecych instynktach usuniecie
          dziecka nie jest tka latwa sprawa. Ze zmuszaniem do malzenstwa za pomoca dziecka
          juz chyba gorzej. Mezczyzne, biedaka, latwiej wrobic, bo sie czuje
          odpowiedzialny za biedna slaba bialoglowe, co bez niego w zyciu sobie nie
          poradzi. Kobieta, jesli nie widzi w mezczyznie oparcia jakiego pragnie, dziecko
          zapewne urodzi, a za maz i tak nie wyjdzie.
          • smok_sielski Re: Gdyby to sie dało 03.01.07, 13:14
            > Marudzisz ;-)

            Dyskutuje :P

            > Poza tym dla normalnej kobiety o naturalnych kobiecych instynktach usuniecie
            > dziecka nie jest tka latwa sprawa.

            O tym nie dyskutujemy.

            > juz chyba gorzej. Mezczyzne, biedaka, latwiej wrobic, bo sie czuje
            > odpowiedzialny za biedna slaba bialoglowe

            Raczej nie stac go na bulenie co miesiac alimentow. Zamozny facet po prostu
            wpisze te 300zl (czy ile tam sie placi) w koszty i po sprawie.

            > poradzi. Kobieta, jesli nie widzi w mezczyznie oparcia jakiego pragnie,
            > dziecko zapewne urodzi, a za maz i tak nie wyjdzie.

            Da se zrobic dziecko, a nie widzi oparcia? Dziwne.
            smok
            • erimka Re: Gdyby to sie dało 03.01.07, 13:51
              > Da se zrobic dziecko, a nie widzi oparcia? Dziwne.
              > smok
              >


              a co w tym dziwnego? dziecko fana sprawa, a lewy facet u boku to tragedia;) .
              Jak kobieta jest niezależna i potrafi się sama utrzymać to dziecko też utrzyma
              sama, taniej jej wyjdzie niz utrzymywać dodatkowo męża darmozjada :))
            • eeela Re: Gdyby to sie dało 03.01.07, 13:52
              > Raczej nie stac go na bulenie co miesiac alimentow. Zamozny facet po prostu
              > wpisze te 300zl (czy ile tam sie placi) w koszty i po sprawie.

              Strasznie jestes cyniczny, a nie do konca slusznie. Kobiety czesto wrabiaja
              facetow, ktorzy je tak naprawde kochaja, tylko stracha maja przed slubem i
              grobem. Bedac wrobionym zakochany chlop nie bedzie placil alimentow, chociazby
              na to mial.

              > Da se zrobic dziecko, a nie widzi oparcia? Dziwne.

              Przeciez rozmawiamy o wrabianiu i dziurawieniu prezerwatyw!
              • smok_sielski Re: Gdyby to sie dało 03.01.07, 14:23
                > Kobiety czesto wrabiaja facetow, ktorzy je tak naprawde kochaja,
                > tylko stracha maja przed slubem i grobem.

                A wiec tylko pomagaja tym niezdecydowanym nieborakom? Alez to jest szlachetne z
                ich strony

                > Bedac wrobionym zakochany chlop nie bedzie placil alimentow, chociazby
                > na to mial.

                No na to zdanie to juz jestem za glupi chyba.

                > Przeciez rozmawiamy o wrabianiu i dziurawieniu prezerwatyw!

                No wlasnie o tym mowie - kto by nie wrabial czy facet czy kobita, to i tak
                zawsze o tym jak wpadke wykorzystac zadecyduje kobieta. Tylko tyle i az tyle.

                smok
                • natalii24 Re: Gdyby to sie dało 03.01.07, 14:35
                  a później jeszcze trzeba żyć z "czystym" sumieniem przynajmniej przez pół
                  wieku... ;)
                • eeela Re: Gdyby to sie dało 03.01.07, 14:36
                  > A wiec tylko pomagaja tym niezdecydowanym nieborakom? Alez to jest szlachetne z
                  > ich strony

                  W pewnym sensie tak. Tyle ze ten sposob pomocy jest nieco krotkowzroczny, moze
                  sie zle na pozyciu pary kiedys odbic. Lepiej jest poradzic sobie z ta pomoca
                  przy uzyciu nieco uczciwszych srodkow.

                  > > Bedac wrobionym zakochany chlop nie bedzie placil alimentow, chociazby
                  > > na to mial.
                  >
                  > No na to zdanie to juz jestem za glupi chyba.

                  Nie bedzie placil, tylko sie ozeni :-)

                  > No wlasnie o tym mowie - kto by nie wrabial czy facet czy kobita, to i tak
                  > zawsze o tym jak wpadke wykorzystac zadecyduje kobieta. Tylko tyle i az tyle.

                  Nie, bo kobita nie jest w stanie zmusic 'wpadka' faceta do slubu, jesli ten
                  naprawde tego nie chce.
                  • smok_sielski Re: Gdyby to sie dało 03.01.07, 14:53
                    > Nie bedzie placil, tylko sie ozeni :-)

                    Wiec bedzie placil :P

                    > Nie, bo kobita nie jest w stanie zmusic 'wpadka' faceta do slubu, jesli ten
                    > naprawde tego nie chce.

                    Wiec bedzie placil
                    smok
                    • eeela Re: Gdyby to sie dało 03.01.07, 15:59
                      Ba! Moze jeszcze sprobowac wziac dziecko pod wlasna opieke, a wtedy kobieta
                      bedzie placila ;-P
                      • eeela Re: Gdyby to sie dało 03.01.07, 16:00
                        Zreszta, rany, co ja gadam. A kobieta to co? za darmo bachora wychowuje? tez
                        placi. W kazdej sytuacji.
        • tygrysio_misio Re: Gdyby to sie dało 03.01.07, 13:55
          no widzisz..tu sie z Toba zgodze...feministki podchodza do sprawy aborcji jakby
          to byla kwestia tylko kobiety..tylko kobieta moze decydowac czy chce to dziecko
          czy nie...a przeciez to dziecko jest w polowie zasluga faceta...
          • eeela Re: Gdyby to sie dało 03.01.07, 14:40
            Hmmm, no ale tu jest problem, bo czy wyobrazasz sobie faceta uprawnionego do
            nakazania lub zabronienia zabiegu kobiecie? Ja nie za bardzo.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka