zdechły kot

IP: 78.155.124.* 19.03.10, 11:17
Już któryś dzień(co najmniej od poniedziałku-wtedy widziałem pierwszy raz) na
ulicy Polnej przy ulicy leży zdechły kot... dlaczego żadne służby porządkowe
nie usuną go? Widzą go wszyscy... a nie oszukujmy się... nie jest to piękny
widok. Kot leży miedzy ulicą a chodnikiem, pomiędzy pasażem(księgarnia,
papierniczy, Pod Telegrafem, AGD) a Media Expert.
    • Gość: Re: zdechły kot Re: zdechły kot IP: *.ostrowiec-sw.vectranet.pl 19.03.10, 11:40
      www.sendspace.pl/file/8ff6ea2c7dbdf7c6b0b3f00
      • Gość: ?????????????????? Re: zdechły kot IP: 78.155.124.* 19.03.10, 13:47
        najdziwniejsze ze nie przeszkadza on właścicielom sklepów obok których leży
        • temponick Re: zdechły kot 19.03.10, 14:38
          Nic dodać, nic ująć. Widocznie uważają, że zdechły kot im przyniesie...szczęście. Taka swoista wizytówka biznesu. Swoją drogą, parę dni gościłem w Ostrowcu, nie widziałem przez ten czaz żadnych służb porządkowych w mieście. Powtarzam jeszcze raz -Miasto jest brudne!

          Piach zalega pół metra od krawężników na każdym metrze bieżącym, każdej ulicy w mieście. Będzie tego w sumie z kilkadziesiąt kilometrów. Rozumiem, że zima może wrócić, ale jak się coś 19 marca posprząta, to 19 kwietnia wystarczy tylko miotłą przelecieć i będzie OK. Poza tym na ten ogrom brudu trzeba czasu i obawaiam się, że go preziowi może przed wyborami po prostu nie starczyć...
          • Gość: ostroowiec Re: zdechły kot IP: *.ostrowiec-sw.vectranet.pl 19.03.10, 14:59
            Brud, smród i ubóstwo............ :(
            • Gość: hahaha Re: zdechły kot IP: *.ostrowiec-sw.vectranet.pl 19.03.10, 15:16
              to Ostrowiec właśnie
              i co tu po różnicy gadać -grajdoł to jest i ja tu mieszkam -cholera niech to ...
          • Gość: _"_ Re: zdechły kot IP: *.chello.pl 20.03.10, 14:35
            Służb porządkowych nie ma, bo żeby były to trzeba by ludzi
            zatrudnić, a jak ich już by sie zatrudniło to trzeba by miskę ryżu
            raz w miesiącu im dawać, tak przed pierwszym lub dzieiątego.
            A kot?
            Może to jakiś eksperyment? Może ktoś bada wpływ warunków
            zewnętrznych na ścierwo? Nie słyszeliście o żadnym projekcie?
            A z drugiej strony, gdybym ja widziała któryś raz z kolei te zwłoki
            kocie to bym w końcu zadzwoniła do służb porządkowych czytać: straży
            miejskiej, która winna podjąć temat, a nie biadoliła na forum. Jak
            ma być czysto, miło i przyjemnie skoro w wiekszości tylko gadać
            potrafimy?
            • temponick Re: zdechły kot 20.03.10, 15:24
              >A z drugiej strony, gdybym ja widziała (...) to bym w końcu
              zadzwoniła do straży miejskiej

              Podejrzewam kochaniutka, że już po pierwszym pytaniu Oficera
              Dyżurnego zaczęłabyś żałować swojej decyzji -Imię, Nazwisko, Adres
              zamieszkania, Numer telefonu z którego dzwonisz, Panna, Mężatka,
              kolor kota (zdechłego kota oczywiście, nie mylić z kolorem własnej
              pussy) i jeszcze parę innych

              No więc? Dalej uważasz, że "zadzwoniłabyś do straży miejskiej"?

              • Gość: _"_ Re: zdechły kot IP: *.chello.pl 20.03.10, 15:51
                jezusss!
                Ja to miętka nie jestem wiec bym się nie dała telefonicznie
                zniechęcić nawet gdyby pytano o pussy ;D
                Trzeba reagować! Tylko każdy ma inną potrzebę czynu społecznego ;)
                Ja z natury buńczuczna ;)))
                • temponick Re: zdechły kot 20.03.10, 16:07
                  O cholera -Potrzeba nam tutaj takiej twardej, bezpruderyjnej białogłowy, która wie czego chce i powalczyłaby na tym forum, w interesie współobywatelskim -Uchyl rąbka tajemnicy, jakież jest imię Twe, buńczuczna nieznajomo?
                  • lachien Re: zdechły kot 20.03.10, 16:13
                    Ty to żonę masz zdaje się. Nie podrywaj kobietki.
          • dizzy81 Re: zdechły kot 21.03.10, 09:36
            www.ostrowiecka.pl/ostrowiec-swietokrzyski/miasto/2881-przygotowania-do-wielkiego-sprztania
            • temponick Re: zdechły kot 28.03.10, 17:09
              Reaktywacja tematu -Jak postępuje "wielkie sprzątanie"? A swoją drogą
              uwaga dla radnych i gospodarzy miasta -Może przyjelibyście uchwałę,
              żeby przestać sypać ten piach i tę sól. Nie będzie wtedy problemu, nic
              do usuwania, drogi trwalsze, miasto czyściejsze. Tak chociażby tytułem
              próby, na jeden sezon?
              • dizzy81 Re: zdechły kot 28.03.10, 17:14
                W piątek dwa wozy zgarniały piach na Granicznej, natomiast irytuje duża ilość
                piachu na chodnikach
                • temponick Re: zdechły kot 28.03.10, 17:26
                  Na Granicznej? Daleko od centrum, a co z resztą miasta? Coś już
                  posprzątane? Dużo kurzu? Rodzice narzekają na permanentne podrażnienie
                  dróg oddechowych, właśnie rozmawiałem przez telefon
                  • dizzy81 Re: zdechły kot 28.03.10, 17:28
                    nie bywam w centrum
    • unhollyseth Wyjaśnienie 19.03.10, 15:33
      Kot nie został usunięty ponieważ w naszym mieście obchodzony jest "Tydzień
      kultury arabskiej". A w islamie jest tak, że jak pies lub osioł zdechnie na
      ulicy, to nikt nie ma prawa go ruszyć. Tak chciał Allah i tak musi być. Miałem
      okazję oglądać zdjęcia z Kabulu, gdzie taki widok jest na porządku dziennym.
      Tak, więc nasze miasto wcale nie jest brudne i zacofane. To pop prostu wyraz
      solidarności z islamem.
      • Gość: marlo to może tak meczet w Ostrowcu - chcecie ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.10, 21:14
        rozumiem że w ramach tej solidarności z islamem, będzie wkrótce
        po wybydowaniu meczetu w Warszawce, spontaniczny aplauz
        światłych władz miasta Ostrowca dla wybudowania kolejnego takiego
        'ośrodka kultury i pojednania' czy jakoś tam tej wspaniałej i pokój miłującej religii,

        - więc typujmy już teraz, gdzie taki meczet ma powstać - gdzieś na Słoneczku?
        bo łąki denkowske to mało godne chyba tego by były..
        -a może gdzieś góra opatowska - wspaniale by bydowla monumentem nad miastem górowała

        Obawiam się że leżący na ulicy zdechły kot już nie byłby wtedy problemem .
        -był niedawno program "warto rozmawiać" -właśnie nt,powstawania meczetu
        /rzekomo osrodka kulturalnego, w W-wie właśnie.
        Na pewno warto było to oglądać -włos się na głowie jeży co to w perspektywie niesie - szok.
    • rotarepo Re: zdechły kot 20.03.10, 21:35
      To na bank nowe wcielenie zdechłej wrony.....

      sprzed dwoch lat....

      poczekamy ......az sam zniknie........tzn rozlozy sie ....wszak
      cieplo...robaczki szybciej go zjedza.....
      • Gość: dorsai100 Re: zdechły kot IP: 83.238.163.* 22.03.10, 08:02
        > poczekamy ......az sam zniknie........tzn rozlozy sie ....wszak
        > cieplo...robaczki szybciej go zjedza.....

        i jak robaczki kociaka będą zjadały pojawią się wędkarze i zabiorą
        po garsteczce na rybki - to metoda na ekologiczne usuwanie padłej
        zwierzyny.
    • Gość: ?? Re: zdechły kot IP: 78.155.124.* 30.03.10, 08:47
      a co z martwym ptakiem obok Staszica?leży już od tygodnia i nikomu nie
      wadzi.Rybki zdechłe w stawie w parku też są nową ozdobą?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja