Dodaj do ulubionych

Czy wiesz, że lubisz whisky?

IP: *.dyndsl.zonnet.nl 17.10.03, 19:19
Lubie najlepsza jest Dimple 15 letni blend, pije kazdego
tygodnia 1 flaszke i sprobowalem juz prawie wszystkich z
wyjatkiem japonskich sa ponoc niezle ale dosyc drogie
najlepsza jest bezsprzecznie Dimple 15 letni blend , Chivas
jest przy Dimplu jak kwas.
Obserwuj wątek
    • Gość: bizon Re: Czy wiesz, że lubisz whisky? IP: *.net81-65-13.noos.fr 17.10.03, 20:06
      Cytujesz Chivas jako cos wyjatkowego...Chlopcze, jedyna whisky
      godna tej nazwy to single malt a nie te Twoje mieszanki...poza
      tym uwazaj: butelka na tydzien-jestes na dobrej drodze do
      alkoholizmu :-)))
      Pozdrawiam
      • Gość: Rajmund Re: Czy wiesz, że lubisz whisky? IP: *.walbrzych.cvx.ppp.tpnet.pl 20.10.03, 17:36
        Gość portalu: bizon napisał(a):

        > Cytujesz Chivas jako cos wyjatkowego...Chlopcze, jedyna
        whisky
        > godna tej nazwy to single malt a nie te Twoje
        mieszanki...poza

        Eeee tam, daj mu spokój. Nie widzisz, ze gość z zagranicy? ;-)))
    • Gość: oyee Czy wiesz, że lubisz whisky? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 17.10.03, 22:53
      Tullamore Dew jest pyszne :)
    • gerry Lagavulin double-matured. 18.10.03, 21:33
      Wszystkie wyspiarskie są czadowe. Nie polecam lowland. Smakują jak irlandzki
      mocz.
      Najlepiej kupować nierozcieńczane. Super! pIJĘ SOBIE WŁAŚNIE smsw FROM
      bLADNOCH, HYYP.
      Destylowana w 87. 58.4%. Miodzio... natural cask strength
    • Gość: Spiryt Re: Czy wiesz, że lubisz whisky? IP: *.dialsprint.net 18.10.03, 21:54
      smirnof the best ta wasza whisky to shit
      • karl_der_berliner Re: Czy wiesz, że lubisz whisky? 19.10.03, 00:29
        Artykul napisany przez dyletanta. Garsc banalow, ktöre mozna
        znalesc w ksiazce "whisky for dummies".
        Najlepsza whisky jesli chodzi o stosunek jakosci/ceny jest
        glenfiddich, generalnie 90% trunköw zaczynajacych sie na glen-
        mozna smialo lac w gardlo.
        Bardzo dobry jest tez irlandzki old bushmills.
        Jest cala masa bardzo malych deystylarni, ktöre produkuje
        swietne rzeczy, kazda wies w highlands ma co najmniej jedna
        niezla destylarnie. Dobre sklepy urzadzaja czasem degustacje, co
        pomaga rozsmakowac sie i znalesc nasza ulubiona marke, bowiem
        przez godzine jedziemy caly czas na single maltach. Polecam.
        Niezla jest rowniez japonska whisky, choc dosc droga.
        • Gość: KLm Re: Czy wiesz, że lubisz whisky? IP: *.dip.t-dialin.net 19.10.03, 22:34
        • Gość: KLM Re: Czy wiesz, że lubisz whisky? IP: *.dip.t-dialin.net 19.10.03, 22:35
          "Japonska whisky" ludzie toz to zboczenie!
          • Gość: arti Re: Czy wiesz, że lubisz whisky? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.03, 12:12
            Nie ośmieszaj się niewiedzą!
        • Gość: Pawcio Re: Czy wiesz, że lubisz whisky? IP: *.net-serwis.pl 20.10.03, 16:54
          karl_der_berliner napisał:

          > Artykul napisany przez dyletanta. Garsc banalow, ktöre mozna
          > znalesc w ksiazce "whisky for dummies".
          > Najlepsza whisky jesli chodzi o stosunek jakosci/ceny jest
          > glenfiddich, generalnie 90% trunköw zaczynajacych sie na glen-

          > mozna smialo lac w gardlo.

          Tak ,najgorzej jak ktoś chce uchodzić za znawcę i pisze takie
          androny.Destylarni zaczynających się na Glen.... jest dokładnie
          33 i zapewniam że conajmniej kilka z nich nie jest godne
          polecenia, ;-)


          > Niezla jest rowniez japonska whisky,

          Jako rozpuszczalnik czy zmywacz do paznokci??

          choc dosc droga.


          Pawcio.
          • karl_der_berliner Re: Czy wiesz, że lubisz whisky? 20.10.03, 20:29
            Gość portalu: Pawcio napisał(a):

            > karl_der_berliner napisał:
            >
            > > Artykul napisany przez dyletanta. Garsc banalow, ktöre mozna
            > > znalesc w ksiazce "whisky for dummies".
            > > Najlepsza whisky jesli chodzi o stosunek jakosci/ceny jest
            > > glenfiddich, generalnie 90% trunköw zaczynajacych sie na glen-
            >
            > > mozna smialo lac w gardlo.
            >
            > Tak ,najgorzej jak ktoś chce uchodzić za znawcę i pisze takie
            > androny.Destylarni zaczynających się na Glen.... jest dokładnie
            > 33 i zapewniam że conajmniej kilka z nich nie jest godne
            > polecenia, ;-)
            >
            >
            > > Niezla jest rowniez japonska whisky,
            >
            > Jako rozpuszczalnik czy zmywacz do paznokci??
            >
            > choc dosc droga.
            >
            >
            > Pawcio.

            Spröbuj Yamazaki. Jest niezla.

            Ktöre Glen-y nie nadaja sie do picia? Nie pilem wszystkich, ale chetnie sie
            dowiem, na co uwazac. A tak na marginesie, to glenöw jest 31, nie 33.

            • Gość: Arti Re: Czy wiesz, że lubisz whisky? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.03, 12:28
              Każda "Glen" (coż za hmmm...niezbyt udane określenie) nadaje się do picia,
              prawdopodobnie Pawcio miał na myśli to, że dość spora część "glen" :)
              destylarni jest nieczynna i cena za którą można kupić ich detylaty nie często
              idzie w parze z jakością zawartości butelki...

              Pozdro.
              Arti
            • Gość: Arti Re: Czy wiesz, że lubisz whisky? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.03, 13:08
              acha, jeszcze co do listy, zechciało mi się policzyć i...wychodzi, że Pawcio
              miał rację- jest ich 33; oto lista (w nawiasach data zamknięcia destylarni):
              Glen Albyn (1983), Glen Deveron, Glen Elgin, Glen Esk (1983), Glen Flagler
              (1985), Glen Garioch, Glen Grant, Glen Keith, Glen Mohr, Glen Moray, Glen
              Scotia, Glen Spey, Glenallacchie, Glenburgie, Glencadam, Glencraig (1981)
              Glendronach, Glendullan, Glenfarclas, Glenfiddich, Glenglassaugh, Glengoyne,
              Glenkinchie, Glenlivet, Glenlochy (1983), Glenlossie, Glenmorangie, Glen Ord,
              Glenrothes, Glentauchers, Glenturret, Glenugie (983), Glenury-Royal (1985).
              Pozdro.
              Arti
              P.S.
              no chyba, że policzymy Glenisla (bardziej torfową wersję Glen Keith), to będzie
              34 :)
    • Gość: arti Dyletanctwo Autora... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.03, 12:10
      po 1:
      od kiedy Islay na której produkuje się Lagavulina czy Ardberga
      należy do archipelagu Orkadów???

      po 2:
      od kiedy finiszowane Glenmorangie są 18-letnie???

      po 3:
      od kiedy Szkocja ma monopol na nazwę "whisky"???

      po4:
      od kiedy "Slainte" pisze się "slangie"???

      Drogi Autorze, pomyśl 3 razy zanim napiszesz bzdury!!!
    • Gość: Rajmund Tak, lubię. Ale nie lubię gdy się o niej bzdury pisze. IP: *.walbrzych.cvx.ppp.tpnet.pl 20.10.03, 17:32
      A mnie się marzy żeby wreszcie artykuły o whisky pisali ludzie,
      którzy znają się na temacie, a nie "entuzjaści jednego
      artykułu" piszący duby smalone o 18-letniej Glenmorangie
      dojrzewanej w trzech różnych beczkach, Ardbeg i Lagavulin
      produkowanych na Orkadach, czy wołający "slangie" przy
      wznoszeniu toastu. Dla wyjaśnienia, Glenmorangie Port Wood
      Finish, Sherry Wood Finish i Madeira Wood Finish nie mają
      określonego wieku, Ardbeg i Lagavulin wytwarzane są na wyspie
      Islay (Hebrydy Wewnętrzne), a celtyckie "na zdrowie"
      to "Slainte!". Więcej na www.whisky.pl - zapraszam.
      • Gość: Pawcio. Re: Tak, lubię. Ale nie lubię gdy się o niej bzdu IP: *.net-serwis.pl 20.10.03, 17:53
        Pięknie kurczę, pięknie.Wreszcie pisze ktoś kto powinien, bo ma
        tę wiedzę w małym palcu.!!!
    • Gość: Sanchez Re: Czy wiesz, że lubisz whisky? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.03, 16:27
      Trochę późno , ale lepiej niż wcale .Japońska to z koncernu ASASHI nazywa się
      chyba jak dobrze pamiętam Santory!na niemieckiej wyspie Amrum , gdzieś między
      Danią a Niemcownią jest bar prowadzi go gość , który nazywa się Jani i
      sprzedaje przeważnie whisky, najdroższa butelka posiadanego trunku to whisky za
      1.5 euro za butelkę 0,7 zna i pił chyba wszystkie gatunki whisky na świecie ,
      córce też kupił jakąś butelkę w prezencie , okazuje się że to dość dobra lokata
      kapitału, tylko trzeba umieć powstrzymać się przed wypiciem
      • jaceq Re: Czy wiesz, że lubisz whisky? 19.11.03, 12:11
        Gość portalu: Sanchez napisał(a):

        > 1.5 euro za butelkę 0,7

        Natychmiast dawaj bliższe namiary, Sanchez. Jeśli tylko po tyle, to jutro tam
        jadę i pierwsze, co zrobię, to się nawalę, potem dwa tygodnie będę trzeźwiał, a
        potem przywiozę tyle tego, ile dam rady unieść i jak przyjdziesz znowu do mnie
        na herbatę, to nie będziemy siedzieć o 'suchym pysku'. Samochód zostaw pod
        domem. Nie pod moim.

        3m się.
    • kazik.stefan Re: Glen-, czy nie glen 19.11.03, 14:00
      ad vocem w kwestii whisky "Glen-", bronil bede zdania karla der berlinera,
      bowiem mniej wiecej to samo mowil mi moj szkocki kolega, dajac rekomendacje co
      do whisky. siedzielismy sobie w pubie kosztujac rozne destylaty, craig zas
      robil wyklad i stwierdzil, ze smialo mozna brac wszystko co sie zaczyna od
      glen - dodal przy tym, ze glenow duzo, ale pewnie nie wszystkie uda mi sie
      kupic, wiec nie ma ryzyka, ze trafie na shit, bo raczej to co byloby w moim
      zasiegu jest dobre. wiec jednak glen!

      dodam, ze craig za kolnierz nie wylewal
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka