banan9991
08.06.06, 15:59
Przybywa kandydatów na prezydenta Ostrowca
jak 06-06-2006 , ostatnia aktualizacja 05-06-2006 20:16
Jarosław Wilczyński to kolejny kandydat na prezydenta Ostrowca
Świętokrzyskiego. Zamierza zgłosić go tworzący się ruch Twój Ostrowiecki
Samorząd 200", który w środę oficjalnie zainauguruje działalność.
Zakładają go przedstawiciele różnych środowisk, m.in. starosta Waldemar
Paluch, który zawiesił członkostwo w SLD, i pozostający członkiem tej partii
przewodniczący rady powiatu Zdzisław Szostak. W SLD jest także Wilczyński,
który do ubiegłego roku był wiceprezydentem miasta. Wśród założycieli TOS
2006 są również: radny miejski z listy Samoobrony Alfred Skalski, znany z
utworzenia Bałtowskiego Parku Jurajskiego przedsiębiorca Piotr Lichota i
dyrektor Stowarzyszenia na rzecz Rozwoju Gminy Bałtów "Bałt" Jarosław Kuba,
członek PO.
Zdzisław Szostak i Jarosław Wilczyński mogą mieć problemy w SLD. - W myśl
statutu członkowie naszej partii, jeśli chcą działać w innym komitecie
wyborczym, powinni wystąpić o zgodę. Na razie tego nie zrobili - podkreśla
Włodzimierz Jakubowski, przewodniczący rady powiatowej Sojuszu. Jako
prawdopodobny kandydat partii na prezydenta przyznaje jednak, że z TOS 2006
trzeba się będzie poważnie liczyć w wyborach.
PO na prezydenta Ostrowca zamierza wystawić Wojciecha Siporskiego,
przewodniczącego tej partii w powiecie, a od niedawna także jej
wiceprzewodniczącego w województwie. Problem w tym, że nie wszyscy działacze
Platformy zamierzają go popierać. Jarosław Kuba, który zakłada TOS, nie jest
tu bowiem wyjątkiem. Inni znani działacze PO - Marek Potocki, Piotr Dasios,
Tomasz Perczak i Sławomir Radlak - zaangażowali się w tworzenie inicjatywy
wyborczej organizacji pozarządowych. Szukają innego niż Siporski kandydata na
prezydenta.
Przypomnijmy, że oficjalnie PiS zaproponowało na prezydenta Ostrowca Andrzeja
Kryja. Obserwatorzy życia politycznego w mieście nie wykluczają jednak
możliwości, że rządząca w kraju partia wystawi wicewojewodę Lecha
Janiszewskiego.