kocia_noga
28.09.08, 09:15
Ojciec - założyciel zachęcił mnie do pisania, więc piszę.
Deklarujecie tutaj, że nie walczycie ze swoimi byłymi żonami, które
opiekują się waszymi wspólnymi dziećmi, ale walczycie o jakieś prawa
ogólniejsze.O jakie?
1) czy o prawo do opieki nad dzieckiem gdy dochodzi do rozstania?
Takie prawo przecież macie, ale 93% ojców nie wnosi o opiekę, czyli
nie ma zamiaru z tego prawa skorzystać.Może więc dobrze byłoby
zachęcać ojców do brania odpowiedzialności i trudów codziennej
harówki i troski na siebie?
2)Już jesteście po rozwodzie, żona wzięła na siebie wszystkie trudy -
czy zamierzacie walczyć o to, żeby ojcowie uchylający się od
kontaktów ze swoimi dziećmi byli do tego jakoś zobowiązani? Może
popjechać im po finansach, albo jakoś inaczej?W końcu ojciec to
rodzic,dzieci potrzebują ojca ( oczywiście o ile zapamiętały go w
miarę dobrze, co przecież się zdarza - nie zawsze rozwód wynika z
wad męża) - a więc w skrócie - zamierzacie dążyć do wprowadzenia
jakiegoś ogólniejszego prawa nakazującego ojcom kontakty z dziećmi?
3) jeśli rozwiedziony ojciec wykorzystuje swoje uprawnienia do
kontaktowania się z dzieckiem do prowadzenia walki i zemsty na byłej
żonie, to walczycie o jakieś ogólniejsze prawo tregulujące tę
kwestię? Jakieś pomysły?
4)w przypadku kiedy opiekę nad dzieckiem sprawuje matka, a ojciec
deklaruje że chce kontaktować się z dzieckiem i ze nie zamierza
wykorzystywać tych kontaktów dpo walki wprost lub niewprost z byłą
żoną - jakie ogólniejsze prawo macie na myśli pisząc o walce? Bo
przecież nie walczycie z matką dziecka o jakieś swoje prywatne urazy
czy krzywdy, tylko o coś ogólniejszego, a więc o co?
Przeczytałam tutaj, że o to, żeby do pracy w sądach rodzinnych
niedopuszczano kobiet, albowiem one są stronnicze.A więc sędzia-
mężczyzna przyzna prawo do opieki żonie, bo mąż nie wystąpi o nią, a
potem? Jeśli żona , już była , zacznie utrudniać kontakty, to co?
Po finansach ją?
A więc chcecie kar finansowych wyłącznie dla kobiet opiekujących się
dziećmi?
................
Pan mi zgasił papierosa.Proszę ognia - Księżyc jestem