Dodaj do ulubionych

Chłopaki nie płaczą

01.07.08, 14:36
Płaczą ??/;d;p
Obserwuj wątek
    • tygrysio_misio Re: Chłopaki nie płaczą 01.07.08, 14:53
      placza, placza...tylko wstydza sie tego..nie tak jak my...trzeba umiec sie
      poplakac w odpowiednim momencie;]
      • no_okki Re: Chłopaki nie płaczą 02.07.08, 14:11
        tygrysio_misio napisała:

        > placza, placza...tylko wstydza sie tego..nie tak jak my...trzeba
        umiec sie
        > poplakac w odpowiednim momencie;]
        = i miejscu też /;d;p
    • my_dying_bride placza jak bobry 01.07.08, 14:56
      • wojna71 Re: placza jak bobry 02.07.08, 17:18
        Jak obierają cebulę. Na to nie mam mocnych. Hehehe
    • diabel-tasmasnki Re: Chłopaki nie płaczą 01.07.08, 22:28
      nie
    • info-tw Re: Chłopaki nie płaczą 01.07.08, 22:45
      A co to chłopakom nie wolno a jak nie płaczą to ich gazem łzawiącym trzeba
      poczęstować ;)
      • no_okki Re: Chłopaki nie płaczą 02.07.08, 13:35
        a bo co? lubisz takiego sirotę oglądać ?/;d;p
    • gapuchna Re: Chłopaki nie płaczą 01.07.08, 23:59
      Raz jeden widziałam łzy spływające po policzku chłopaka. Uwierzyłam. I źle
      zrobiłam. Więc lepiej nie płaczcie!
      • no_okki Re: Chłopaki nie płaczą 02.07.08, 13:36
        gapuchna napisała:

        > Raz jeden widziałam łzy spływające po policzku chłopaka.
        Uwierzyłam. I źle
        > zrobiłam. Więc lepiej nie płaczcie!
        = ta wypowiedź każdemu się przypodoba
        • gapuchna Re: Chłopaki nie płaczą 02.07.08, 13:39
          nooo, ja się nabrałam.
          • no_okki Re: Chłopaki nie płaczą 02.07.08, 13:46
            gapuchna napisała:

            > nooo, ja się nabrałam.
            = rozwiń proszę /;d
            • gapuchna Re: Chłopaki nie płaczą 02.07.08, 14:20
              Ale w jakim kierunku?
              • no_okki Re: Chłopaki nie płaczą 02.07.08, 14:25
                gapuchna napisała:

                > Ale w jakim kierunku?
                = np. luby wziął Cię na litość płaczem ?/;d
                • gapuchna Re: Chłopaki nie płaczą 02.07.08, 14:31
                  Nie wiem, co to było? I po co? Dla mnie ta scena była wstrząsająca i mocno mnie
                  zmieniła. Miałam wrażenie, ze jeśli ktoś aż tak się przed druga osobą odsłoni,
                  to ja znaczę bardzo wiele. Nie znaczyłam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka