pathos_phobos 08.05.06, 21:21 jedynie optymistyczne wpisy-żadnego narzekania,żadnej polityki. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aisablri Re: Za co kocham ostrowiec 08.05.06, 21:27 Zgodzę się. Bo trzeba mieć gdzie wracać. I za to, że zawsze w myślach mogę "płynąć" ulicami które znam na pamięć, i za to jak się czuję, gdy wracam i widzę światełka, i...:) To jest moje Miasto:) Odpowiedz Link Zgłoś
pathos_phobos Re: Za co kocham ostrowiec 08.05.06, 21:36 Ja za to,ze jeśli coś poszło nie tak,to miałem gdzie wrócić i zacząć od początku. I za kolegiatę świętego Michała w nocy,a zwłaszcza jak jest niewielka mgła i wydaje się unosić ku górze.I za strumyk na łąkach.. Odpowiedz Link Zgłoś
brazylion3 Re: Za co kocham ostrowiec 09.05.06, 00:12 Dla mnie:To jest fundament, na którym opiera się częśc mojego życia(dziecinstwa,młodości, wychowywania).To są wreszcie zapisane w umyśle wspomnienia, przeżycia. Te najbardziej, pierwotne, najbliższe, świadome. Człowiek rodząc się i integrując się z czasem z danym otoczeniem nasiąka nim. Może zmieniać to miejsce, ale zawsze ono będzie w nim tkwiło - determinizm spoleczny:) Odpowiedz Link Zgłoś
kszo.pany Re: Za co kocham ostrowiec 09.05.06, 00:15 Bo to piękne miasto, o którym mogę powiedzieć - MOJE. Odpowiedz Link Zgłoś
brazilion Re: Za co kocham ostrowiec 09.05.06, 00:22 Dobrze gada - dac mu wodki ( a na zagryche cwikle )! Odpowiedz Link Zgłoś
bmwariat Re: Za co kocham ostrowiec 09.05.06, 06:24 Za to jaki jest, za moje wspomnienia, za moją szkołe, za moją rodzine, za moje podwórko, za moje życie, za położenie, za zieleń, za cisze, za klimat..... Odpowiedz Link Zgłoś
chuchalscy Re: Za co kocham ostrowiec 09.05.06, 14:09 Tak pięknie piszecie za co kochacie nasze miasto, że trudno mi coś dodać. Ja myślę, że za wszystko je kocham. Nawet za tę ćwikłę na zagrychę co to ją proponował brazilion. Bo przecież wszystko co pierwsze kojarzy mi się z Ostrowcem. Pamiętam pierwsze radio z magicznym oczkiem targane ze sklepu. Lodowisko i górkę na Browarnej. Mamę kochaną i tatę. Szkoły. Pierwsze miłości i wyjazd ten na stałe też pamiętam. I każdą wizytę od tego wyjazdu wspominam. Mój Ostrowiec i już. Odpowiedz Link Zgłoś
dizzy81 Poza tematem - nie chce zakladac nowego 09.05.06, 17:54 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=60&w=41509929 Nieźle sie ubawiłem, w Ostrowcu też są takie miejsca? Odpowiedz Link Zgłoś
brazilion Re: Za co kocham ostrowiec 09.05.06, 23:52 w.kielanowska napisała: > Za Denków..... ...A konkretniej, jesli mozna ? Odpowiedz Link Zgłoś
brazilion Re: Za co kocham ostrowiec 10.05.06, 01:06 Phobosie, ale ktory Ci sie tak spodobal ? Odpowiedz Link Zgłoś
brazilion Re: Za co kocham ostrowiec 10.05.06, 16:06 ...A konkretniej, jesli mozna ? Odpowiedz Link Zgłoś
pathos_phobos Re: Za co kocham ostrowiec 10.05.06, 16:08 krótki acz terściwy wpis dr kielanowskiej ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
w.kielanowska Re: Za co kocham ostrowiec 10.05.06, 16:14 Pathos- proszę nie nie tytułujmy się ..Tutaj jestem po prostu Wiola....A Denków,Bo z niego pochodzę i od niego się wszystko zaczęło... Odpowiedz Link Zgłoś
pathos_phobos Re: Za co kocham ostrowiec 10.05.06, 16:16 Hehe-ta dr to taka mała szpila ;-) No i właśnie ta prostota wypowiedzi mi się tak spodobała. Odpowiedz Link Zgłoś
brazilion Re: Za co kocham ostrowiec 10.05.06, 16:29 No, to dojrzalem i ja, by pochwalic moje rodzinne miasto. Za to, ze jest, ze mieszkaja tam moi rodzice, siostra ze swoja rodzina i inne bliskie mi osoby. Poza tym, za to, ze ma mnostwo zieleni i interesujaco jest polozony (gorki, dolki, rzeka, stawy, laki, lasek w miescie, etc.). Za muzeum w Czestocicach i Krzemionki, za rynek, Okolna, waska uliczke/Koscielna, kolegiate Sw. Michala, Kierkut, ulice Sienkiewicza, Zeromskiego, Kuznie, park miejski, ciekawe cmentarze (w tym w Denkowie i Szewnej), modrzewiowy kosciolek na Sandomierskiej, Rawszczyzne (ze starych czasow), wiatrak w Szwarszowicach, powstancza kapliczke lesna na tzw. Kaplicy, piekne lasy w okolicach Sarnowka, etc., Wykus, Nietulisko, Brody, wawozy z okolic Szewnej, Baltow (sprzed dinozaurow), Opatow, bliskosc Sandomierza, mikroskopijny, ale urokliwy Cmielow i okolice... Za to, ze zawsze mialem (i nadal mam) gdzie wracac. Za mnostwo "pierwszych razow" we wszystkich wazniejszych sprawach w moim zyciu. No, i za jeszcze wiele innych rzeczy, ale mam litosc nad Wami i na tym poprzestane. Odpowiedz Link Zgłoś
chuchalscy Re: Za co kocham ostrowiec 11.05.06, 20:49 Brazilion, Ty jesteś "walnięty" na punkcie naszego Ostrowca tak jak ja albo jeszcze bardziej, zresztą tu same szajbusy ostrowieckie Odpowiedz Link Zgłoś
aisablri Re: Za co kocham ostrowiec 11.05.06, 21:32 bo na to się już nic nie da poradzić- jesteś z Ostrowca, to na zawsze to masz:) Odpowiedz Link Zgłoś
brazylion3 Re: Za co kocham ostrowiec 11.05.06, 20:56 Ja tylko brazylionie mam nadzieję,że Ty kiedyś zjedziesz z tej Ameryki, a Ostrowiec będzie wyglądał jak typowe zachodnioeuropejskie miasto! Odpowiedz Link Zgłoś
brazilion A ja wolalbym, zeby... 12.05.06, 15:53 ...zachowal troche tego swojego dawnego charakteru, bo inaczej to nie bedzie juz Ostrowiec, tylko jakies tam "typowe zachodnioeuropejskie miasto"... Odpowiedz Link Zgłoś
kszo.pany Re: Za co kocham ostrowiec 11.05.06, 21:41 Za ulicę Długą, Grabowiecką, za ścieżkę asfaltową między kostnicą, a ul. Sienkiewicza, za ul, Sienkiewicza, Trzeciaków, za ul. Żeromskiego, za zaniedbaną Aleję, za korki na wiadukcie i małym rondzie, za sklep pod filarami, za Polną między Iłżecką, a Sienkiewicza, za III LO, za SP 13, za przychdnię dla dzieci na Kopernika.... Znowu wzruszyłem się jak stary siennik... TAKICH MIAST JUŻ SIĘ NIE BUDUJE, A TAKICH JAK MY MATKI JUŻ NIE RODZĄ. DBAJMY O TO MIASTO O TO FORUM! Odpowiedz Link Zgłoś