Dodaj do ulubionych

28letnia dziewica

30.08.09, 15:48
Mam 28 lat i jestem dziewicą. Jakos tak sie zlozylo ze za nim do
czegos łózkowego doszlo, to panow nie bylo juz na horyzoncie. Nie
jestem brzydka. Raczej przecietna. Wiem ze mam ladna figure. Ale
niesmialosc powoduje ze ciezko mi nawiazywac jakiekolwiek relacje
damsko-meskie.
A chcialabym zeby wreszcie ktos ze mnie zdjal jarzmo dziewictwa.
Czuje sie przez to zle. Mam wrazenie ze w moim wieku juz nie wypada
byc dziewica.
Obserwuj wątek
    • tygrysio_misio Re: 28letnia dziewica 30.08.09, 16:11
      nie ma czegos takiego jak dziewidztwo spowodowane brakiem niesmialosci... faceci
      chcacy sie dowartosciowac wlasnie na takie leca...

      niesmialosc moze byc jedynie sprawa prawictwa ;]
    • samentu Re: No to w czym problem? 30.08.09, 16:12
      skoro "czujesz się źle" i chcesz się "pozbyć" to tylko kwestia znależienia
      kochanka - z tym nie powinno byc żadnych problemów
      1. powinien się Tobie podobać
      2. mieć jakieś doświadczenie
      więc po co ten post?
      • naonja81 Re: No to w czym problem? 30.08.09, 18:02
        akurat `dla mnie to jest problem bo chorobliwie boje sie nawiazywac
        jakiekolwiek relacje damsko -meskie. z reszta jak Ty sobie
        wyobrazasz znalezienie kochanka. mam podejsc do obcego faceta na
        ulicy i spytac sie go czy zostanie moim kochankiem. predzej by
        umarla na zawal niz dokonala takiego kroku.
        • samentu Re: No to w czym problem? 30.08.09, 19:45
          aleś Ty nieżyciowa;)
          1. zakładasz konto na portalu randkowym i przebierasz w zgłoszeniach
          2. logujesz się na jakimś czacie pod wszystko mówiącym nickiem i też przebierasz
          jak jesteś mocno niesmiała polecam to drugie
          bo to namiastka kontaktu interpersonalnego pozwala stopniowo obyć się w relacji
          z płcią przeciwną
          • bakejfii Re: No to w czym problem? 30.08.09, 19:48
            UMOW SIE ZJEDNYM GOSCIEM Z FORUM.
            • samentu Re: No to w czym problem? 30.08.09, 20:09
              to też, jest jakieś rozwiązanie;)
            • naonja81 Re: No to w czym problem? 30.08.09, 20:54
              bakejfii napisała:

              > UMOW SIE ZJEDNYM GOSCIEM Z FORUM

              a który by mnie chciał? jak myślisz?
          • naonja81 Re: No to w czym problem? 30.08.09, 20:57
            samentu napisał:

            > aleś Ty nieżyciowa;)
            > 1. zakładasz konto na portalu randkowym i przebierasz w
            zgłoszeniach

            no ale kto sie odezwie do takiej przecietnej szarej myszy? mnie sie
            zdaje ze nawet przez internet widac jaka jestem malo ciekawa

            > 2. logujesz się na jakimś czacie pod wszystko mówiącym nickiem i
            też przebierasz
            > jak jesteś mocno niesmiała polecam to drugie
            > bo to namiastka kontaktu interpersonalnego pozwala stopniowo obyć
            się w relacji z płcią przeciwną

            wydaje mi sie ze na czatach moga siedziec dosc prymitywne, a ja mimo
            wszytsko chcialabym stracic dziewictwo z kims w miare normalnym
            • samentu Re: No to w czym problem? 30.08.09, 21:24
              z takim podejściem długo nie stracisz:P
              dziewczyno
              to kobieta wybiera swego partnera a nie na odwrót!
              chyba masz jakieś preferencje?
              poza tym - dopóty nie spróbujesz dopóty się nie przekonasz;)
              co do czatów to pewnie siedzą tam rózne osoby
              - proponowałem bardziej jako terapię niesmiałości i kompleksów które masz - co
              akurat u Polek typowe
            • takajatysia Re: No to w czym problem? 01.09.09, 20:01
              o boshe święty... nie trzeba być szczególnie ciekawą, żeby Cię facet
              bzyknął. Nawet ładną być nie trzeba. Wystarczy mieć dobre chęci (na
              seks) to nawet Ci z górnej półki (w sensie egzemplarze do rzeczy;)
              się skuszą. Tak więc wio na portal randkowy - poprzebierac na tą
              okazję warto :)
    • durneip Re: 28letnia dziewica 30.08.09, 16:14
      sądząc wedle wyszukiwarki, zajebisty z ciebie fachowiec teoretyk :D
      • kotek.filemon Re: 28letnia dziewica 30.08.09, 18:20
        durneip napisała:

        > sądząc wedle wyszukiwarki, zajebisty z ciebie fachowiec teoretyk :D

        Toż to troll, paniczu Frodo, jak żywy...
    • saksalainen Re: 28letnia dziewica 30.08.09, 18:20
      Załoz konto na portalu randkowym, wstaw ładne foty, napisz cos o sobie, a potem z tych maili ktore przyjda odsiewaj te sensowniejsze.
      • fayette Re: 28letnia dziewica 19.09.09, 13:01

        saksalainen napisał:

        > Załoz konto na portalu randkowym, wstaw ładne foty, napisz cos o sobie, a potem
        > z tych maili ktore przyjda odsiewaj te sensowniejsze.

        czemu ma odsiewać te sensowniejsze? zostaną jej same plewy ;-)
    • poprioniony Re: 28letnia dziewica 30.08.09, 20:08
      Umow sie ze mna, ja Cie przelece. Nawet jak jestes spoconym,
      upasionym maszynista na pol etatu w PKP.
      • naonja81 Re: 28letnia dziewica 30.08.09, 20:55
        poprioniony napisała:

        > Umow sie ze mna, ja Cie przelece. Nawet jak jestes spoconym,
        > upasionym maszynista na pol etatu w PKP.
        >

        jestem normalna parszywie przecietna dziewczyna...
        • poprioniony Re: 28letnia dziewica 30.08.09, 21:02
          Nie ma problemu, rucham wszystko co sie rusza oprocz
          murzynek, muzulmanek, komunistek i feministek.
    • comedia_finita Re: 28letnia dziewica 31.08.09, 10:58
      Zastanów się przede wszystkim o co Ci chodzi.
      Jeśli docelowo chcesz znaleźć partnera - to może nie zaczynaj od tracenia
      dziewictwa,
      jeśli natomiast interesuje Cię sam akt seksualny - to faktycznie, Pan musi być
      doświadczony ( no a przynajmniej niezły w tym co robi), i ewentualnie być
      ciastkiem :D
      Niby twój post jest jasny, ale mam jakieś nieodparte wrażenie, że nie o samą
      błonkę Ci chodzi.
      Ale oczywiście oceniam tylko na podstawie kilku zdań i własnej intuicji i mogę
      się mylić. W takim przypadku daruj sobie czytanie tego co poniżej.
      Jeśli natomiast gdzieś tam, głębiej , w serduszku, chciałabyś się zakochać, to
      nie puszczaj się z pierwszym lepszym, który będzie chciał Cię przelecieć, nie warto.
      Moim skromnym zdaniem dla faceta możesz być przede wszystkim fajną kobietą,
      dopiero w którymśtam rzędzie dziewicą - niedziewicą :)
      Trzymam kciuki :)
      • grassant Re: 28letnia dziewica 19.09.09, 13:22
        comedia_finita napisała:

        > Moim skromnym zdaniem dla faceta możesz być przede wszystkim fajną
        kobietą, dopiero w którymśtam rzędzie dziewicą - niedziewicą :)

        dziewicą - niedziewicą - niedźwiedzicą
    • palim.psest Re: 28letnia dziewica 02.09.09, 21:17
      o, dla niektórych dziewictwo to ogromna wartość. spójrz na to z tego punktu
      widzenia. tu poczytasz o panu, który ceni/ł dziewictwo

      forum.gazeta.pl/forum/w,150,99736973,99736973,po_9_latach_malzenstwa_dowiedzialem_sie.html
    • nutriss Nie,no wymiękłam jak... 19.09.09, 12:06
      to przeczytałam.
      Kolejna ofiara współczesnych trendów.
      Popracuj nad swoją samooceną lepiej i poczuciem wartości .Problem
      psychczny chcesz załatwić w fizyczny sposób "pozbywając" się jak to
      ty nazywasz "jarzma"??


      zawsze możesz stać się takia jak one,one takie jak ty już nigdy.
    • neena_simone Re: 28letnia dziewica 19.09.09, 16:33
      Cześć, jestem Kasia, mam 28 lat,lubię jeść pierogi,jestem
      dziewicą... Wiesz co by Ci pomogło?;D Studenci pierwszego roku
      krakowskiej PWST nieraz wsiadają do tramwaju bądź spacerują sobie z
      tekturowymi tabliczkami zawieszonymi na szyi. Treść jest zazwyczaj
      intrygująca. Jednak Twoje wyznanie brzmi conajmniej dziwnie.

      Popieram Nutriss - tu nie chodzi o dziewicto. Być może czujesz się
      osamotniona, odrzucona, plus jakieś tam kompleksy - kto ich nie ma.
      Ale nie tędy droga...Przykre jest to, że coraz więcej osób myśli w
      sposób, w jaki nakazują im myśleć o sobie środki
      przekazu...Dziewica=be, nie-dziewica=cacy. Kochani, nie dajmy się
      tresować.
    • nutriss Nie daj sie wpuścić w tą 19.09.09, 17:05
      ...co najmniej idiotyczną psychozę.
      To,tak jak z tymi babami z "Chcę być piękna",niejedna myślała,że jak:

      -wymieni sobie klawiaturę lub
      -skróci nosek lub
      -powiększy cyc ,
      to zacznie się podobać facetom ,..a tymczasem....
      Poza tym nie szukaj szczęścia na siłę,bo skarzesz się na samo
      nieszczęście tylko.
    • riki_i Re: 28letnia dziewica 20.09.09, 10:29
      Jesteś starą dziewicą i musisz postarać się szybko znaleźć sobie
      kogoś. Sorry, że to pisze, ale zaczyna Ci powoli walić na dekiel.
      To, co napisałaś na temat owłosienia intymnego w sąsiednim wątku
      jest tego najlepszym przykładem. Poczekasz jeszcze trochę z
      inicjacją i niepostrzeżenie staniesz się egzaltowaną śmieszną
      paniusią w kapeluszu z kwiatami rozpaczliwie szukającą
      JAKIEGOKOLWIEK faceta. Wiem, co mówię, bo widziałem kilka takich
      okazów. pzdr
    • wylamany_trybik Re: 28letnia dziewica 20.09.09, 18:49
      Możesz też pojechać do Ciechocinka czy innego uzdrowiska/sanatorium i
      czatować... chyba taki czat byłby lepszy, bo widać kto Ci wianek chce podebrać i
      uparte bydle nie zaloguje się drugi raz pod innym nickiem. Jak wianek uwiera to
      bije w dekiel i trzeba zastosować akupunkture bo inaczej zajmiesz się polityką i
      będziesz głosić postulaty,o których nie będziesz do końca wiedzieć o co w nich
      chodzi - jak to robią inne zapchane kobity w naszym sejmie.
    • tapatik Re: 28letnia dziewica 21.09.09, 07:45
      Jarzmo? Ktoś Cię zniewolił?
      Tak swoją drogą, to pewnie rzuci się teraz na Ciebie stado
      wygłodzonych samców, którzy sobie nic nie potrafią poderwać. :D
    • liisa.valo Re: 28letnia dziewica 21.09.09, 12:00
      To teraz ja się wypowiem i jako kobieta nie będę proponować rozwiązania twojego
      problemu. Bo pójście do łóżka z pierwszym lepszym "byle nie brzydził" nie jest
      absolutnie żadnym rozwiązaniem problemu - a rzeczywiście w necie jest pełno
      ogłoszeń o takich co chętnie cię rozdziewiczą, bo "lubiom".
      Z drugiej strony nie namawiam do czekania na wielką miłość, bo gdybym ja
      czekała, też ciągle dziewicą bym była. Warto po prostu znaleźć złoty środek
      między rzucaniem się na pierwszego lepszego a czekaniem na księcia z bajki.

      A twoim problemem nie jest ten kawałek śluzówki między nogami. Twój problem tkwi
      w głowie. Gdyby problemem była tylko błona, można sobie z nią poradzić
      samodzielnie albo ginekologicznie usunąć. Ale ty jesteś dziewicą przede
      wszystkim w głowie i taką zostaniesz. Przede wszystkim seks to musi być
      przyjemność, a nie zrzucanie jarzma, przede wszystkim musisz zaakceptować siebie
      i zorientować się, co lubisz. A do czasu, kiedy nie przestaniesz myśleć w
      kategoriach wypada - nie wypada (co to w ogóle ma być? Kurde, w nosie dłubać nie
      wypada w miejscach publicznych, a nie być dziewicą), to sobie daj spokój z seksem.
    • kalllka Re: 28letnia dziewica 21.09.09, 12:12
      smiszny post
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka