Dodaj do ulubionych

dzieciństwo i młodość

18.05.06, 08:16
Z czym Wam się kojarzy dzieciństwo i młodość? Tylko bez picu. W ten sposób
dowiemy się kto ile ma lat, hehe. Zaczynam. Ja wychowywałem się i dorastałem
na Czterech Pancernych, słuchowisku "Matysiaków" w Polskim Radio, Wyściu
Pokoju, grze w kapsle, czytaniu "Świata Młodych". Wystarczy.
Obserwuj wątek
    • brazylion3 Re: dzieciństwo i młodość 18.05.06, 08:22
      Sielskie i anielskie:)
      ________________
      ksap.gov.pl/
    • pathos_phobos Re: dzieciństwo i młodość 18.05.06, 11:24
      no to tak,jak ja :-)
      • chuchalscy Re: dzieciństwo i młodość 18.05.06, 12:00
        Sielsko anielsko to wiadomo, ale z czym jeszcze się Wam kojarzy?
        • pathos_phobos Re: dzieciństwo i młodość 18.05.06, 12:04
          Z szaroscią i kolejkami
    • aisablri Re: dzieciństwo i młodość 18.05.06, 14:55
      dla mnie obrazy z dzieciństwa to słoneczny dzień na Ogrodach... taka górka,
      jeżdżenie rowerem Reksio po wielkim korytarzu w moim bloku:) Ale też Domowe
      przedszkole, to z tych wcześniejszych obrazków, a potem- budowa Rosoch i
      Stawek, generalnie to świat pełen magii i cudów:)
    • dizzy81 Wątek kolejkowy 18.05.06, 14:58
      Hmm...
      1. Kolejki po papier toaletowy w górnym pasażu na Słoneczku
      2. Kolejki po zapałki do kiosku Ruchu Pod Samolotem
      3. Kolejki po legninę na Polnej pod Cafe Magoo
      4. Kolejki po goździka w Dzien Nauczyciela lub Dzien Kobiet w kwiaciarni Pod Samolotem
      5. Tłumy na dworcu PKS do autobusów typu HUTA:) do Klimontowa
      • aisablri Re: Wątek kolejkowy 18.05.06, 15:02
        a, właśnie:) pamiętam też ten drugi samolot no i jakieś festyny hutnicze na
        Rawszczyźnie:)
        • dizzy81 Re: Wątek kolejkowy 18.05.06, 15:03
          Miałem okazję występować! Może ktoś kiedyś oglądał występ Kabaretu Masztalskiego z PSP7 ? Buhahaha!
        • pathos_phobos Re: Wątek kolejkowy 18.05.06, 15:19
          tak niedużo jestes młodsza ode mnie,a jednak mentalna przepaść.Szczęsliwi
          ludzie,co jedli wiecej niż 2 pomarancze na rok...
          • aisablri Re: Wątek kolejkowy 18.05.06, 15:27
            ale pomarańczy to nie pamiętam... po prostu w 1989r miałam 4 lata i pamiętam to
            co potem ważnego się działo... a wcześniejszy czas tylko jako subiektywne moje
            wspomnienie sielskości..
            • pathos_phobos Re: Wątek kolejkowy 18.05.06, 15:43
              Nie masz czego żałować.Moje dzieciństwo to lata osiemdziesiąte-Jak ja sie
              cieszyłem z pudełka klosków,które mam do dzis,Z czekolady wedlowskiej,którą sie
              jadło 2 miesiace,pomarancze(2 szt) i rodzynki (chyba pól kilo) tylko na Boze
              Narodzenie.Kilka miesiecy odkładałem na klocki lego z pewexu.Kolejki po
              wszystko,po chleb,po jajka,wszystko szare,w SP nr 1 próbowali ze mnie zrobić
              dobrego komunistę,ale im nie wyszło ;-)
              Wiesz,jaki byłem zdziwiony,kiedy sie dowiedziałem,ze kiedys nie było kartek? A
              jak kartki zostały zlikwidowane?Do głowy mi nie przychodziło,że można kupić
              tyle mięsa,ile chcesz.
              Dlatego bawi mnie,jak ludzie troche młodsi ode mnie mówią,że za komuny było
              lepiej.NIE BYŁO.NIE BYŁO NICZEGO.Bez limitów był tylko kryzyzm i marazm.
              NIE ODDAM MOJEJ KOMÓRKI! NIE ODDAM MIJEJ KARTY KREDYTOWEJ!NIECH ZYJĄ CENTRA
              HANDLOWE ;-)
              • pathos_phobos Re: Wątek kolejkowy 18.05.06, 15:46
                Oczywiście klocki,nie kloski
              • aisablri Re: Wątek kolejkowy 18.05.06, 15:47
                Pewexy też pamiętam- był tu na Stawkach, gdzie teraz jest chyba Plus, tam się
                chodziło kupić za dolary gwiżdżące lizaki:) Ale masz rację, trudno cokolwiek
                osądzać, jeśli się tego w pełni nie doświadczyło.
                • pathos_phobos Re: Wątek kolejkowy 18.05.06, 15:51
                  wiesz,tego nie pamiętam.kiedyś był tylko jeden,na iłżeckiej,na przeciwko
                  starostwa,tam,gdzie teraz jest sklep z tapetami itp. Była jeszcze Baltona na
                  Słoneczku,ale to juz późne lata 80/wczesne 90
                  I był słynny napis na bloku na Pułankach-w trumnie z Baltony wygladasz jak żywy
                  • aisablri Re: Wątek kolejkowy 18.05.06, 15:54
                    Hehe. O iłżeckiej to wiem od rodziców:) ale często mimo tego wszystkiego
                    żałuję, że nie urodziłam się jakieś 10 lat wcześniej..
                    • pathos_phobos Re: Wątek kolejkowy 18.05.06, 16:02
                      2 dni i miałabys odsyc.fajnie by było tylko wpaść jak w reklamie prince polo-
                      wtedy były cięte w trójkaty i pakowane w celofan.
                      • aisablri Re: Wątek kolejkowy 18.05.06, 16:06
                        No to taka dość dziwna refleksja z mojej strony była... wiadomo, że inaczej na
                        to patrzę, w PRLu żyłam tylko 4 lata..
                        • pathos_phobos Re: Wątek kolejkowy 18.05.06, 16:14
                          Nie nosiłaś fartuszka,nie musiałaś pić ciepłego mleka na stołówce,nie kazali ci
                          kochać socjalistycznej ojczyzny.
                          • andzia_s Re: Wątek kolejkowy 19.05.06, 13:31
                            Pamiętam te fartuszki z przyszytą tarczą, a potem przypinaną, pamiętam mycie
                            zębów w szkołach i picie mleka, pewexy, gdzie mozna było kupić oryginalną lalkę
                            Barbie i klocki lego, czekoladę Milkę i wódkę żytnią
                            • pathos_phobos Re: Wątek kolejkowy 19.05.06, 14:42
                              MMM żytnia :-)))))
                              • aisablri Re: Wątek kolejkowy 19.05.06, 14:45
                                u nas się piło nie mleko (na szczęście) a herbatę:) zęby też były. No i w 1
                                klasie na środowisku mnie uczyli, że Polska ma 3 sąsiadów: Niemcy,
                                Czechosłowację i ZSRR:) na nowiutkiej mapie:))
                                • pathos_phobos Re: Wątek kolejkowy 19.05.06, 14:48
                                  Chyba NRDefen ;-)
                                  • aisablri Re: Wątek kolejkowy 19.05.06, 14:49
                                    nie, bo to 1992r był:)
                                    • pathos_phobos Re: Wątek kolejkowy 19.05.06, 14:52
                                      A to już nie Kiedys to była najkrótsza granica-a teraz taka po srodku chyba,ale
                                      z tych dłuzszych...
                • dizzy81 Re: Wątek kolejkowy 18.05.06, 15:56
                  Pewex na Stawkach? Przeciez wtedy Stawek nie było :P
                  • aisablri Re: Wątek kolejkowy 18.05.06, 16:00
                    był, pamiętam:)) Tam blisko Mini mala i Spółdzielni M "Krzemionki"
                  • pathos_phobos Re: Wątek kolejkowy 18.05.06, 16:00
                    no sawki to połowa lat osiemdziesiątych.Pewnie Baltona była,ale ja nie pamiętam.
    • banan9991 Re: dzieciństwo i młodość 18.05.06, 15:22
      mnie z przedszkolem
    • banan9991 Re: dzieciństwo i młodość 18.05.06, 15:54
      a w lysicy byl w 90 roku sklep baltony juz po komunie
      • pathos_phobos Re: dzieciństwo i młodość 18.05.06, 16:03
        Faktycznie.Byłem ze 2 razy
    • dizzy81 Re: dzieciństwo i młodość 18.05.06, 16:08
      Czy ktoś ze starszyzny wyjaśni mi pojecie "Fabryka Domów", do dziś funkcjonujące u niektórych osób? Ja coś kojarzę, nawet byłem tam kilka razy rowerem bedąc smarkiem, ale chciałbym trochę więcej szczegółów!
      • buksy Re: dzieciństwo i młodość 18.05.06, 16:10
        no miałem już nie odpowiadać jak wyjechaleś z tą starszyzna :)...w Fabryce Domów produkowali domy hehehhe. A serio prefabrykaty wielkopłytowe
      • pathos_phobos Re: dzieciństwo i młodość 18.05.06, 16:12
        znajdowala się przy samsonowicza,naprzeciwko skrętu na Hutę,przed wólczanką.
    • brazilion Re: dzieciństwo i młodość 18.05.06, 17:00
      chuchalscy napisał:

      > Z czym Wam się kojarzy dzieciństwo i młodość? Tylko bez picu. W ten sposób
      > dowiemy się kto ile ma lat, hehe. Zaczynam. Ja wychowywałem się i dorastałem
      > na Czterech Pancernych, słuchowisku "Matysiaków" w Polskim Radio, Wyściu
      > Pokoju, grze w kapsle, czytaniu "Świata Młodych".


      U mnie wlasciwie to samo, za wyjatkiem "Swiata Mlodych". Jeszcze byli w
      TV "Czterej pancerni", "Pies Cywil", "Stawka wieksza, niz zycie", "Wojna
      domowa", "Czterdziestolatek" /notabene, dlaczego w tym filmie glowny bohater
      wydawal sie tak strasznie stary ?/, etc... Poranki filmowe w kinie, Teleranek,
      dobranocki "Bolek i Lolek", "Ptys i Balbina", "Jacek i Agatka", etc.

      A potem zarabiste kolejki, kryzys na potege, ocet na pustych polkach w sklepie,
      nocne stanie w kolejkach spolecznych po lodowke lub opony, kartki na buty,
      kartki na wode, kartki na kartki...

      I stan wojenny. Smutne studia bez juwenaliow, zamach na papieza, morderstwo ks.
      Popieluszki, brrrr...Kto tego nie przezyl na wlasnej skorze, pewnych rzeczy nie
      zrozumie. I dalej bedzie myslal, ze za komuny byla wolnosc i ogolnie cacy...
      • chuchalscy Re: dzieciństwo i młodość 19.05.06, 13:00
        Znaczy brazilionie coś jesteśmy chyba około tego samego wieku ze wskazaniem na
        moje starszeństwo. A swoją drogą ciekawe czy są starsi od nas tu na forum ???
        Jak są to podziwiam, bo zazwyczaj takie staruchy jak my albo jeszcze starsze
        dziadki boją się kompa. Jeśli nie ma, to znaczy, że my bardzo odważni jesteśmy
        /technicznie przynajmniej/, no ale wiadomo, ostrowiaki, a co!! Ps. No Ty
        brazilionie jeszcześ odważniejszy, boś emigrant.
        • pathos_phobos Re: dzieciństwo i młodość 19.05.06, 14:44
          Może moja mama zacznie forumować ;-)
          • brazilion Re: dzieciństwo i młodość 19.05.06, 16:06
            Powinna, bo pewnie wiekowo blizej mi do niej, niz do Ciebie, Pathosie.
            • pathos_phobos Re: dzieciństwo i młodość 19.05.06, 16:20
              jej najbliżej wiekowo do Patrica Swayze ;-)
        • brazilion ODWAGA 19.05.06, 16:05
          Do odwaznych ponoc swiat nalezy.
          Ale ja juz doszedlem do wniosku, ze raczej do tych, co maja wladze i kase.
      • andzia_s Re: dzieciństwo i młodość 19.05.06, 13:35
        pamiętam jak w 1987 moj wujek stał w kolejce za telewizorem i odtwarzaczem
        video, stał całą noc, ale potem każdy siedział w domu i oglądał, pamiętam bar
        społem w tarnobrzegu, gdzie dawali zupę pomidorową i łyżka była przymocowana
        malutkim łańcuszkiem do stołu, i wtedy nikt sie nie bał chorób
    • dizzy81 Re: dzieciństwo i młodość 19.05.06, 13:22
      Kremowo bordowe Ikarusy 260 z napisem ORBIS na boku!
      • brazilion Re: dzieciństwo i młodość 19.05.06, 16:08
        Ech, "to se ne wrati".
        I, z drugiej strony, CHWALA BOGU !
        • pathos_phobos Re: dzieciństwo i młodość 19.05.06, 16:21
          Ja bynajmniej nie tesknię.
    • lotus41 Re: dzieciństwo i młodość 20.05.06, 00:18
      Moja pamięć sięga głębiej.Pamiętam wybrukowaną kocimi łbami ul.Kościelną, od Okólnej do Wąskiej uliczki, pomiętam spędy większośći mieszkańców Ostrowca z okazji 1maja i słuchanie, z tej okazji,długich przemówień tow.Wiesława Gomułki,pamiętam brud i szarośc tego miasta, pamietam biegające szczury w okolicach ostrowieckiego magistratu (róg Sienniejskiej i Głogowskiego, tam była knajpa pod tytułem Spójnia).Pamietam kino Robotnik i Hutnik, pamiętam Ostrowiec, który się kończył w okolicach ul.Targowaj i Iłżeckiej, pamietam Park Miejski za którym były stawy z którego zbierano lód i magazynowano na terenie browaru,pamiętam Panie sprzedające lody na rogach Placu Wolności, pamiętam ludzi , którzy kopali czaszki ludzkie na cmentarzu żydów ostrowieckich(teraz tam jest park), pamiętam cały okres kiedy niepodzielnie rządzili całymi dekadami komuniści(z rządzeniem jest do dzisiaj)Pamiętam wiele....Póżniej był czas stanu wojennego, czas okrutny i beznadziejny, bez perspektyw i nadzieji.Dziś , czytam na tym forum, młoda kobieta żaluje, że nie urodziła się wcześniej.Ja żałuję, że nie urodziłem się dzisiaj.Jej ocenę traktuje w kategoriach totalnej niewiedzy, komunisci tak uczyli młodych by snuli takie refleksje.(w latach 1989-.....wielu robiło wszystko, aby tak było)
      Czytając to forum:kończyłem w Ostrowcu Chreptowicza.Tam mnie nauczono pewnych zasad dyskusji,zasad wysławiania ,pisania,urąga mojej inteligencji(jaka by nie była)dyskusja z człowiekiem o nicku banan9991.Ja nie wiem jak ten czlowiek skończyl szkołę.Zaczynam wierzyć w totalna korupcję...
      Panie "chuchalski", ja nie jestem żaden staruch,dziadek( mam swoje pół wieku)nie boję się internetu, boję sie za to ludzi Pana pokroju dla , których bezgraniczna wiara w nieomylność Gazety Wyborczej jest żródłem inspiracji(Pan bez porannych ściągawek z Gazety nie potrafi żyć)
      • pathos_phobos Re: dzieciństwo i młodość 20.05.06, 03:55
        Szanujemy tu opinię innych,ale,jak kazde kółko wzajemnej adoracji,nie
        lubimy,kiedy naskakuje się na "naszych".Prosimy o bardziej wywazone wypowiedzi*

        * nie dotyczy polityki regionalnej kielc ;-)
      • buksy Re: dzieciństwo i młodość 20.05.06, 07:25
        No cóż, myślę, że chyba jesteś staruch i bynajmniej nie chodzi o wiek, czy umiejętność posługiwania sie komputerem ale o akceptację współczesnego świata - on jest inny drogi kolego, ale również inteligentny, pluralistyczny i ułomny zarazem.
      • brazilion Do Lotusa 22.05.06, 04:29
        Jestem rozczarowany tym, ze tak ostro i bezpardonowo przejechales sie w swojej
        wypowiedzi prawie po wszystkich uczestnikach tego forum.
        Wydaje mi sie, ze zabraklo Ci dystansu i poczucia humoru, bo przeciez ani
        Zbyszek (tzn. Chuchalscy), ani nikt inny nie zaatakowal osobiscie Ciebie w
        zaden sposob, a pewne sformulowania sa przez nas wobec siebie nawzajem i w
        stosunku do otaczajacej nas rzeczywistosci (oraz przeszlosci) uzywane nieco
        z "przymruzeniem oka".
        Wiem, Banan pisze moze czasem nieortograficznie i jakby nie znal interpunkcji,
        ale czy przez to od razu staje sie gorszy i nalezy go zdyskredytowac, jako
        kogos, kto nie ma nic do powiedzenia ?
        Nie ukrywam, jako nauczyciela polskiego, na poczatku mnie tez to irytowalo i
        przeszkadzalo w zrozumieniu jego wypowiedzi (czasem dalej przeszkadza), ale
        cenie sobie jego opinie i pomysly na to, by Ostrowiec stal sie lepszym,
        ciekawszym miastem. Czy z nich kiedys ewentualnie cos da przetworzyc sie na
        fakty, rzeczywiste zmiany, to juz co innego...
        Ciesze sie, ze to forum istnieje. Ma swoje lepsze i gorsze strony, ale nam
        wszystkim wydaje sie zalezec na z grubsza tej samej rzeczy - dobru naszego
        rodzinnego miasta. I to juz jest, przynajmniej dla mnie, wartoscia sama w sobie.

        Lotusie, zapraszamy Cie do wypowiedzi czesciej i rozchmurz sie troche, bo zycie
        jest za krotkie, by nie zwracac uwagi na jego jasniejsze strony.

        Pozdrawiam,

        Brazilion


    • kszo.pany Re: dzieciństwo i młodość 20.05.06, 00:30
      Czy ten ton nie jest trochę za ostry?
      Gdyby mądrość zawsze przychodziła wraz z wiekiem, do mnie już na pewno by
      przyszła:) Przywilejem młodości jest NIE WIEDZIEĆ, a przywilejem wieku
      dojrzałego - PRZYPOMINAĆ i UCZYĆ.
      Lotusie41, czy warto aż tak wojować, by poznać tę podchytliwą prawdę, że świata
      nie da się zmienić? By w końcu pokochać jego różnorodność, nawet z wadami?
      • aisablri Re: dzieciństwo i młodość 20.05.06, 00:52
        Chyba moja wypowiedź została źle zinterpretowana... Pisząc, iż czasem żałuję,
        że nie przyszłam na świat wcześniej, miałam na myśli bardziej niż system to
        jaki był świat, jacy byli ludzie... Pewnie jest mój punkt widzenia spaczony
        brakiem doświadczeń empirycznych koszmaru PRL i zdaję sobie z tego sprawę.
        Jednak mnie się tęskni bardziej za ideałami... trudno to wytłumaczyć, poza tym
        i tak nie lubię się tłumaczyć.
        • chuchalscy jakis nowy? 20.05.06, 15:02
          Nie znam lotusa41, ale mi przywalił!!!! Dzięki forumowiczom stałym za dobre słowo.
          Czytać to ja mogę co chcę. Widać po Chrepowiczu czyta się co innego niż po
          Broniewskim. Mnie nie stać na inwektywy, jest mi to obce. Będę bronił banana i
          innych zawsze, ponieważ my tu nie dzielimy się na czytających takie czy inne
          gazety. I od szkół się dobry człowieku odczep razem ze swoim przekonaniem o
          powszechnej korupcji w oświacie. Przykro mi tylko, że jesteśmy mniej więcej w
          tym samym wieku. Żal mi Ciebie także, że nie jesteś w stanie czytać, pisać a
          przede wszystkim myśleć na naszych forumowych falach.
          • pathos_phobos Re: jakis nowy? 20.05.06, 19:10
            W Chreptowiczu czyta się piękne i wznosłe rzeczy,ale z czasem chyba się je
            zapomina... Musimy trzymać sie w kupie,bo kupy nikt nie ruszy ;-)
            • aisablri Re: jakis nowy? 20.05.06, 19:11
              Ech, ci moi nauczyciele- komuniści z Chreptowicza, włos się na głowie jeży....;)
              • pathos_phobos Re: jakis nowy? 20.05.06, 19:23
                A którzy wobec ciebie byli tacy komunistyczni?
          • pathos_phobos Nie mogłem sie opanować 20.05.06, 19:15
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15066&w=40176489&a=40185535
            Relatywizm moralny czy podwójne standardy?
            • aisablri Re: Nie mogłem sie opanować 20.05.06, 19:17
              jak już się czepiamy, to <standardy> a nie <standarty>
              • pathos_phobos Re: Nie mogłem sie opanować 20.05.06, 19:22
                ja się ortografii nie czekam,bo jak jestem zmęczony,to trafiają mi się
                spektakularne byki
                • aisablri Re: Nie mogłem sie opanować 20.05.06, 19:27
                  każdemu się zdarzają, ja tego nie wytykam złośliwie
                  • pathos_phobos Re: Nie mogłem sie opanować 20.05.06, 19:31
                    Wiem-nie jest przyjemnie,jak ktos po tobie jeździ za niewinność.
            • dizzy81 Re: Nie mogłem sie opanować 20.05.06, 19:53
              Pathos - I śledczy forum!
              • aisablri Re: Nie mogłem sie opanować 20.05.06, 19:54
                A ja myślałam, że jednak Dizzy...;)
                • dizzy81 Re: Nie mogłem sie opanować 20.05.06, 19:58
                  Dizzy ma wymiar 00
    • w.kielanowska Re: Jeszcze raz odwaga...... 20.05.06, 20:32
      Nie podoba mi się wypowiedź Lotusa.....Tyle w kwestii komentarza....
      A poza tym znowu mam nad oknem mojej sypialni jaskółki,nie zawiodły i w tym
      roku też przyleciały...Życie jest piękne....
      • chuchalscy Re: Jeszcze raz odwaga...... 21.05.06, 11:07
        Masz rację, jaskółki..... ale tu latały nisko i dziś leje.
    • kuala3 Re: dzieciństwo i młodość 21.05.06, 23:14
      a pamiętacie taką lodziarnię na stawkach tak obok sklepu bobo z artykułami
      papierniczymi? pamiętam że facet otwierał okienko o 14.00 a już dużo wcześniej
      ustawiała się kolejka. i lody bralo się w sloiki i termosy do domu...
      • dizzy81 Re: dzieciństwo i młodość 21.05.06, 23:21
        Nie pamiętam! Dla mnie cooltowy pozostanie Zarzycki!
        • aisablri Re: dzieciństwo i młodość 21.05.06, 23:26
          Lux Lodex na Siennieńskiej:)
          • dizzy81 Re: dzieciństwo i młodość 21.05.06, 23:26
            Nie znacie sie na lodach! BMW potwierdzi gdzie były najlepsze lody!
            • pathos_phobos Re: dzieciństwo i młodość 22.05.06, 15:11
              ZARZYCKI!!!!-stalo sie godzinę po 2 gałki!To były czasy
    • bmwariat Re: dzieciństwo i młodość 23.05.06, 07:39
      Dzieciństwo z czym mi sie kojarzy? ano pierwsze 3 lata - Częstocice, tamtejszy
      park, Muzeum, stawy, rzucanie kasztanów do tych stawów, suwnica na Starej Hucie
      na którą uwielbiałem się patrzyć..do dziś pamiętam także "zapach" z cukrowni.
      Lata późniejsze to oczywiście budowane osiedle Pułanki, a na nich wojny
      blokowe:), bieganie po budowanej szkole SP nr 7, przedszkolu(obecnie WSBiP blok
      A chyba), wesela w administracji, gdzie często nas częstowano:)), Michał13w a
      pamiętasz takiego stróża- takiego dziadka? Możesz go nie pamiętac, bo nie wiem
      czy Ty nie za młody byłeś wtedy:)) To był prawdziwy stróż- terminator!. Gonił
      nas od budowli na SP 7, aż na Gutwin:)))mi się z Kaczorem udało wtedy uciec do
      kumpla z klasy z podstawówki (SP 10) na Targową:)). Dzieciństwo i lata
      dorastania to oczywiście gra w piłke pod blokiem, jak była ekipa to była i
      gała.. , gra w kapsle(trasy rysowane przez całe rondo pod moim blokiem i
      blokiem naprzeciw:)),bieganie i łapanie motyli na łąkach, traszek, żab,
      puszczanie statków ze styropianu na tej rzecce na łąkach(Pułanki)..no i
      oczywiśćie Świat Młodych!:) Pierwszy komiks przeczytany to był Tytus Romek i
      A`tomek:) Nie ma miejsca by opisać to wszystko. Cholera jasna, jak ten czas
      zleciał!
      W telewizji były takie fajny programy edukacyjne typu " Chemia, matematyka,
      historia, język polski", był też " Zrób to sam- Adama Słodowego", "Przybysze z
      matplanety"-uwielbiałem to:)), był KWANT, SONDA...za dużo by pisać- rozmarzyłem
      się..:)chciałoby sie wrócić oj chciało..
      • bmwariat Re: dzieciństwo i młodość 23.05.06, 07:41
        teleturniej RAMBIT- może ktoś pamięta? 2 Michały, Pan i Pankracy...
        • michal13w Re: dzieciństwo i młodość 23.05.06, 08:10
          Coś chyba za mało wiosen liczę, żeby terminatora pamiętać, ale uśmiałem się
          nieźle, cięty chłop musiał być:)
          • bmwariat Re: dzieciństwo i młodość 23.05.06, 08:16
            Takiego stroża już nie znajdziesz:) jeszcze miał psa- wilczura:)nie wiem czy
            żyje, daaaaaaaaaaawno go widziałem. Dziadek był, ale niesamowicie szybki jak na
            ten wiek, no i kondycja zajebioza
        • buksy Re: dzieciństwo i młodość 27.05.06, 16:25
          Tekst ten skierowany jest do wszystkich tych, którzy nadal uważają się za młodych... hmm.
          Czyli pokolenie dzisiejszych 30-latków (lub cos bardzo blisko tego...)

          Zastanawialiście się nad faktem ze ludzie zaczynający w tym roku studia są w
          większości urodzeni w roku 1983 (i maja już po 20 lat!!)?

          - Nikt z nich nie pamięta prezydentury Regana, a wiadomości o niej czerpią
          z felietonów Longina Pastusiaka.

          - Przez cale ich życie istniał dla nich tylko jeden papież.

          - Nigdy nie śpiewali "We are the world, we are the children..." razem z USA for Africa.

          - O tym, ze Czesław Miłosz zdobył nagrodę Nobla mogli słyszeć jedynie w szkole.

          - Mieli po 11 lat, gdy rozpadł się Związek Radziecki, a termin "zimna wojna" kojarzy im się zapewne z potyczkami Eskimosów z reniferami.

          - O zagrożeniu wojna atomowa mogli słyszeć jedynie podczas sierpniowego kryzysu w 1991 roku o ile w ogóle pamiętają to wydarzenie.

          - Tytuł "The day after" (!!!) bardziej kojarzy im się z nazwa lekarstwa przeciwkacowego, niż z filmem, który jeszcze 15-20 lat temu wzbudzał w nas takie emocje.

          - Napis CCCP wygląda dla nich bardziej jak pomyłka w maszynopisaniu, niektórzy może kojarzą go z kilku części starszych przygód Bonda.

          - Raczej nie pamiętają, że Niemcy nie zawsze były jednym krajem, chociaż może słyszeli w szkole lub w telewizji o Murze Berlińskim.

          - "Komunistyczna część Niemiec" brzmi dla nich jak "Część Japonii zamieszkała przez Murzynów".

          - Są za młodzi, by pamiętać katastrofę promu Challenger.

          - AIDS istnieje od kiedy tylko pamiętają.

          - Nigdy nie grali na ZX Spectrum, czy Commodore 64 czy Amidze 500- [ a ja jeszcze na Atari]

          - Nie mieli też okazji słuchać czarnych płyt, a "zdarta płyta" kojarzy im się z uszkodzonym chodnikiem.

          - Nigdy nie mieli w domu adaptera i nie grali w Pacmana w 2D.

          - "Gwiezdne wojny" to dla nich jeszcze jedna bajka, użyte w nich efekty specjalne są żałosne, a skróty R2D2 i C3PO nie maja dla nich żadnego znaczenia.

          - Wysyłanie dokumentów faksem, czy e-mailem nie są dla nich niczym nienormalnym, a telefon komórkowy to zwykły przedmiot codziennego użytku.

          - Shakin Stevens, Fancy, Savage, Sandra nijak im się nie kojarzą ze studniówkami!

          - Wielu z nich nie pamięta już czasów, gdy telewizja miała tylko 2 programy, nie mówiąc już o tym, ze kiedyś była czarno-biała i nie w stereo...(oprócz wspólnej audycji TVP i PR - Stereo i w kolorze).

          - Telewizja kablowa, satelitarna i magnetowidy to standardowe wyposażenie mieszkań, a ich obsługa jest niemożliwa bez pilota.

          - Urodzili się w dwa lata po tym jak Sony wypuściło na rynek Walkmana, a wrotki z kolkami ułożonymi inaczej niż rolki są dla nich cokolwiek dziwnym wynalazkiem.

          - Nigdy nie słyszeli o "Niebieskim lecie", "Załodze G", "Pszczółce Mai", Stawiam na Tolka Banana", czy "Wakacjach z duchami".

          - Pele dla nich to Murzyn występujący w TV, a Maradona to leczący się z nałogu narkoman. Kareen Abdul-Jabbar brzmi jak jakiś terrorysta - fundamentalista arabski.

          - Szurkowski robi cos dla sportowców i ma cos wspólnego z rowerami, a Lato i Szarmach chyba żyją gdzieś na emigracji i zajmują się importem-eksportem.

          - Nocne audycje Beksińskiego? Kto to był Beksiński?

          -Nigdy podczas kąpieli nie myśleli o rekinach ze "Szczęk", ale wsiadając na duży statek, niekoniecznie wielkości Titanica, czują dreszczyk emocji.

          - Michael Jackson dla nich zawsze był biały, a Tom Hanks zawsze występował w dramatach, bo komedie do niego nie pasują.

          - Stallone to starzejący się zabijaka, a nie młody chłopak z biednej rodziny, który stara się wygrać swoja pierwsza walkę bokserska.

          - Nie maja pojęcia jak wyglądała wieża Diora "Szuflada", która można było kupić w sklepach "G" na książeczkę!

          - Jak Travolta mógł być tancerzem z takim brzuchem?!

          - Kto to jest ten Robert Redford i dlaczego mówią, ze jest przystojny?

          - Nazwa "Altus 110 lub 150" kompletnie nic im nie mówi! Tak samo jak nazwa "Klaudia" lub "Finezja" dla magnetofonów!

          - Wojna o Falklandy to taka sama przeszłość jak I czy II Wojna Światowa.

          - Soczewki kontaktowe zawsze były miękkie...

          - Alf to mocno archaiczna produkcja amerykańska, a "Muppet Show" to takie Fragglesy, tylko starsze wydanie.

          - Nigdy nie zastanawiali się jak wyglądał Charlie z serialu "Aniołki Charliego".

          - Nie przezywali chwil grozy z "Dempsey i Makepeace" czy załoga "Posterunku przy Hill Street".

          - A "Kosmos 1999" kojarzy im się z wystrzeleniem stacji orbitalnej Alfa!

          - "Musashi" i "Shogun" - dla nich to brzmi jak nazwy japońskich okrętów lub myśliwców

          - Nie wiedzą, że oranżadę piło się przez słomkę z plastikowej torebki

          ;-)

          No i nie maja - k**** - zielonego pojęcia, kto to był Pankracy !!!!!!!!
          • brazylion3 Re: dzieciństwo i młodość 27.05.06, 16:41
            Ja się urodziłem w 1982 roku i wiekszość tych rzeczy kojarzę, bądż jak to było w tekście czytałem. Mogę nie pamiętać, ale znam, na atari grałem w misję i freda najczęściej. Pankracy...pamiętam przez mgłe...kto dogoni psa...może Grzechu(łooooo pomyłka)może ja:)
          • aisablri Re: dzieciństwo i młodość 27.05.06, 16:45
            Będę polemizować:) nie zlośliwie:)
            urodzilam się niemal równo rok przed katastrofą w Czarnobylu- czyli w 1985r, dziś mam lat 21 i:
            -pamiętam "We are the world"
            -doskonale zdaję sobie sprawę czym byla zimna wojna (mimo że nie pamiętam jak bylo w trakcie kryzysu kubańskiego np;))
            -pamiętam zjednoczenie Niemiec i rozpad Czechoslowacji
            -pamiętam czasy gdy nie w każdym domu byl tel stacjonarny, a co dopiero magiczne cegly komórkowe
            -nadal mam cale 2 programy w tv i nie narzekam
            -nigdy nie mialam video ani pilota do tv, a pamiętam jeszcze odbiorniki czarno biale
            -uwielbialam wrotki, zresztą teraz chcialabym nabyć dla siebie:)
            -wymienione filmy i bajki oglądalam i lubilam
            -Kareem Abdul Jabbar to jeśli mnie pamięć nie myli, byla gwiazda NBA
            -Beksiński- tu chodzi o Tomasza, audycje w Trójce- niestety popelnil samobójstwo
            -mialam okazję dowiedzieć się jak przebiegala wojna o Falklandy:)
            -soczewek nie noszę- nigdy nie nosilam, wole okulary
            -orenżadę ze slomki też pamiętam
            no i Pankracego, również:)
            Tyle się wylania z mandrów mej pamięci...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka