westi80
25.04.07, 14:13
Jakis czas temu rozpoczelam kurs prawa jazdy, bardzo mi sie podoba, bardzo
dobrze idzie mi jazda samochodem ale jest malutki "problemik" sympatyczny
(nawet za bardzo) instruktor zaczal mnie od drugiego juz naszego spotkania
podrywac :))) jest mi milo z tego powodu, nawet troche mi to imponuje ale ja
mam faceta, ktorego bardzo kocham, z ktorym jestem szczesliwa i niepotrzebne
mi takie przygody. a moj instruktor staje sie coraz bardziej natarczywy,
pisze setki sms'ow, nie ukrywa swojego zainteresowania w trakcie jazd itd...
co radzicie ???