d0nia
17.09.08, 21:27
Zostanę chyba starą panną:( Serio Serio
Nie potrafię stać bezczynnie pod ścianą...
Nie potrafię czekać aż mężczyzna podejmie decyzję "zdobywać czy
nie"...
Mam dość, że wszyscy dziwią się że nie potrafię nikogo znaleźć...
Mam dość, kiedy większość mężczyzn deklarujących brak potrzeby
zobowiązywania się, zobowiązuje się pierwszej następnej...
Nie potrafię grać w damsko-męskie gierki... Ich "reguły" mnie
brzydzą:(
Buuuu
Czy ktoś widział "Mojego Księcia z Bajki"?
Proponuję burzę mózgów...
Pomysły co może być ze mną nie tak?
Bo z balonika "poczucie własnej wartości" ulatuje powietrze...
No bo to że mam córkę chyba aż do tego stopnia mnie nie
dyskwalifikuje???
help?
plizzzzzz
:)