michal13w
03.10.06, 19:14
serwisy.gazeta.pl/kraj/1,69906,3659190.html
Co myślicie?
Mnie się ogólnie podoba, z jednym wyjątkiem. Zaostrzenie kar dla młodocianych
przestępców to moim skromnym zdaniem samobój. Bez sensu jest posyłanie
nastolatków, nawet tych najgorszych do więzienia. Dopiero w takich miejscach
jak poprawczak czy więzienie, oni naprawdę zdziczeją i zatracą się do reszty.
Zamknięcie delikwenta, w którejś z wymienionych placówek powinno być
ostatecznością.