zbyt obfity biust

17.07.07, 20:58
mam (przynajmniej dla mnie) problem. mam zbyt obfity biust przez co duzo sie
nacierpialam poczawszy od niemoznosci znalezienia ciuchów po glupie docinki
kolegow i nieznajomych mezczyzn. jestem szczupla dziewczyna i biust jest
wyrazisty. mam pytanie do panów. co wam daje glupia odzywka do takiej osoby
jak ja?? sprawia wam to przyjemnosc?? albo doradzcie jak sie przed takimi
typkami bronic?
    • suce Re: zbyt obfity biust 17.07.07, 21:18
      A wygladasz nieproporcjonalnie?
      Dlaczego problem? Ja tez mam dosc duzy biust, ale jak najbardziej uwazam go za swoj atut. Co do ciuchow, to musisz isc do porzadnego salonu z bielizna. Tania taka bielizna nie jest, ale dobrze podtrzymuje biust. Sylwetka wyglada proporcjonalnie. Co do zaczepek, to ja sie osobiscie nie spotkalam. A moze wyjdz z zalozenia, ze "ignorancja to siła".
      Pzdr
    • lew-salonowy Re: zbyt obfity biust 17.07.07, 21:19
      Ignoruj te typy, najlepsza rada :)
      • gipsygirl Re: zbyt obfity biust 17.07.07, 21:20
        .. w ogóle nazywanie Ich Mężczyznami uznałabym za spooore nadużycie ..
        • lew-salonowy Re: zbyt obfity biust 17.07.07, 21:25
          Oj, spore. Można im się ewentualnie odwdzięczyć zgrabnym komplementem,tylko po
          co się kopać z koniem?
          • gipsygirl Re: zbyt obfity biust 17.07.07, 21:28
            Nie obrażaj koni:) Miej litość dla Zwierząt;)
            • lew-salonowy Re: zbyt obfity biust 17.07.07, 21:32
              Zwierzęta są moją pasją. Nie mógłbym ich świadomie skrzywdzić ;))
              • gipsygirl Re: zbyt obfity biust 17.07.07, 21:39
                Ale to powyżej, to niemal pomówienie dla jakiegoś siwka, czy karego;))
                • lew-salonowy Re: zbyt obfity biust 17.07.07, 21:41
                  Z punktu widzenia lwa, mogę sobie na to pozwolić :)
                  • gipsygirl Re: zbyt obfity biust 17.07.07, 21:46
                    No.. nie wiem.. a jak Cię z zaskoczenia w - pardon, Monsieur - zadek kopa
                    zasadzi, to.. grzywa Ci się przerzedzi;)))
                    • lew-salonowy Re: zbyt obfity biust 17.07.07, 21:49
                      Prędzej pęknę ze śmiechu, jak zobaczę konia mierzącego w lwa :D
                      • malinka3211 Re: zbyt obfity biust 17.07.07, 21:52
                        dzieki, fajny facet z Ciebie tak mi sie wydaje bo nie nawymyslales mi. niestety
                        ja mialam tego pecha ze duzo ludzi sie ze mnie smialo nawet dziewczyny. ale
                        WASZE wypowiedzi mnie podbuduja! wielkie dzieki
                        • lew-salonowy Re: zbyt obfity biust 17.07.07, 21:55
                          Dziewczyny też?? Nic, tylko zazdrość :).
                          Uwierz nam, duże piersi to mocny atut kobiety.
                      • gipsygirl Re: zbyt obfity biust 17.07.07, 21:54
                        Jak od tyłu zajdzie, to.. nie zobaczysz:):) Grunt, to taktyka, Kochanie:*
                        • lew-salonowy Re: zbyt obfity biust 17.07.07, 22:01
                          Szanowna Pani, czy widziała kiedy Pani konia zaczajonego na lwa? :))
                          Jeśli tak, to chyba tylko w cyrku :P
                          • gipsygirl Re: zbyt obfity biust 17.07.07, 22:04
                            A Pan myśli, że Koni z brawurą we krwi, to.. nie ma?;>;>
                            • lew-salonowy Re: zbyt obfity biust 17.07.07, 22:14
                              Trzeba wyjątkowo szalonego konia, który poważyłby się na lwa. Nawet arabowi nie
                              starcza sił, by podejść nie na ugiętych nogach do lwa, Droga Pani :)
                              • gipsygirl Re: zbyt obfity biust 17.07.07, 22:20
                                No wiesz.. sugerować tego wcześniej nie chciałam, ale.. to jeszcze i od postury
                                owego lwa chodzi:):):) Bo, jeśli nikczemna, to..;D;D
                                • lew-salonowy Re: zbyt obfity biust 17.07.07, 22:23
                                  A czy my mówimy o lwie czy o lwisiu? :))
                                  • gipsygirl Re: zbyt obfity biust 17.07.07, 22:24
                                    O.. Koocie?;);P
                                    • lew-salonowy Re: zbyt obfity biust 17.07.07, 22:28
                                      Droga Pani, ja lwisiem przestałem być lata temu i z góry spoglądam na każe
                                      zwierze sięgające mi do pasa ;)))
                                      • gipsygirl Re: zbyt obfity biust 17.07.07, 22:30
                                        Proszę Pana.. Lwy z krwi i kości wizytówek swoich nie chowają..;P;P;P jedynie..
                                        Lwisiom się to zdarza ;P;P
                                        • lew-salonowy Re: zbyt obfity biust 17.07.07, 22:35
                                          A po co lwu z krwi i kości wizytówka? Przecież szkapa i tak wie, z kim ma do
                                          czynienia :)
                                          • gipsygirl Re: zbyt obfity biust 17.07.07, 22:40
                                            Gdyby jej nie zakładał, to.. owszem, po co.. Ale, gdy nagle zwija z powodów..
                                            przemilczmy.. to Lwisiem się być zdaje;);)
                                            • lew-salonowy Re: zbyt obfity biust 17.07.07, 22:45
                                              Bez powodów, bez powodów, Droga Pani :)) Taki kaprys :)
                                              • gipsygirl Re: zbyt obfity biust 17.07.07, 22:47
                                                Jjjjjjjasne.. musiałabym, choć troszkę, Lwa nie znać;)) Ale.. fffajne by miał
                                                zdjątko po0śród "przyjaciół", a mieć.. nie będzie w takim razie ;D;D;P;P
                                                • lew-salonowy Re: zbyt obfity biust 17.07.07, 22:50
                                                  Nie wierzę.
                                                  • gipsygirl Re: zbyt obfity biust 17.07.07, 22:52
                                                    :)) Tęcza Hypatii mnie.. zmotywowała;)
                                                  • lew-salonowy Re: zbyt obfity biust 17.07.07, 22:53
                                                    Daj spokój, usuń je.
                                                  • gipsygirl Re: zbyt obfity biust 17.07.07, 22:55
                                                    Bo sobie pomyślę, ze znów Pan jest...:)
    • poprioniony Re: zbyt obfity biust 17.07.07, 21:20
      NIE MA czegos takiego jak zbyt obfity biust! Nawet nasz jezyk takiego
      pojecia nie uwzglednia: sjp.pwn.pl/lista.php?co=zbyt+obfity+biust
      • floo77 :-) 17.07.07, 21:29
        racja, spotkałam się już z takim zdaniem u mężczyzny, że niema zbyt dużych
        piersi. Tylko, że facet ma na myśli jedną funkcję biustu, a kobita musi z nim
        latać i do autobusu i do sklepu i w ogóle.. uciążliwe trochę.

        reagować nie ma co na zaczepki, gorzej jak się wyrwie jakies brzydkie słowo jak
        towarzystwo ławkowe rzuci - "ale cycki". Wówczas można usłyszeć skruszone
        przepraszam i że to był komplement, wtedy dopiero jest glupio heheh
    • gipsygirl Re: zbyt obfity biust 17.07.07, 21:27
      Tak z czystej ciekawości (wybacz, możesz to uznać za niezbyt eleganckie..).. w
      jakim jesteś wieku? I w jakim wieku są "mężczyźni", którzy się dowartościowują
      samczo takimi docinkami w Twoim kierunku? Bo.. jeśli są przed wiekiem męskim,
      to.. plotą, bo JESZCZE nie mogą się realnie do Ciebie zbliżyć, a jeśli w
      postmęskim, to.. JUŻ nie mogą..

      Oczywiście.. dojrzałych Mężczyzn, w wieku dowolnym, powyższe nie obowiązuje, bo
      takie teksty Im nie w głowach:)

      Pozdrawiam:)
      • malinka3211 Re: zbyt obfity biust 17.07.07, 21:32
        mam 21lat a ci "mezczyzni" byli w roznym wieku.
        • gipsygirl Re: zbyt obfity biust 17.07.07, 21:37
          No to wszystko jasne:):) Mogą sobie.. pomarzyć, to i się dowartościowują
          Dzieciaczki:):) Nie przejmuj się.. z mojego doświadczenia wynika, że przejdzie
          Im za jakieś dwa - cztery lata;) Ignoruj i.. ciesz się, bo to mimo wszystko..
          skarb;) Ciężki, ale.. Kto lekki skarb widział? :D:D:D
          • malinka3211 Re: zbyt obfity biust 17.07.07, 21:39
            niby tak ale mam wrazenie ze wszyscy akurat na moje piersi sie patrza. jest to
            dla mnie krepujace.
            • gipsygirl Re: zbyt obfity biust 17.07.07, 21:42
              Obróć to uczucie w zupełnie odmienne.. patrzą albo z podziwem, albo z...
              zazdrością - to stąd docinki:) Dla Tych, dla których to albo nie część ciała,
              na którą w ogóle zwracają uwagę, albo lubią małe.. są w ogóle niewidoczne:) To,
              tak jak z gustem co do.. np. koloru włosów:) Jak Ktoś jest pasjonatem
              Blondynek, to na Brunetki po prostu nie zwraca uwagi "w ten sposób":)
      • malinka3211 Re: zbyt obfity biust 17.07.07, 21:35
        mam bielizna z dobrych salonow ale i tak nie wygladaja tak jakbym chciala.
        wstydze sie ich ale to tez jest spowodowane tymi glupimi odzywkami.
        • gipsygirl Re: zbyt obfity biust 17.07.07, 21:38
          Jak wyżej..:)

          I.. nie wstydź się, nie garb, tylko.. podkreślaj;) Wiary w swoją kobiecośc
          więcej i.. dumy kapkę!!:):) Jest z czego;)
        • suce Re: zbyt obfity biust 17.07.07, 21:39
          Nie zrozum mnie zle, ale jestes jeszcze bardzo mloda. Nie wstyd sie swojej kobiecosci:))
          To wspanialy skarb. A docinkami sie nie przejmuj, nie zwracaj uwagi. Szkoda kregoslupa, nie garb sie, piers do przodu. Za jakis czas zrozumiesz o czym pisze :)
          Bielizny szukaj, nie w dobrych, a bardzo dobrych salonach ;)
          • suce Re: zbyt obfity biust 17.07.07, 21:41
            "skarb", " nie garb sie" :) Gipsy, mamy te same mysli :D Moze Ty to Ja ;)
            • gipsygirl Re: zbyt obfity biust 17.07.07, 21:44
              Raczej te same "przejścia" w temacie i czas.. który przed Nią jeszcze na
              dojście do tożsamych wniosków;)
          • malinka3211 Re: zbyt obfity biust 17.07.07, 21:41
            dzieki dziewczyny jestescie super... chcialabym zeby troszke chlopcy sei
            wypowiedzieli.
            • gipsygirl Re: zbyt obfity biust 17.07.07, 21:44
              ..siem wstydzajom "Gołombeczki";););)
            • lew-salonowy Re: zbyt obfity biust 17.07.07, 21:46
              Nie oczywiście, ja jestem Panią ;))))
            • dr.rocco Re: zbyt obfity biust 17.07.07, 21:47
              Nie lam sie takimi sprawami , kobiety doswiadczaja takich przykrosci od
              zakompleksionych gosci , od takich co sami sa swiadomi brakow jakie maja , na
              codzien sie spotyka facetow , co kpia , albo z malych piersi , to znowu z
              duzych , to nogi skrytykuja , zawsze cos znajad jak chca komus dowalic , a w
              ich miemaniu to najlatwiej kobiecie , bo wiadomo , ze sie nie obroni , nie da
              raczej w gebe , no ale i tu roznie bywa :)
              Nie martw sie , bo nie masz czym , duze piersi to nie problem , to ci ludzie sa
              problemem , ale jak juz napisalem , jak nie biust to cos innego znajda.
              • malinka3211 Re: zbyt obfity biust 17.07.07, 21:49
                hej chyba Tobie odpisalam przed chwila jak zobaczyc ze kobieta nie leci na
                kase? czytales?
              • malinka3211 Re: zbyt obfity biust 17.07.07, 22:02
                przepraszam pomylilam sie
    • wiarusik Re: zbyt obfity biust 17.07.07, 21:51
      Mnie zbyt obfite biusty nie przeszkadzają;)
    • markus.kembi Re: zbyt obfity biust 17.07.07, 21:52
      Jeśli jakiś tzw. dres się, jak to powiedziałaś, "głupio odzywa" i docina, to
      znaczy że widocznie próbuje odreagować, że jego dziewucha jest pod tym względem
      ułomniejsza (on sam też zresztą) i sam na co dzień nie ma takiego big cycem
      pobawić. Może dzięki temu czuje się lepiej, w literaturze fachowej pojawia się
      na to nazwa "efekt kwaśnego winogrona".
    • zeberdee24 Re: zbyt obfity biust 17.07.07, 22:01
      Ja się przyznam bez bicia że mi zawsze wzrok gdzieś tam zbłądzi w kierunku
      dekoltu jakiej ładnej pani, co zawsze próbuję opanować. To chyba niezbyt
      elegancko, ale to odruch trudny bardzo do opanowania. A co do otwartych docinków
      - to są zwyczajnie chamskie.
      • markus.kembi Re: zbyt obfity biust 17.07.07, 22:16
        Ja na biust zazwyczaj nie zwracam uwagi, ale gdy jestem na siłowni bardzo lubię
        popatrzeć jak na bieżni biega jakaś ładna pani z dużym, "bounce'ującym" biustem
        - a codziennie w godzinach popołudniowych można taką przynajmniej jedną spotkać.
        Podoba mi się taki widok, nie rozumiem jak można docinać i krytykować, ale, jak
        juz wcześniej napisałem, są ludzie i jest tzw. "dres".
    • paskudeczka Re: zbyt obfity biust 17.07.07, 22:22
      miałam i w sumie mam ten sam problem. Te głupie docinki to nie tylko były od
      facetów ale od dziewczyn także. Czasami to aż sie przykro robi:(. Głupie uczucie
      idąc ulica a facet wkłada łeb w dekold :/ szkoda słów. Stwierdziłam że nie ma
      co sie przejmować zawsze znajdzie sie ktoś kto lubi duże :))))
      pozdrawiam :))
      • malinka3211 Re: zbyt obfity biust 18.07.07, 07:59
        dzieki za miłe słowa pociechy! ciesze się że są normalni ludzie.
        • poprioniony Re: zbyt obfity biust 18.07.07, 08:22
          To moze umowisz sie ze mna na kawe?
          (chetnie powsadzam Ci glowe w dekolt)
          • gipsygirl Re: zbyt obfity biust 18.07.07, 08:44
            Poprus.. odbierasz czasem maile?:)
          • malinka3211 Re: zbyt obfity biust 18.07.07, 09:02
            a skad jestes??? he he ale w dekolt nie pozwole Ci sie patrzec.!!!
    • menk.a Re: zbyt obfity biust 18.07.07, 09:18
      malinka3211 napisała:
      > co wam daje glupia odzywka do takiej osoby jak ja?? sprawia wam to
      przyjemnosc??

      Nie lepiej zapytać tych zaczepiających?

      > albo doradzcie jak sie przed takimi typkami bronic?

      W pyskówkach nie biore udziału, a tacy tylko niecenzuralne słowa by zrozumieli;)
      • gipsygirl Re: zbyt obfity biust 18.07.07, 09:20
        Niecenzuralne, to Oni w przedszkolu rozumieli;)) Teraz trzeba by było użyć..
        jeszcze nieistniejących chyba ;D
        • menk.a Re: zbyt obfity biust 18.07.07, 09:45
          gipsygirl napisała:
          > Niecenzuralne, to Oni w przedszkolu rozumieli;)) Teraz trzeba by było użyć..
          > jeszcze nieistniejących chyba ;D

          A propos przedszkola.. fragment dialogu z jednego filmów W.Allena "Drobne
          cwaniaczki":
          - To że oni nie skończyli Prinston to nie znaczy, że są głupkami!!!
          - Nie skończyli, bo nie mieli na to czasu! Od razu z przedszkola wzięli ich do
          wojska!!

          Ale i tak nic nie przebiło "Bierz forsę i w nogi" :D
          • gipsygirl Re: zbyt obfity biust 18.07.07, 10:22
            Ech!! Jak cuuuuuuudnie:):):) Właśnie burza mi zrobiła.. dooobrze ;D;D;D
            • menk.a Re: zbyt obfity biust 18.07.07, 10:27
              Mnie sie dobrze zaczął dzień: właśnie odebrałam papierki dotyczące podwyżki;)
              • gipsygirl Re: zbyt obfity biust 18.07.07, 10:31
                Ale.. to nie był kwit z wagi?;););)

                już nie żyję..:):)
                • menk.a Re: zbyt obfity biust 18.07.07, 10:42
                  Złośliwa @ :DDD wielkości były przedstawione w zł a nie w kg. No chyba że nie
                  doczytałam, a była tam cena za kg żywej wagi;)
                  • gipsygirl Re: zbyt obfity biust 18.07.07, 10:43
                    No wiesz.. omamy wzrokowe, to częsty efekt uboczny po takiej fali upałów ;P;P;P
                    • menk.a Re: zbyt obfity biust 18.07.07, 10:55
                      Cóż, jak to mówią: co ślepemu po oczach? :P
                      • gipsygirl Re: zbyt obfity biust 18.07.07, 11:00
                        No jak to "cóż"?? Oczodoły, rzecz jasna;D;D
                        • menk.a Re: zbyt obfity biust 18.07.07, 11:30
                          Wystarczy ścisnąć gardełko i od razu wytrzeszcz oczu jak przy chorobie
                          Bassedowa (o ile właściwie napisałam nazwisko), a nie żadne doły:P
                          • gipsygirl Re: zbyt obfity biust 18.07.07, 11:42
                            Sugerujesz erotyczne gierki w asfiksję?? Ty.. niemoralna Niewiasto!!

                            ;D;D;P;P
                            • menk.a Re: zbyt obfity biust 18.07.07, 12:07
                              gipsygirl napisała:
                              > Sugerujesz erotyczne gierki w asfiksję?? Ty.. niemoralna Niewiasto!!

                              Nie przypominam sobie, bym kiedyś chwaliła się swoją moralnością.
                              Aczkolwiek jedno z moich imion brzmi Moralność, jedak ma zupełnie odwrotny
                              wydźwięk:P
                              • gipsygirl Re: zbyt obfity biust 18.07.07, 12:10
                                Ale, zeby tak od razu z.. podduszaniem w trakcie?;)
                                • menk.a Re: zbyt obfity biust 18.07.07, 12:27
                                  Co prawda to do mnie nie podobne i ja takich zachowań nie praktykuję, ale może
                                  Ty lubisz?:P
                                  • gipsygirl Re: zbyt obfity biust 18.07.07, 12:34
                                    Nieeee.. z dewiacjami nie mam nic wspólnego.. jeszcze;D;D;P
                                    • menk.a Re: zbyt obfity biust 18.07.07, 13:03
                                      Dewiacja to... tylko coś co się nie mieści w normach. A jeśli założymy, że
                                      normy też są umowne to dla niektórych dewiacje stają się normami:PP
        • malinka3211 Re: zbyt obfity biust 18.07.07, 09:46
          mysłe że oni nie znaja uprzejmowsci. np w szkole w liceum jeden dupek pisal mi
          po ksiażce Big Cyc i tak na kazdej kartce. nic nie mowilam i przez caly rok
          mialam tego typu jakies przygody. powiem szczerze ze poprosilam wuja by to
          załatwił i wystarczyło że przyszedł pogadac pod szkołe i miałam swiety spokój.
          po 2 nie chodziło mi o to że jesteście tacy jak oni, chodziło mi raczej o rady
          i o to czemu tak postepuja ludzie.
          • dziewczynaartura Re: zbyt obfity biust 18.07.07, 10:00
            a ja bardzo masz ten biust obfity?bo ja mam 70 d i nie uwazam tego za jakis
            szczegolnie duzy
            dla mnie obfity to od d w gore,no i zeby rzucal sie w oczy to trzeba byc
            naprawde szczuplutka bo duzy biust u hmmmm duzej gabarytowo nie robi wrazenia
            specjalnego
            pisze tak bo moze jestes przewrazliwoiona troche na swoim punkcie,ja obserwuje
            duzo dziewczyn z calkiem sporym biustem,sama mam taki,mam troche kolezanek
            ktore maja czym oddychac i nie obserwuje kataklizmow :P
            aha-mam 24 lata,takze w sumie jetses moja rowiesniczka.moze troche dystansu do
            siebie?albo ubieraj sie mniej rzucajaco w oczy skoro to taki problem
            • malinka3211 Re: zbyt obfity biust 18.07.07, 10:19
              muj rozmiar to 80f wiec jest tego sporo :), troche za duzo wg mnie. moze
              rzeczywiscie jestem troche przewrazliwiona ale jest to spowodowane chamstwem z
              jakim sie spotkalam w miom kierunku
              • hrabia_dewalgo Re: zbyt obfity biust 18.07.07, 11:09
                Zaden biust nie jest za wielki. W dalekich krajach afykanskich spotyka sie
                biusty 80j, 80k a nawet i 80m.

                Duzy biust pomaga w karierze: Dolly Parton, czy chocby nasza Ewa Sonnet.

                Rada: Piers do przodu, dupkom mozesz pokazac jezyk!

                hrabia_dewalgo- doradzacz.
                • effka454 Re: zbyt obfity biust 23.07.07, 01:32
                  hrabia_dewalgo napisał:

                  > Zaden biust nie jest za wielki. W dalekich krajach afykanskich spotyka sie
                  > biusty 80j, 80k a nawet i 80m.
                  >
                  Sprostuję - biusty 80j, 80k, 80m mijasz codziennie na polskich ulicach i nie
                  musisz ich szukać w dalekiej Afryce - jeżeli oczywiście mówimy o rozmiarówce
                  polskich producentów bielizny. I są to najnormalniejsze w świecie biusty, a nie
                  jakieś monstra.
          • gipsygirl Re: zbyt obfity biust 18.07.07, 10:24
            <lol> czyli.. Dziecko zaliczyło swoją pierwszą w życiu "męską rozmowę":):)
    • rod23 Re: zbyt obfity biust 18.07.07, 09:55
      Moim zdaniem to Twoj atut. Mi na przyklad podobaja sie szczuple dziewczyny z
      duzym biustem. Glupie uwagi biora sie z chamstwa, prostactwa, zlego wychowania.
      Te glupie uwagi od facetów czasem swiadcza, ze im sie podobasz, zwracasz na
      siebie uwage. Chyba niewiele mozesz z tym zrobic poza ignorowaniem ich.
      • floriano Re: zbyt obfity biust 18.07.07, 11:09
        Faktycznie pozostaje tylko ignorowanie takich uwag.
        Obfity biust jest atutem ogromnym. Nie ma mężczyzny, który nie chciałby wtulić
        się w takie piersi. Kazdy męzczyzna czule spojrzy na duży biust. Chociaż są
        tacy co niby wolą małe piersi. No ale jak się nie ma co się lubi to się lubi co
        się ma.
    • kakarakamuchen Re: zbyt obfity biust 18.07.07, 12:28
      chamstwo, kuźwa, sie szerzy!
    • gonia28b Re: zbyt obfity biust 18.07.07, 18:11
      kobiet z takim problemem jak Twój jest więcej! :)))
      zajrzyj tu:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=32203

      dobrze dobrany i ładny biustonosz oraz miłe towarzystwo koleżanek z powyższego
      forum - powinny wystarczyć, żebyś się dowiedziała,że Twój biust - nawet "zbyt"
      duży - to Twoja duma ;))
    • wb1981 Re: zbyt obfity biust 20.07.07, 20:36
      Nie martw sie-tak musi byc ;)
    • andreas3233 Re: zbyt obfity biust 20.07.07, 21:42
      No, no. Jestem swiecie przekonany, ze bedziesz miala ogromne powodzenie wsrod
      mezczyzn - ktorych sobie wybierzesz. Powodzenia!!!
    • tygrysio_misio Re: zbyt obfity biust 20.07.07, 22:01
      a moge spytac jaka masz miseczke...pytam bo sama mam D i mi nie
      przeszkadza...zastanawiam sie jakie trzeba miec,zeby zaczely przeszkadzac

      ja tam z moich jestem dumna;] najlepsza bron jaka obdazyla mnie natura;]
Pełna wersja