hultaj78 04.01.07, 15:33 Widział ktoś już "Running with scissors"? Warto iść? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
goldenfisz Re: Tak a'propos nożyczek 04.01.07, 15:35 Nie, bo cięcie mnie wkurza... Odpowiedz Link Zgłoś
hultaj78 Re: Tak a'propos nożyczek 04.01.07, 15:40 Szymon miał kiedys taki super program, "Słów cięcie, gięcie". Chyba jego pierwszy ogólnokrajowy. I nagrody mozna było wygrać. Odpowiedz Link Zgłoś
b.pascal Re: Tak a'propos nożyczek 04.01.07, 15:36 Tutaj mogą wiedzieć: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=15 ;) Odpowiedz Link Zgłoś
hultaj78 Re: Tak a'propos nożyczek 04.01.07, 15:39 uśmiechnął się, widzieliście?! Lubi mnie jednak!!! ;))))) Odpowiedz Link Zgłoś
anxiety3 Re: Tak a'propos nożyczek 04.01.07, 15:42 chyba uśmiechnęłą się? :) ale niech Cię lubie...mnie już wszystko jedno, skoro mówisz , ze kobita :)) Odpowiedz Link Zgłoś
hultaj78 Re: Tak a'propos nożyczek 04.01.07, 15:56 a tak, racja! <puk się w czoło!> ;) Odpowiedz Link Zgłoś
myyks Re: Tak a'propos nożyczek 04.01.07, 15:44 > uśmiechnął się, widzieliście?! Lubi mnie jednak!!! ;))))) Próżna twa nadzieja. Kosiarz postów (vel ponury żniwiarz) Odpowiedz Link Zgłoś
goldenfisz Re: Tak a'propos nożyczek 04.01.07, 15:44 hultaj78 napisał: > uśmiechnął się, widzieliście?! Lubi mnie jednak!!! ;))))) No, zatkało mnie normalnie... :))) Odpowiedz Link Zgłoś
ania.downar Re: Tak a'propos nożyczek 04.01.07, 15:47 Ja widzialam jedynie "Edward'a scissorhand'a". Odpowiedz Link Zgłoś
mariusz-ef Re: Tak a'propos nożyczek 04.01.07, 18:17 wczoraj przeczytalem ksiazke - do kina sie nie wybieram, nie przypuszczam by bylo warto (a ksiazke polecam) Odpowiedz Link Zgłoś