Dodaj do ulubionych

W tramwaju

13.05.09, 09:52
wczoraj byłam mimowolnym swiadkiem rozmowy studentów (2/3 semestr)
nt. dziewczyn
Jeden sie pochwalil, że umówił się z dziewczyną do kina: ze studiuje
na WAT, ze inteligentna, i ładna
Koledzy zaproponowali, ze też sie chetnie z nimi zabiorą
bo "dzisiaj ładnej i inteligentnej dziewczyny to ze swiecą szukac"
No bezczelne szczawiki, sami niepiękni (chuderlawi, w okularach)
A nie łaska przerzucić się na brzydsze, skoro inteligencja taka
poszukiwana?
Obserwuj wątek
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: W tramwaju 13.05.09, 09:55
      A co mieli mówić, jak z nimi ani ładna ani inteligentna nie chce się umówić?
      Fason przed kumplami trzeba trzymać.
      • dzikoozka Re: W tramwaju 13.05.09, 10:19
        no tak, biorąc pod uwagę głośność dyskusji to fason przed całą
        zawartoscia tramwaju chyba :)
    • alfa74 Re: W tramwaju 13.05.09, 09:57
      Nikt normalny inteligentnej zony miec nie chce, bo nie wiadomo co takiej do
      glowy strzeli. Natomiast ladne zony to sa dla kolegow. :]
      Zatem problemu nie widze :]
      • dzikoozka Re: W tramwaju 13.05.09, 10:16
        Czyli wolisz mieć głupią i brzydką zonę???
        • alfa74 Re: W tramwaju 13.05.09, 14:06
          Gdzie tam wole... Ja taka mam!! hyhyhyhy
    • katz3 Re: W tramwaju 13.05.09, 10:07
      > No bezczelne szczawiki, sami niepiękni (chuderlawi, w okularach)
      > A nie łaska przerzucić się na brzydsze, skoro inteligencja taka
      > poszukiwana?

      ;) Sprawdzanie towaru zaczyna się od górnych półek gdzie jakość wysoka ale i
      cena i wymagania niemałe. W swoim czasie większość klientów poszuka "niżej" i
      dopiero tam znajdzie coś na co ich stać. A niektórym to się nawet niezłe gratki
      trafią. ;)
      • dzikoozka Re: W tramwaju 13.05.09, 10:17
        z wyprzedaży? ;) czy w second handzie?
        • katz3 Re: W tramwaju 13.05.09, 10:42
          > z wyprzedaży? ;) czy w second handzie?

          oczywiście też. chociaż akurat w tym kontekście wyprzedaże są dla desperatów a
          second handy dla odważnych, :)
          • dzikoozka Re: W tramwaju 13.05.09, 11:09
            boszsz jaki cynik :PP
    • poprioniony Re: W tramwaju 13.05.09, 11:14
      Ale co konkretnie jest takiego oburzajacego?
      Jak dla mnie jedyne zdziwko, to to, ze laski studiuja
      na WAT, ta uczelnia musiala juz naprawde siegnac dna.
      • dzikoozka Re: W tramwaju 13.05.09, 11:38
        no normalnie, że takie niedorobione mydłki szukają gwiazd, no :))

        nie przesadzaj, już z 15 lat temu znałam studentkę WAT (kończyła
        budowę silników odrzutowych)
        WAT musi leżeć na tym dnie od wieków????
        • poprioniony Re: W tramwaju 13.05.09, 11:47
          Jedna studentka wiosny nie czyni, ale jesli trend sie poglebia,
          to tylko zle swiadczy o uczelni rzekomo technicznej.
          • dzikoozka Re: W tramwaju 13.05.09, 11:51
            jesteś jakiś strasznie konserwatywny :))

            Kobiety zamieniaja się w facetów a faceci w baby, to i na uczelniach
            chyba najpierw widać, nie?
            • poprioniony [...] 13.05.09, 11:55
              Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
              • kotek.filemon Re: W tramwaju 13.05.09, 12:04
                Tak abstrahując od miłego tematu ru...ia: jak otworzyć filmik z kolegi siga będąc w pl? Próbowałem kilkunastu proxy z różnych krajów (może z wyjątkiem ukochanego Gabonu pana Prezesa) ale otrzymuję niezmiennie tylko "This video is not available in your country"...
                • kotek.filemon Re: W tramwaju 13.05.09, 12:08
                  Żeby nie było, że się krępuję: ja osobiście nie mam nic przeciw r.uchaniu to e-cenzor Agory najwyraźniej jednak ma.
              • dzikoozka Re: W tramwaju 13.05.09, 12:09
                ja sie z miejsca nie rucham :))
                • poprioniony Re: W tramwaju 13.05.09, 16:47
                  Wiem, ze nie jestes latwa, dlatego Cie tak bardzo pragne i podziwiam.
                  • dzikoozka Re: W tramwaju 14.05.09, 08:57
                    weźsie pie...nij w ten gupi łeb poprioniony, albo aspiryne weź bo
                    bredzisz :))
                    • poprioniony Re: W tramwaju 14.05.09, 10:55
                      Dlaczego jestes dla mnie taka podla?? No dlaczego?!
                      • dzikoozka Re: W tramwaju 14.05.09, 11:50
                        e tam zaraz podła, wybaczam Ci chamstwo i słome oraz buractwo, męski
                        szowinizm i małego, to mało???? Musisz mieć mnóstwo uroku, skoro
                        kobiety tyle Ci wybaczają, no! głowka do góry :DD
                        • poprioniony Re: W tramwaju 14.05.09, 12:00
                          Ha, czyli jednak bedziemy sie trzec jak plocie na wiosne?
                          • dzikoozka Re: W tramwaju 14.05.09, 12:14
                            ha! wiesz że w starym piecu diabeł pali, co? :DDD
                            ale że jestem "zasadnicza piczka", to poki mam jednego chłopa to
                            drugiego nie tkne, jakies mam zboczenie normalnie :))
    • rudolf.ss po co komu brzydka? 13.05.09, 12:24
      Po co komu brzydka baba? Chyba tylko do gotowania. Facet nie musi się podobać
      babie - to baba ma się podobać facetowi. W końcu to on ją bierze, a nie ona jego.
      • dzikoozka Re: po co komu brzydka? 13.05.09, 12:28
        naiwny jesteś albo głupi albo jedno i drugie
        • demonii.larua Re: po co komu brzydka? 13.05.09, 13:18
          oba dwa na raz i jeszcze troll :D
        • puszysta_gimnazjalistka Re: po co komu brzydka? 13.05.09, 14:13
          Dobre gotowanie to podstawa, sprzątanie opcjonalne, wygląd nieistotny.
          • dzikoozka Re: po co komu brzydka? 13.05.09, 14:29
            taniej byłoby wynajac gosposie
            • puszysta_gimnazjalistka Re: po co komu brzydka? 13.05.09, 14:36
              To oczywiste, ale ludzie to nie maszyny, nie zawsze postępują racjonalnie i
              opłacalnie.
              • dzikoozka Re: po co komu brzydka? 13.05.09, 14:38
                nie rozumiem jak mozna szukac kucharki a znalezc zone, najwyrazniej
                nie rozumiesz różnicy miedzy znaczeniem pojeć "żona" i "kucharka"
                • puszysta_gimnazjalistka Re: po co komu brzydka? 13.05.09, 14:41
                  To nie jest kwestia rozumienia pojęć a kwestia definiowania pojęć.
                  Dla Ciebie istnieje różnica pomiędzy żoną a kucharką bo inaczej te pojęcia
                  definiujesz, dla niektórych mężczyzn różnicy nie ma bo definicja kucharki i
                  żony jest praktycznie identyczna.
                  • dzikoozka Re: po co komu brzydka? 13.05.09, 14:50
                    w sumie masz rację, cieszę się, że nie jestem twoją zoną :)))
                    • puszysta_gimnazjalistka Re: po co komu brzydka? 13.05.09, 14:52
                      Się tak nie ciesz, ponieważ mam szereg cennych zalet, cnót nawet można by
                      powiedzieć.
                      • dzikoozka Re: po co komu brzydka? 13.05.09, 15:02
                        nie wiem czy te zalety rekompensowałyby mi kucharczane traktowanie
                        tudziez ignorowanie mojej urody
                        • puszysta_gimnazjalistka Re: po co komu brzydka? 13.05.09, 15:08
                          Nie deprecjonuj znaczenia umiejętności kulinarnych, dobry posiłek wart jest majątek.
                          • dzikoozka Re: po co komu brzydka? 13.05.09, 15:11
                            To nie lepiej chadzac do dobrych restauracji?
                            • puszysta_gimnazjalistka Re: po co komu brzydka? 13.05.09, 15:14
                              I tu pojawia się aspekt ekonomiczny.
                              W porównaniu z drogimi dobrymi restauracjami żona jest tańsza.
                              Poza tym, jak w restauracji do obiadu wypije się wino, to do domu trzeba telepać
                              się taksówką.
                              Chyba dostrzegasz tu różnicę kosztów i wygody w porównaniu z porządnym jedzeniem
                              w domu?
                              • dzikoozka Re: po co komu brzydka? 13.05.09, 15:18
                                No tak, aspekt wkonoomiczny,
                                znowu sie ciezę, że nie jestem Twoja żoną ;))
                                • puszysta_gimnazjalistka Re: po co komu brzydka? 13.05.09, 15:19
                                  Oszczędność jest dla Ciebie wadą?
                                  • dzikoozka Re: po co komu brzydka? 13.05.09, 15:24
                                    czyjaś oszczędność dokonująca sie moim kosztem - tak
                                    • puszysta_gimnazjalistka Re: po co komu brzydka? 13.05.09, 15:29
                                      Beneficjentem oszczędności w takim wypadku byłoby by całe gospodarstwo domowe a
                                      zatem Ty również. Dla Ciebie to zysk a nie koszt.
                                      • dzikoozka Re: po co komu brzydka? 13.05.09, 15:37
                                        Nadal mnie nie przekonałeś do swojej koncepcji małżeństwa :)
                                        spadam, miłego
          • masher Re: po co komu brzydka? 14.05.09, 12:33
            dobra kuchnia i baba to dwie rzeczy wzajemnie sie wykluczajace :] i jeszcze
            dostaja okresowego lub posiadaja stalego swira z opcja odchudzania, zdrowego
            zywienia itp. zaden facet bez prochow albo narazenia wartoby uzniezaczami tego
            przetrzymac lol
            • dzikoozka Re: po co komu brzydka? 14.05.09, 13:51
              to juz wiem skąd w PL tak dużo otyłych piwoszy, lol
              • masher Re: po co komu brzydka? 14.05.09, 13:56
                zaraz tam otylych, dobrze odzywionych :P
                • dzikoozka Re: po co komu brzydka? 14.05.09, 14:13
                  a gdzie sie to objawia? Nad paskiem czy pod paskiem? ;))
                • lacido Re: po co komu brzydka? 14.05.09, 14:32
                  to się mięsień piwny nazywa ;))
                  • masher Re: po co komu brzydka? 14.05.09, 14:35
                    nieprawda :P sie to nazywa 'mialem dobry obiad i jeszcze bym cos zjadl pysznego' :D
                    • lacido Re: po co komu brzydka? 14.05.09, 14:42
                      nie znasz się :)
    • lacido Re: W tramwaju 13.05.09, 13:48
      Ci koledzy chcieli się podczepić w ramach czego? Popatrzenia z bliska czy jak?
      • dzikoozka Re: W tramwaju 13.05.09, 14:08
        No motywacji nie zdradzali :)) tylko chęć współuczestnictwa w randce
        • lacido Re: W tramwaju 13.05.09, 14:13
          wg mnie to powinni rzucić tekst, jak z nią skończysz daj namiary ;)
          • dzikoozka Re: W tramwaju 13.05.09, 14:40
            ale skoro ona jest taki świetny towar, koles moze wcale nie chciec z
            nią skonczyc
            • lacido Re: W tramwaju 13.05.09, 14:42
              ładna i inteligentna - trudno wyrokować o jakości towaru na podstawie tych dwóch
              słów ;) trzeba sprawdzić empirycznie ;)
              • dzikoozka Re: W tramwaju 13.05.09, 15:00
                Ty to sie znowu zagłębiasz nie w temacie? :))
                • lacido Re: W tramwaju 13.05.09, 15:05
                  po pierwsze jak to znowu???
                  po drugie bardzo w temacie ;)
                  • dzikoozka Re: W tramwaju 13.05.09, 15:10
                    No jak zwykle dzielisz włos na czworo analizujac nie to co qrde
                    trzeba :))
                    ja o rozdzwieku między popytem a podażą, o wybujałych męskich
                    ambicjach a Ty o tym jakby to musiało wyglądac w Twoim scenariuszu
                    • lacido Re: W tramwaju 13.05.09, 15:19
                      cóz zawsze byłam niepoprawna politycznie ale żebyś Ty mi wolność słowa
                      ograniczała?? Hańba!!

                      ;)
                      • dzikoozka Re: W tramwaju 13.05.09, 15:21
                        Prekursorem była niejaka papryczka :)
    • szatan.serduszko Re: W tramwaju 13.05.09, 22:52
      Jak jeżdżą tramwajem to i nic dziwnego że słabo im z pannami idzie:)
    • masher Re: W tramwaju 14.05.09, 12:29
      a czemu nie polaczyc dwoch czy trzech kryteriow wyszukiwania :D najlepiej chyba
      miec cos ladnego, madrego i zeby jeszcze bylo co przytulic i pomacac :D

      zreszta jak byli niepiekni to znaczy ze maja 100% powodzenia gdyz najwieksze
      powodzenie maja zawsze brzydale. taki gerard depardieu czy jean paul belmondo,
      straszne brzydale a kobiety sikaja na ich widok lol
      • lacido Re: W tramwaju 14.05.09, 14:31
        masher napisał:

        > powodzenie maja zawsze brzydale. taki gerard depardieu czy jean paul belmondo,
        > straszne brzydale a kobiety sikaja na ich widok lol

        bo to są brzydale z ekranu ;)))
        z brzydali to ja najbardziej lubię Jeana Reno :)
      • e-zboczeniec Re: W tramwaju 14.05.09, 14:36
        „a może warto się przerzucić na brzydsze skoro inteligencja w cenie” czy jakoś
        tak, co ty laska z kompleksami jesteś i między wierszami próbujesz przekazać
        swoje przesłanie, że nie tylko uroda się liczy?
        • dzikoozka Re: W tramwaju 14.05.09, 15:34
          prawie się z Tobą zgadzam, tak, jestem laska, tak nie tylko uroda
          sie liczy, tak jestem inteligentna :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka