Dodaj do ulubionych

Po co to facetowi?????

23.04.07, 14:50
Po co facet nosi przy sobie viagrę?
Jest zdrowy, w stałym związku, współżycie - moze ostatnio nieczęste, ale jak
już, to satysfakcjonujące, problemów ze wzwodem nie zauwazyłam żadnych.
Więc po cholere to ma????
Obserwuj wątek
    • gocha033 Re: Po co to facetowi????? 23.04.07, 14:52
      moze chce zwyczajnie sprwadzic jak to dziala?
      lub chce czesciej?

      dlaczego nie spytasz najpierw jego?
      • tictac11 Re: Po co to facetowi????? 23.04.07, 14:56
        nie mogę go spytać, z różnych wzgledów.
        • facettt Re: Po co to facetowi????? 23.04.07, 14:59
          to tu dostaniesz 100 odpowiedzi, z ktorych bedziesz mogla sobie dowolnie
          wybierac i dalej sie zameczac :)))
          • tictac11 Re: Po co to facetowi????? 23.04.07, 15:04
            fakt :)
            Wiec moze tak, nosisz zo soba jedna tabletke?
            • facettt Re: Po co to facetowi????? 23.04.07, 15:15
              tictac11 napisała:
              > fakt :)
              > Wiec moze tak, nosisz zo soba jedna tabletke?

              Nie.
              Ale nosze ze soba zdjecia dwoch kobiet.
              Dla jasnosci obrazu dodam, ze zadna z nich nie jest moja matka, lub corka :)))
              • tictac11 Re: Po co to facetowi????? 23.04.07, 15:17
                Ale czy te zdjecia wywołują ten sam efekt?
                Po to je masz?????
                • til1 Re: Po co to facetowi????? 23.04.07, 15:20
                  To ja wolę, żeby nosił całe opakowanie tych niebieskich.
    • ania.downar Re: Po co to facetowi????? 23.04.07, 14:57
      Kolega go prosil, zeby mu przechowal.
      • ulotne_piekno Re: Po co to facetowi????? 23.04.07, 15:01
        może dostał gdzieś w gratisie...jak np. Xennę kupował:)
      • tictac11 Re: Po co to facetowi????? 23.04.07, 15:05
        :)))) ta wersja byłaby dla mnie zamiast deprimu? ;))
        Ale wyobraź sobie że u swojego chłopa znajdujesz taką tabletke i ...co myslisz?
        • til1 Re: Po co to facetowi????? 23.04.07, 15:12
          No przecież piszesz, że nie ma problemów.Co ja wtedy myślę? - może właśnie nie
          ma, bo ma tabletkę?I czemu tylko jedną?Tak nisko mnie ceni?
          • tictac11 Re: Po co to facetowi????? 23.04.07, 15:20
            Nie to raczej niemozliwe, ze miały stosoweać je przy mnie. Nasz sex nie jest
            planowany, raczej sporadyczny i spontaniczny, a taka tabletka musi mieć z
            godzine, zeby zadziałać.
            • til1 Re: Po co to facetowi????? 23.04.07, 15:21
              To on spontanicznie bierze przed każdym spotkaniem.Albo traktuje, jako "koło
              zapasowe", a tak w ogóle, czemu mu po kieszeniach gmerasz?;0)
              • tictac11 Re: Po co to facetowi????? 23.04.07, 15:23
                Ale my mieszkamy razem :)) nie miewamy "spotkań" :)
                nie gmeram tylko pranie robiłam :)
                • til1 Re: Po co to facetowi????? 23.04.07, 15:25
                  Jak miał tylko jedną i to luzem, to pewnie jakiś kolega mu dał - tak na
                  spróbowanie.;0)
                  • pendula Re: Po co to facetowi????? 23.04.07, 16:16
                    Też tak sądze. Sam bym spróbowała z ciekawości;)
    • menk.a Re: Na wypadek namolnej, a niezbyt pięknej 23.04.07, 15:23
      coby sobie pomóc i nie dać plamki;)
      • tictac11 Re: Na wypadek namolnej, a niezbyt pięknej 23.04.07, 15:24
        wiesz, ze mna to on tego nie bierze :)
        • til1 Re: Na wypadek namolnej, a niezbyt pięknej 23.04.07, 15:27
          Aj, dziewczyny, trochę zaufania do partnera!Ja kiedyś przez dobre trzy tygodnie
          w torebce prezerwatywę nosiłam - dostałam razem z jakąś gazetą, zapomniałam ,
          że mam.Może u niego na tej samej zasadzie było.;0)
          • tictac11 Re: Na wypadek namolnej, a niezbyt pięknej 23.04.07, 15:30
            tiaa.... żeby on miał czystą kartoteke, to nie byłoby problemu ;))
            • til1 Re: Na wypadek namolnej, a niezbyt pięknej 23.04.07, 15:32
              To mu dziś przy kolacji powiedz, że jakoś dziwnie się czujesz, słabo Ci, za
              chwilkę chyba zemdlejesz i że strasznie mocna ta niebieska polopiryna, którą w
              spodniach miał, a którą to przy praniu Ci wypadła no i zjadłaś, bo tak Cię
              głowa bolała.Nie zadasz pytania, którego nie możesz jak pisałaś - a facet sam
              się zacznie tłumaczyć, jak ma coś na sumieniu.
              • tictac11 Re: Na wypadek namolnej, a niezbyt pięknej 23.04.07, 15:35
                ale ona nie jest "luzem" wycieta tylko w blisterze :)wiec wiem co to jest,
                umiem czytać :) ehg... nie wiem co z tym fantem zrobić.
                • menk.a Re: Na wypadek namolnej, a niezbyt pięknej 23.04.07, 15:38
                  każ mu to zjeść i sprawdź reakcję ;)
                  • tictac11 Re: Na wypadek namolnej, a niezbyt pięknej 23.04.07, 15:42
                    podam mu w makaronie ;)
                    • ulotne_piekno Re: Na wypadek namolnej, a niezbyt pięknej 23.04.07, 15:46
                      a ja to bym zaaranżowała jakąś rozmowę, że niby ostatnio to taki z niego ogier i w ogóle, jakby viagrę
                      zażywał, czy cuś:) jak nic nie odpowie, to trzeba inne podchody zrobić...
                      • tictac11 Re: Na wypadek namolnej, a niezbyt pięknej 23.04.07, 15:53
                        no ale nie ma żadnej zasadniczej róznicy miedzy "ostatnio" a "przedostatnio" ...
                        • ulotne_piekno Re: Na wypadek namolnej, a niezbyt pięknej 23.04.07, 15:57
                          no nie musi być....powiedz, że tak Ci sie wydaje :)
                        • pendula Re: Na wypadek namolnej, a niezbyt pięknej 23.04.07, 16:29
                          Po co się tak cackać. Normalnie. Niech połknie, bo sama chcesz się przekonać jak
                          podziała. Może będzie różnica z tymi przed.. przed.. przed.. i po sprawie. Bo
                          tabletki nie będzie. No chyba, że przy kolejnym praniu znowu znajdziesz ;)
          • menk.a Re: Na wypadek namolnej, a niezbyt pięknej 23.04.07, 15:37
            prezerwatywy dobrze mieć, nie tylko w kieszeni męskich spodni ale i w damskiej
            torebce;)
            a powiedz no Ty mi: do jakiej to gazety dołączają viagrę? twój weekend dla
            tetryków?;PPP
            • tictac11 Re: Na wypadek namolnej, a niezbyt pięknej 23.04.07, 15:42
              hehehe :))) musze go o to zapytać ;))
    • buszmen33 Re: Po co to facetowi????? 23.04.07, 16:04
      Moze od dziadka swojego dostał?
    • buszmen33 Re: Po co to facetowi????? 23.04.07, 16:05
      Moze to prezent dla swojego dziadka
    • pendula Re: Po co to facetowi????? 23.04.07, 16:08
      Faceci muszą praktycznie sprawdzić wszelkie cuda techniki. Lubią widzieć
      dokładnie jak coś działa.
    • jszhc Re: Po co to facetowi????? 23.04.07, 16:30
      Moze mu kumpel dal, to wzial. A moze ma jakies problemy, tylko ty o nich nie
      wiesz.
    • fiutek-maly Re: Po co to facetowi????? 23.04.07, 18:33
      strzeżonego pan bóg strzeże, lepiej mieć i nie potrzebowac niż potrzebować i nie
      mieć.
    • hholy Re: Po co to facetowi????? 23.04.07, 18:44

      ja widze conajmniej tysiac mozliwosc,ale chwilowo mi sie czarodziejska kula
      gdzies zapodziala,to nie wiem ktora jest wlasciwa :)

      spytaj jego
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka