Dodaj do ulubionych

Kraszanie - Mistrzu! ;-)

01.05.03, 23:55
Dziekuję Ci za apele do mojego intelektu, gdyż jestem jedną z autorek
zmiecionych przez Ciebie z powierzchni ziemi wątków. :-)
Zawstydzona z powodu Twej miażdzącej krytyki postanowiłam od dzisiaj zacząć
mysleć. Dzięki niesłychanemu wysiłkowi moich nielicznych szarych komórek
doszłam do pewnej konkluzji: powinienes Kraszan zostać na Forum mentorem,
intelektualnym przewodnikiem dla tych, którzy mogą "latać jak gołębica".
Dobrze, że istnieją tacy jak Ty. Inaczej nasz naród uległby destrukcji
spowodowanej przez swoją postępującą ignorancję.
Jesteś dodatkowo przenikliwym psychologiem, psychoanalitykiem raczej, i to
wybitnym, gdyż błyskawicznie i trafnie odwołałeś się do mojej sfery ID.
Faktycznie są tam zgromadzone przerażające kompleksy (przyznam się już bez
walki, że jestem bardzo brzydka i cierpię katusze, gdyż mężczyźni zupełnie
nie zwracają na mnie uwagi :-(((((((( ). Niestety nie potrafię skrywać tych
kompleksów, ponieważ jestem na to zbyt głupia i wszystko zawsze wychodzi na
jaw. :-(((((
Gratulacje Kraszan, plus pozdrowienia naprawdę serdeczne i buziaki w tak
elokwentny dziób, bo wprawiłes mnie w bardzo wesoły nastrój. Mam nadzieję, że
zrządzeniem losu spotkamy się kiedyś w realu i będziesz mógł poszerzać moje
horyzonty myślowe osobiście. To mogłoby być NIEZMIERNIE zabawne! :-))))))))
Trzymaj się dzielnie - tak jak dotąd. Fajny jesteś :-) Free
Obserwuj wątek
    • Gość: szosza Re: Kraszanie - Mistrzu! ;-) IP: 80.51.253.* 02.05.03, 12:41
      A mnie sie podobalo, co napisal.
      Mam wrazenie, ze glowna przyczyna braku zwiazku jest deklarowanie duzej
      niezaleznosci przez wszystkich, nadmierne asekuranctwo emocjonalne i poczucie
      nieograniczonej dostepnosci innych potencjalnych kandydatow, zwlaszcza, jesli
      ktos jest atrakcyjny i pewny siebie. Zatracilismy umiejetnosc troskliwosci, na
      proby zwiekszenia bliskosci reagujemy ze strachem, bo to przeciez rodzi
      bezbronnosc i nie umiemy SIEBIE obwiniac, za to chetnie szukamy przyczyn na
      zewnatrz.
      Kraszan nie chcial Cie obrazic, nie napisal niczego w stylu: "wszystkie kobiety
      sa glupie i trzeba z nimi wytrzymywac". Jesli jestes kobieta piekna, nie
      oszukujmy sie, latwiej znajdziesz kogos, kto zechce z Toba byc, ale byc moze
      trudniej bedzie Ci na niego przystac. Bo to oznacza rezygnacje z nieskonczonej
      ilosci innych, potencjalnie lepszych mozliwosci.

      POzdrawiam serdecznie:)
    • Gość: fer Re: Kraszanie - Mistrzu! ;-) IP: *.prodigy.net.mx 03.05.03, 23:24
    • kraszan1 Re: Kraszanie - Mistrzu! ;-) 05.05.03, 12:21
      free79 napisała:

      > Dziekuję Ci za apele do mojego intelektu, gdyż jestem jedną z autorek
      > zmiecionych przez Ciebie z powierzchni ziemi wątków. :-)
      [...]

      Okej, okej - poniosło mnie trochę, teraz z perspektywy czterodniowego czilautu
      (fajne znam słowa, nie?) widzę, że pojechałem ostro po bandzie.
      Nie miałem i nie mam zamiaru nikogo oceniać ani tym bardziej dokonywać
      prychoanalizy on-line. Od tego jest Amanda :-).
      Przepraszam jeśli uraziłem czyjeś poczucie wartoći i posądziłem o kompleksy.

      Natomiast apelu o odrobinę pomyślunku przy produkcji postów i ich tematyki nie
      odszczekam (taki będę). Nie wkurza mnie poruszanie tematyki "wspaniałych kobiet
      i bojaźliwych facetów", ale tutaj to już jest efekt stadny - co druga pisząca
      jest przewspaniała a wokół sami spaprańcy miękkim ch... robieni.

      > Mam nadzieję, że
      > zrządzeniem losu spotkamy się kiedyś w realu i będziesz mógł poszerzać moje
      > horyzonty myślowe osobiście.

      Daj spokój - nie dam rady. Zblednę przy Tobie jak ogarek przy lampie i zostanę
      w tyle jak syrenka za mercedesem. I zacznę się bać pięknych kobiet :-).

      > Fajny jesteś :-).

      Poproszę to na piśmie - nad łóżkiem sobie powieszę i wszystkim będę z dumą
      pokazywał.

      Pozdrawiam
      Kraszan
      • free79 Re: Kraszanie - Mistrzu! ;-) 05.05.03, 23:36
        Wyluzuj Kraszan!
        Wkurzyłam się bo nie lubię jak mi ktoś po łapkach usiłuje dawać! :-) Drapieżne
        ze mnie dziewczę choć bardzo miłe - wbrew pozorom :-)) A ty fajny szatan
        jesteś. Tylko może trochę więcej tego chilautu! :-) A ch.... robieni są wszyscy
        ludzie na tym globie :-) Co zaś do blędnięcia przy mnie to - nie mam ambicji
        gwiazdorskich, ani wywyższać się też nie mam zamiaru. Tylko tego chcę, by nikt
        mnie pochopnie idiotką nie nazywał (wprost czy eufemistycznie), bo idiotką nie
        jestem zdecydowanie! :-)) Trzymaj się Kraszan i jak Ci już furia przejdzie to
        się odezwij, może pogadamy sobie w przyjemniejszym klimacie na tym forum. Bo
        szatanów bardzo lubię, zresztą sama jestem. ;-)
        • free79 Re: Kraszanie - Mistrzu! ;-) 05.05.03, 23:42
          A z tym wieszaniem mojego autografu nad łóżkiem i chwaleniem się to kto wie,
          kto wie.... :-))))))))))) ;-)

          P.S. Chyba nie jestes takim bucem, że jak Ci ktoś mówi "Fajny jesteś" to ty
          odp. "życzliwie" - "Nad łóżkiem sobie tą pochwałę powieszę" ? Oj Kraszan.... :-
          ))))))))
          • kraszan1 Re: Kraszanie - Mistrzu! ;-) 06.05.03, 09:25
            free79 napisała:

            > A z tym wieszaniem mojego autografu nad łóżkiem i chwaleniem się to kto wie,
            > kto wie.... :-))))))))))) ;-)
            >
            Idziesz w Nobla czy raczej okładka "Życia na goąco" ? :))

            > P.S. Chyba nie jestes takim bucem, że jak Ci ktoś mówi "Fajny jesteś" to ty
            > odp. "życzliwie" - "Nad łóżkiem sobie tą pochwałę powieszę" ? Oj
            Kraszan.... :-))))))))

            Wiesz jak było - 18 filmów o tym zrobiłem :-). Tak rzadko ktoś mi mówi że
            jestem fajny, iż wolę poprosić o stanowisko na piśmie (tak dla pewności).

            Poza tym wyluzowany to ja jestem aż za bardzo :-).

            Pozdrawiam
            Kraszan
            • free79 Re: Kraszanie - Mistrzu! ;-) 06.05.03, 22:38
              Kraszan, fajnie że pozujesz na Janka Hochwandera. :-) Obyś tylko nie musiał za
              często mawiać: "Zaraz odwiozą mnie do Tworek". ;-) P.S. Oczywiście idę w
              Nobla! ;-) Z "Życiem na gorąco" dobre alepomyliłeś persony. :-))) Też mi
              zaszczyt, że Cię zamieszczą w jakimś brukowcu na okładce, na mnie się i tak
              gapią na ulicach więc rozsławiać się przy pomocy "Życia" nie muszę - i nie
              chcę. :-)))))) Phi! :-)))))))) :P Pozdrawiam i grzeczne merci za kolejne
              posądzenie mnie o superbystrość (patrz: "Życie"), ale luz, no problemo. :-)
              Ciekawe czy naprawde jesteś taki cool-wyluzowany? JESTEŚ? :-)))))))))))
              • kraszan1 Re: Kraszanie - Mistrzu! ;-) 07.05.03, 09:03
                free79 napisała:

                > Ciekawe czy naprawde jesteś taki cool-wyluzowany? JESTEŚ? :-)))))))))))

                Jestem, ale dzisiaj to chyba faktycznie mnie odwiozą do Tworek.
                Matołów i nierobów banda.

                pzdr
                -K
                • free79 Re: Kraszanie - Mistrzu! ;-) 07.05.03, 21:42
                  Musisz więc wprowadzić zwyczaj śpiewania "Łubudubu, łubudubu, niech nam żyje
                  prezes naszego klubu", z dodatkiem "To śpiewałem JA....". Może poprawi się
                  morale tak zmotywowanych nierobów ;-). Też pozdrawiam. :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka