Nawet nie doczekalismy do 14

spytalem sie jej czy co tydzien ma zamiar sie umawiac, z dziewczynami, kiedy
wracam do polski. Powiedziala, ze tak...Czyli jednym slowem nic sie nie
zmienilo, o co ja prosilem. Wiec jej wszystko wygarnelem. Co mnie wkurza,
jaka ona jest itp.
I dobrze bo to straszna suka byla.
Przynajmniej nie musze juz udawac

FUCK!!! NIENAWIDZE JEJ, ale jeszcze bardziej SIEBIE!!!