realllity
06.11.08, 02:51
albo kochanek, albo udajemy ze sie nie znamy?
dlaczego relacje sa dla Was tylko dwubiegunowe?
dlaczego duma przeslania zdrowy rozsadek?
o gustach sie nie dyskutuje, wiec do cholery dlaczego, jesli facet
nie podoba mi sie w lozkowym sensie to nici z jakiejkolwiek
znajomosci, chociaz moge go uwielbiac jako osobe i cenic za mase
innych rzeczy!!! no dlaczego?
i nie ma znaczenia wiek, narodowosc, wyksztalcenie, stan
posiadania, 'facet odtracony to facet stracony' - to taki Wasz
niestety schemat
jestescie jednak z innej planety... panowie, Wasza interesownosc
mnie przeraza...