Dodaj do ulubionych

nasze wspólne grzyby

IP: 212.160.235.* 18.11.03, 16:35
ja i mój facet co jakiś czas, średnio dwa razy do roku łapiemy drożdzaka. Ja
biorę piguły ( co zwiększa zwiększa prawdopodobieństwo złapania np. w
publicznej toalecie) a on chodzi na basen. Nigdy nie możemy ustalić, kto te
grzyby przyniósł pierwszy, on na mnie, ja na niego, powiedzcie obiektywnie "w
którą stronę" łatwiej o zarażenie? ostatecznie bierzemy ten sam antybiotyk i
3 tyg męczymy sie w podwójnej gumie a i tak co jakiś czas wraca. Rozwieję
wątpliwości co do naszej higieny - my naprawdę sie myjemy!!!
Obserwuj wątek
    • sanis Re: nasze wspólne grzyby 18.11.03, 17:05
      Jeśli miałas na myśli tabl. antykoncepcyjne, to nie powinny byc powodem takich
      dolegliwości. Gorzej, gdybyś przyjmowała antybiotyki, to co innego.
      W publicznych toaletach (jeśli juz koniecznie muszę skorzystac) to poprostu nie
      siadam na sedes.
      Basen hmmm. Słyszałam ,ze w basenie bardzo łatwo o takie choróbsko. Zwłaszcza,
      gdy obsługa niezbyt dba o czystość wody w basenie. Nie wiem na ile to prawda.

      Jest jeszcze jedna sprawa. Zwróć uwagę czy to wszystko nie ma zwiazku z
      używaniem środka pioracego, płynu do płukania, lub mydła, którego używacie.
      Jesli zmieniasz rodzaje tych produktów, zastanów sie czy to nie one są
      przyczyna waszych dolegliwości. Póki co, uzywajcie osobnych gąbek do mycia i
      ręczników. Moze cos sie wyjaśni. Profilaktycznie bierz lactovaginal, wiec moze
      unikniesz tej wątpliwej przyjemności.

      Polecam forum zdrowie kobiety. Tam, oprócz forumowiczek odpowiada lekarz gin.,
      wiec moze uzyskasz info, które cie bardziej usatysfakcjonuje.

      pozdrawiam
      • Gość: anka Re: nasze wspólne grzyby IP: *.lubin.dialog.net.pl 18.11.03, 17:48
        Akurat tutaj sie mylisz..
        Pigulki antykoncepcyjne ZWIEKSZAJA i to bardzo, prawdopodobienstwo roznych
        nfekcji oraz stanow grzybiczych..
        Skoro nie masz dokladnych informacji radze sie nie wypowiadac....
        • maretina Re: nasze wspólne grzyby 18.11.03, 17:51
          Gość portalu: anka napisał(a):

          > Akurat tutaj sie mylisz..
          > Pigulki antykoncepcyjne ZWIEKSZAJA i to bardzo, prawdopodobienstwo roznych
          > nfekcji oraz stanow grzybiczych..
          > Skoro nie masz dokladnych informacji radze sie nie wypowiadac....

          jedna wielka bzdura!
          • Gość: anka Re: nasze wspólne grzyby IP: *.lubin.dialog.net.pl 18.11.03, 23:25
            No to sie doksztalc dziewczynko, bo widze ze wiedza nie grzeszysz...
            • maretina Re: nasze wspólne grzyby 21.11.03, 18:10
              Gość portalu: anka napisał(a):

              > No to sie doksztalc dziewczynko, bo widze ze wiedza nie grzeszysz...
              w tej dziedzinie akurat grzesze wiedza spora:)

              Uwaga sigma! Uwaga pi! Nadszedł kolejny rozkaz z matplanety!:)
        • sanis do anki 21.11.03, 16:52
          Gość portalu: anka napisał(a):

          > Akurat tutaj sie mylisz..
          > Pigulki antykoncepcyjne ZWIEKSZAJA i to bardzo, prawdopodobienstwo roznych
          > nfekcji oraz stanow grzybiczych..
          > Skoro nie masz dokladnych informacji radze sie nie wypowiadac....


          Skoro mam dokładne informacje, to mogę sie wypowiadac, bo sama zażywam takie
          pigułki. Mówie to na przykładzie własnych spostrzeżeń a nie ja Ty, na podstawie
          przeczytanych bzdur w jakiś tam "strasznie madrych" czasopismach dal kobiet.
    • ada296 Re: nasze wspólne grzyby 19.11.03, 00:52
      tabletki zwiększają ryzyko złapania tej przypadłości
      a mój lekarz mi powiedział, że to może być rodzaj uczulenia na spermę faceta
      uczulenie na proszki do prania, płyny do płukania itp. chemię
      laktovaginal jest niezły
      wyrównuje coś tam w sferze bakteryjnej
      co przy chodzeniu na basen nie zaszkodzi (nawet jeśli tylko facet chodzi)
      poza tym mozna zrobić wymaz z pochwy przy stanie zapalnym - może to coś
      podpowie lekarzowi
      pozdrawiam :-)
      • fanta-girl Re: nasze wspólne grzyby 21.11.03, 19:02
        Popiram.Tez slyszalam, ze to od lekow moze byc, ale tez ze od nadmiernej
        higieny, bo sie oslabia naturalna bariere.
        Sprobuj moze jakis lagodniejszych srodkow do higieny intymnej.Ziolowych czy czy
        cos w tym stylu.
      • czekoladka20 Re: nasze wspólne grzyby 21.11.03, 20:16
        ada296 napisała:

        > tabletki zwiększają ryzyko złapania tej przypadłości
        > a mój lekarz mi powiedział, że to może być rodzaj uczulenia na spermę faceta
        > uczulenie na proszki do prania, płyny do płukania itp. chemię
        > laktovaginal jest niezły
        > wyrównuje coś tam w sferze bakteryjnej
        > co przy chodzeniu na basen nie zaszkodzi (nawet jeśli tylko facet chodzi)
        > poza tym mozna zrobić wymaz z pochwy przy stanie zapalnym - może to coś
        > podpowie lekarzowi
        > pozdrawiam :-)
        >


        'uczulenia na sperme'..? jak to?
        celowo sie pytalam mojej ginekolog o to (bo mam uczulenie na sperme partnera) i
        mowila mi, ze nie ma czegos takiego jak uczulenie na sperme!
        Powiedziala, ze predzej ten chlopak tez ma jakas tam infekcje, i bakterie i ONE
        UCZULAJA...
        Hmmmmm.. ciekawe.... :|
    • czekoladka20 Re: nasze wspólne grzyby 21.11.03, 20:13
      Z tego co ja wiem (i tez biore pigulki) - to pigulki antykoncepcyjne zwiekszaja
      ryzyko roznych infekcji i grzybicy.
      Sporo czytalam na ten temat i moja ginekolog to samo mi mowila :)
    • sociopata Re: nasze wspólne grzyby 22.11.03, 02:22
      Mylas cipe chemikaliami?
    • kaszmirowa Re: nasze wspólne grzyby 22.11.03, 13:21
      Hmmm kontrowersyjna sprawa, ale często mężczyzna jest nosicielem, a kobieta
      choruje...i dotyczy to nie tylko infekcji grzybicznych. Grzybica może być też
      następstwem terapii antybiotykowej lub osłabienia odporności organizmu, a więc
      w tym wypadku infekcji z częstymi nawrotami. Na forum zdrowie pisałam już na
      ten temat, ale się powtórzę.
      Przede wszystkim należy zrobić badanie biocenozy pochwy (40-60 zł). Możesz być
      katowana antybiotykami bez stwierdzenia na jakie lekarstwa jesteś podatna, a na
      jakie odporna. No i najważniejsze, może to nie jest grzybica lecz jakaś
      francowata bakteria. Badanie ułatwi Ci życie i zaoszczędzi mnóstwo czasu i
      pieniędzy. Dobry lekarz powinien zacząć leczenie od takiego badania. Każda
      kobieta ma inną urodę... I żadne tam typowe objawy... Przy leczeniu
      farmakologicznym grzybicy, wspomagająca jest dieta (jogurt naturalny, kefir,
      maślanka, jabłka, grejpfruty, kiszona kapusta i ogórki). Dobrze jest ograniczyć
      słodycze. Lactovaginal (16-18 zł) jak najbardziej, można też doustnie Trilac
      (13 zł) lub inny priobiotyk. Ale najważniejsze to nie dać się. Psychoza i
      załamanie to normalne, szczególnie kiedy ma się zniszczoną wątrobę od źle
      dobranych lekarstw i pustą kieszeń dzięki, niekompetentym lekarzom (niestety
      nie brakuje ich w naszej służbie zdrowia). Mnóstwo napisano na ten temat na
      forum. Czasem włos się jeży... Muszę Cię zasmucić, stringi i tampony to pożywka
      dla grzyba. Musisz dopuścić do siebie trochę powietrza. Bawełniane majtki mogą
      być też sexy...;) Śpij jak Cię Bóg stworzył...No i kochana, zakładaj kiecki.
      Tabletki anty- też nie służą... Basen i chlorowana woda to siedlisko grzyba i
      rzęsistka. Jak ktoś kiedyś powiedział: Częste mycie skraca
      życie, irygacje i szorowanie "kotka" prowadzi do zaburzenia właściwej bilogii
      pochwy. Jeżeli nie jesteś uczulona na zioła to polecam Azucalen. Łagodzi
      podrażnienia. I stary jak świat clotrimazol. W przypadku słabej odporności,
      trzeba zadbać o podreperowanie czynności obronnych organizmu. Witamina A+E,
      witamina B, cebula lub czosnek. Ja musiałam sięgnąć też po wyciąg z wątroby
      rekina, niestety droga to "impreza"(od 30 do 75 zł)... Można też zastosować
      citrosept (wyciąg z pestek grejpfruta), kupisz go za grosze na Słowacji (ok. 13
      zł). Za każdym razem kiedy zapadacie na infekcje, powinniście oboje poddać się
      leczeniu. To bardzo ważne. No i nie ma co obarczać siebie zarzutami... Takie
      jest życie...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka