Gość: Mieszkaniec
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
09.01.10, 16:57
Mam takie pytanie... Kto z tych darmozjadów jest odpowiedzialny za odśnieżanie
dróg osiedlowych. Pytam, ponieważ mieszkam przy Ul. Radwana po stronie trzech
wieżowców i jeszcze nie widziałem ani jednego pługa. Przedostać się obok bloku
jest po prostu katastrofalne i graniczy z cudem żeby sobie kończyn dolnych nie
połamać już nie mówię o samochodzie, bo żeby wydostać się z parkingu trzeba
wołać ze dwóch chłopa co by popchnęli bo inaczej się nie da... Na drodze (bez
przesady) leży 20cm warstwa śniegu, a oczywiście chętnych do odśnieżenia brak
a podatki, czynsz, remontowe i inne udziwnienia trzeba płacić. Więc dlatego
pytam, który z tych darmozjadów jest odpowiedzialny za takie zaniedbania.