Gość: Jan
IP: *.adsl.inetia.pl
28.03.10, 19:08
znów chce wjechać na taczkach ludzi nazwijmy ich delikatnie "potrzebującymi pomocy" do Urzędu Miasta.
Czytałem ostatni post o Panu Sułku i mimo, że uważam że Pan Jarosław Wilczyński nie sprawdził się w mojej ocenie jako Prezydent - to kandydowanie Pana Sułka wprowadzi trochę folkloru do jakże nudno zapowiadającej się kampanii wyborczej.
Już Pan Sułek cytuję: "rozlewające się gówna" wprowadza ostrowiecki język zaczerpnięty pewnie z wizji lokalnej z ulicy Siennieńskiej.
A konkretna kobieta mówi, że nie płaci 10 lat i dalej nie będzie płacić - to kto za nią zapłaci? A my wszyscy tą Panią utrzymujemy.
Gratuluję kandydata na Prezydenta.
Osobiście czekam na powrót Pana Szostaka.
Zobaczcie sami:
www.ostrowiectv.pl/
A tu troszkę tekstu o policjantce:
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji wpadło na kolejny pomysł - chce karać ludzi, którzy po własnym podwórku lub na własnym polu nie przestrzegaliby przepisów ruchu: jeździli bez pasów, rozmawiali przez komórkę, uczyliby dziecko jeździć.
Właśnie parę dni temu rolnik, wracający o pierwszej w nocy do domu przez własne pole, przeklinał i został ukarany grzywną. Jego pole policjant uznała za "miejsce publiczne"! Teraz wsiądzie na traktor, poprosi przez komórkę żonę, by mu dodała do zupy, którą ma mu dziecko przynieść w dwojakach, więcej pieprzu - i bach: mandat!
Ludzie!!! Nie jest ważne, co będzie w tych przepisach. Samo to, że MSWiA uważa, że ma prawo regulować ruch na moim podwórku, świadczy o tym, że takiego totalitaryzmu, to nie było jeszcze w historii ludzkości!!!
Dwadzieścia lat temu "liberałowie" z KL-D przeprowadzili w Sejmie przymus zapinania pasów. Następczyni KL-D, PO, posuwa ten "liberalizm" znacznie dalej.
Następny krok: pasy w fotelu bujanym!