ajbiem
13.05.03, 10:43
Witajcie wszyscy,
spotkałam miłość swojego życia (oboje jesteśmy koło 40-ki). Jest
fantastyczny - czuły, delikatny, inteligentny, dowcipny, przy nim czuję się
prawdziwą kobietą. Znamy się od mniej więcej roku, ale nie współżyliśmy ze
sobą. Powiedział mi, że on "nie może". Moje tłumaczenie, że to nie ma
większego znaczenia, niewiele daje, widzę jak bardzo cierpi. Jak można mu
pomóc?
Czekam na b. poważne rady
AjBiEm