Dodaj do ulubionych

Jesteśmy samotni

25.08.08, 10:06
Samotność dotyka mnie od 4 lat kiedy to moja "samotna żona"
postanowiła ułozyc sobie życie z "samotnym" poznanym w internecie
jak sie pózniej dowiedziałem to nie był to jej
jedyny "samotny". "Samotni" widywali ja gdy wyjeżdzała z domu
i "samotni" przyjezdżali do naszego miasta. O "samotnych"
przychodziły czekoladki na nasz adres bo moja żona czuła
sie "samotna" i ja czułem sie "samotny" bo gdy w pracy postawili jej
komputer z internetem na biurko to już jej nie było w naszym domu.
Jej dom był juz tam gdzie byli tacy sami "samotni" jak ona. Teraz
juz wszyscy bylismy "samotni". Ten "samotny" pobawił sie moja zona
chwilkę i teraz wszyscy sa naprawdę "samotni" bo czasu cofnac sie
nie da. Ile spieprzyliscie małżeństw WY "samotni"?


Obserwuj wątek
    • chooligan Re: Jesteśmy samotni 25.08.08, 10:38
      A dlaczego nie obciąłeś żonie nóg?
      Nie puszczała by się. Ostatecznie mogłeś
      też sprzedawać bilety "samotnym" - też rozwiązanie.
      Jesteś cholernie bierny.
      • dzikoozka Re: Jesteśmy samotni 25.08.08, 10:39
        raz cos mądrego napisal...
    • dzikoozka Re: Jesteśmy samotni 25.08.08, 10:40
      Bylo sie qrde wziać za zycie
      a nie patrzec w lusterko jak ci rogi rosną
      • diabel-tasmasnki Re: Jesteśmy samotni 25.08.08, 11:56
        dzikoozka napisała:

        > Bylo sie qrde wziać za zycie
        > a nie patrzec w lusterko jak ci rogi rosną

        A jednak to prawda z tym że zdaniem kobiet jak żona zdradza to winny jest temu
        maż :D
        • dzikoozka Re: Jesteśmy samotni 25.08.08, 12:28
          Gdyby to samo napisała kobieta, moja odp. byłaby taka sama
    • wesmar Re: Jesteśmy samotni 25.08.08, 11:23
      zasada numer jeden:
      prawdziwy facet nie bierze sie za mezatki
      • 1.xxx12345 Re: Jesteśmy samotni 25.08.08, 11:31
        zasada numer dwa:
        - nie chcesz mieć problemów, szukaj zamężnej.
        • wesmar Re: Jesteśmy samotni 25.08.08, 11:40
          Zle kolego, zasada numer dwa jest inna:
          Nie chcesz by kobieta sie zadurzyla, przespij sie z Nia jeden raz,
          dwa to maksimum i nigdy wiecej tego nie powtarzaj
          • viviene Re: Jesteśmy samotni 25.08.08, 11:43
            Kobieta wybaczy ci wszystko oprócz tego, że jej nie kochasz
            • 1.xxx12345 Re: Jesteśmy samotni 25.08.08, 11:45
              viviene napisała:

              > Kobieta wybaczy ci wszystko oprócz tego, że jej nie kochasz


              nawet brak kasy ??? :DDDDDDD nie wierzę!!1
            • wesmar Re: Jesteśmy samotni 25.08.08, 11:52
              kobiety drogie, za bardzo szastacie slowem "milosc", mylicie je ze
              slowem "emocje" To jest wyjatkowe slowo i nie wyobrazam sobie, zeby
              go uzyc w danym momencie. Dopiero przy ostatecznym rachunku
              sumienia. U kresu sil
          • 1.xxx12345 Re: Jesteśmy samotni 25.08.08, 11:44
            problem jest w tym co piszesz. my jesteśmy już zadurzone za pierwszym razem :PP
            • wesmar Re: Jesteśmy samotni 25.08.08, 11:54
              Czesto tak jest niestety, nic tu nie pomaga rzucenie zdaniem "tylko
              sie nie zakochuj"
              • 1.xxx12345 Re: Jesteśmy samotni 25.08.08, 12:00
                a potem ten emocjonalny płacz - ja ci oddałam wszystko, co miałam, a TY MNIE NIE
                KOCHASZ - lub druga konkretna wersja - jestem w ciąży, kiedy bierzemy ślub?

                zdecydowanie lepsze są mężatki. prawdopodobieństwo problemów o wiele mniejsze. :DDDD
    • diabel-tasmasnki Re: Jesteśmy samotni 25.08.08, 12:00
      Pewnego razu do rabina przyszedł Icek i żali się że go Salcia zdradza. Rabin mu
      odpowiedział a ty icek co byś wolał: "Mieć niewielki udział w dobrym interesie
      czy kiepski interes na własność?"
    • h.chinasky Re: Jesteśmy samotni 25.08.08, 23:04
      A może należałoby się zastanowić, co Ty zrobiłeś,że Twoja żona czuła
      się samotna i łaziła po tych czatach czy gdziekolwiek????
    • lacido to nasza wina, jak zwykle n/t 25.08.08, 23:21

    • 0ffka Re: Jesteśmy samotni 25.08.08, 23:29
      To i tak rozpadłoby się. Nie ma znaczenia czy znalazła facet w necie. Jeśli nie
      tutaj to dawniej znalazłaby go w świecie realny. Widać nie kręcisz jej facet.
    • gapuchna Re: Jesteśmy samotni 26.08.08, 01:09
      Wszyscy się raczej po tobie przejechali, a mnie jest ciebie żal i przykro, ze
      jakaś ufność w twoim życiu rozpadła się na takie kawałki, ze ciężko to skleić.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka