ma_gala
04.01.09, 21:25
co byście zrobili w takiej sytuacji?? moja koleżanka spotyka się z
facetem 3 miesiące. Wpadli. Ona się cieszy i snuje "różowe
scenariusze" - zamieszkamy razem, weźmiemy ślub cywilny, wszystko
będzie dobrze, bo mamy prawie 30 lat, jesteśmy dorośli. On - widząc
jej kawalerkę - stwierdził: dla ciebie, mnie i dziecka jest tu za
ciasno, wiec może Ty zamieszkaj tu z dzieckiem a ja wynajmę coś
gdzieś w pobliżu?? Rdzony własnie się poznały, wszyscy są jedank
trochę w szoku, bo para zna się bardzo krótko. Jakie szanse
powodzenia? jak "nie myśleć", że całą ta wpadka była jednak przez
nią zaplanowana? przyznała się, że "zmieniała tabletki". Jak dla
mnie - przyparła chłopaka do muru i bardzo dużo do niego wymaga
(żeby się odnalazł w całęj tej sytuacji i odegrał rolę "szczęśliwego
tatusia"). Co Wy mężyczyźni zrobilibyście w takiej sytuacji?? A
kobiety?