da_weez
12.08.08, 12:53
Taka sytuacja. Jakieś wesele, obtańcówka. Zapraszacie do tańca dość często
jedną kobietę z sali. Na tej sali jest jej mąż, który również z nią tańczy,
ale Wy robicie to najczęściej. Kobieta ta daje się zaprosić do tańca bez
problemu i również z ochotą.
Co wtedy myślicie? Chcecie ją zaciągnąć do łóżka, nawet jeśli ma faceta? A
może starczy Wam sam taniec?
Czekam na Wasz odpowiedzi...