plisowanka
03.09.08, 23:42
Słyszałam o czymś takim, że mężczyźni nawet nie znając kobiety wcześniej i praktycznie niewiele o niej wiedząc, potrafią po dość krótkim czasie (powiedzmy po kilku godzinach wspólnej rozmowy na tematy neutralne) dość trafnie ocenić, jaki ta kobieta ma "przebieg". Nie chodzi oczywiście o dość dokładną liczbę byłych partnerów seksualnych, ale o ogólne określenie, czy danej kobiecie bliżej do "latawicy" czy do "dziewicy" (w sensie umownym).
Mam wobec tego pytanie, na jakiej podstawie dokonujecie takiej oceny? Skąd wiecie, czy dana kobieta jest raczej rozrywkowa, czy też ułożona/stateczna? Zjawisko wydaje mi się interesujące, bo ja np. nie potrafię tego tak trafnie określać w stosunku do nowo poznanych mężczyzn.