wwierz 23.09.07, 21:47 Czy warto związac się z kobietą porzuconą po 4 latach .Byli parą na studiach.Koniec studiów koniec miłości.Gość nagle zapałał miłością do swojej byłej dziewczyny. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wwierz Re: Kobieta porzucona 23.09.07, 22:00 mam wątpliwości czy w stosunku do mnie jest szczera ,czy to uczucie jest prawdzwe czy to tylko chęć pokazania tamtemu ,że stać ją na innego.Boję się bo była z nim mimo że traktował ją nieciekawie,taki dziwny gość i dziwny układ. Odpowiedz Link Zgłoś
pyzz Re: Kobieta porzucona 23.09.07, 23:05 > Boję się bo była z nim mimo że traktował ją nieciekawie,taki > dziwny gość i dziwny układ. A jeżeli, to co z tego? Kobiety miewają zapisany w genach paniczny strach przed byciem bez żadnego partnera. Dlatego często ciągną niewłaściwe związki (w dawnych czasach lepiej było być bitą przez brutalnego partnera niż zjedzoną przez wilki, bo się nie umiało uciec na drzewo z dzieckiem na ręku). Nie wydaje mi się, aby to źle świadczyło o kobiecie. Odpowiedz Link Zgłoś
irmilka Re: Kobieta porzucona 24.09.07, 06:47 na pewno warto,to on ją porzucił nie ona jego.żeby ją lepiej poznać i jej intencje musisz z nią być. Odpowiedz Link Zgłoś
atari800xl taku zuzyty towar? 24.09.07, 12:09 no co ty.... a jak on mial wiekszego czlonka niz ty.. to twoj bedzie jej tam za luzny..i wogole mogila. Odpowiedz Link Zgłoś
wwierz Re: taku zuzyty towar? 27.09.07, 21:09 Tak tak większy nos lepiej czuje zapachy, większe oczy lepiej widzą a Chopin miał uszy jak słoń.A Ty co masz duże? Odpowiedz Link Zgłoś
ania8314 Re: Kobieta porzucona 25.09.07, 23:22 a gdyby było na odwrót i to Ty zostałbyś porzucony po kilkuletnim związku przez kobietę - to miałbyś stac się trędowaty dla innych. wiesz, ludzie często są ze sobą z różnych przyczyn, może się kochali, ale uczucie się wypaliło i tyle, co nie oznacza, że dla Ciebie ta kobieta nie może stac się największą miłością Twojego życia. nie dowiesz się póki nie spróbujesz. i nie sugeruj się takimi bzdetami, tylko jej wnętrzem, charakterem, waszymi relacjami. Odpowiedz Link Zgłoś
wwierz Re: Kobieta porzucona 27.09.07, 21:14 Pewnie masz rację ,ot takie moje rozterki,ale to w końcu moja z nią lub bez niej przyszłość.Chcę wierzyć ,że jest tak jak piszesz. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_gala Re: Porzucone są pokręcone - moje zdanie 28.09.07, 10:54 jasne - za to porzucający są wspaniali! :-/ co za bzdury!! porzucone są doświadczone i na pewno kitu nie dadzą sobie (już) wcisnąć! porzucone są normalne, bardziej ostrożne, wymagajace, wiedzą czego chcą od zwiazku i życia. Fakt - na pewno ne są to kobiety dla facetów szukajacych łatwizny! Odpowiedz Link Zgłoś
zawsze_zuberek Re: Porzucone są pokręcone - moje zdanie 29.09.07, 22:49 Zasysają dalej kit jak młode biedronki. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_gala Re: Kobieta porzucona 28.09.07, 10:50 a dlaczego nie warto?? kobieta porzucona - to kobieta gorsza?? ja na Twoim miejscu cieszyłabym się, ze szczerze powiedziała jak to było naprawdę (wygodniej powiedzieć: rozstaliśmy się, bo obydwoje tego chceliśmy albo ze to oczywiscie my zerwaliśmy). Jako kobieta porzucona na pewno będzie wymagałą wiecej cierpliwości, delikatnego traktowania - pewnie nie będzie łatwo wiec pytanie czy Ty jesteś na to gotowy?? No i musisz się upewnić, że minął jej okres żałoby po tamtym związku, że nie chce powrotu, ze jest gotoa na nową relację - z Tobą. Odpowiedz Link Zgłoś
wwierz Re: Kobieta porzucona 01.10.07, 14:19 Niestety trochę się skomplikowało.Jej były pojawił się by jak powiedział zobaczyć co u niej.Oczywiście kocha swoją obecną a jej przecież nic nie obiecywał.Wszedłem w trakcie ich rozmowy, przypadek zupełny miałem być gdzie indziej.Facet zaczął pieprzyć ,że ją szpieguję i takie tam. Od słowa do słowa i dostał po pysku, zaczął mnie straszyć policją to dostał jeszcze raz w końcu się popłakał.Cholera jest mi źle głupio od czasu piaskownicy nikogo nie stłukłem,jeszcze gorzej bo w obecności mojej dziewczyny.Wyszedłem na brutala załatwiającego trudne sprawy waleniem w pysk.Dobrze przynajminiej ,że facet większy niż ja. WIELKA SMUTA.Boję się, że Ją wystraszyłem . Z niepokojem czekam co dalej, stoję sobie z boku nie mogę się skupić na pracy,poprosiłem żeby mi nie przeszkadzać.Ale się porobiło ,różnie bywało na studiach ale nikogo nie biłem.A swoją drogą płaczący facet (bo dostał po twarzy)ohyda.Uczucie zaraz po bezcenne. Odpowiedz Link Zgłoś
ania8314 bojka 02.10.07, 00:58 no rzeczywiscie przesadziles,wiesz,chyba tak naprawde to masz problem nie z ta porzucona jak ja nazywasz, ale z jej facetem. wydaje mi sie ze obawiasz sie,ze ona nadal go kocha, chcialaby do niego wrocic, ze go w pewnym stopniu idelaizuje, stad Twoje rozterki czy sie z nia wiazac czy nie i taka reakcja na faceta.ja Tobie radze nastepujaco, porozmawiaj z nia, powiedz o tym wszystkim co myslisz,czujesz, dlaczego tak zrobiles,co po tym fakcie czujesz, jezeli macie razem byc to ona musi byc Twoim przyjacielem w pierwszej kolejnosci, potem kochanka itd. porozmaiwjcie szczerze, to wazne.zycze powodzenia!a na drugi raz nie lej kolesia, nie warto i tyle Odpowiedz Link Zgłoś
lopi1 Re: Kobieta porzucona 08.10.07, 20:28 Czyli jaja masz, to dobrze rokuje na przyszlosc. Obserwuj swoja dziewczyne, jesli zauwazysz pierwsze oznaki nielojalnosci i krecenia, szukaj nowego obiektu uczuc Odpowiedz Link Zgłoś
misscraft Re: Kobieta porzucona 29.09.07, 11:26 Czemu się nie związać? Jasne, że trzeba będzie odbudować wiare w mężczyzn i poczucie bezpieczeństwa, zawsze jest ten uraz że ją facet znowu porzuci. Odpowiedz Link Zgłoś
bill_d-fens Re: Kobieta porzucona 29.09.07, 18:21 Myślę, że warto, ale tylko na 4 lata :) Odpowiedz Link Zgłoś
fajnaret Re: Kobieta porzucona 29.09.07, 18:25 wwierz napisał: > Czy warto związac się z kobietą porzuconą po 4 latach .Byli parą na > studiach.Koniec studiów koniec miłości.Gość nagle zapałał miłością > do swojej byłej dziewczyny. Nie Odpowiedz Link Zgłoś