Dodaj do ulubionych

Konowaly (lekarze)

IP: *.opera-mini.net 29.08.07, 16:18
juz ch.. spoznia sie ponad 90 minut!wczoraj inny ku..szon 2 godziny pozniej przyszedl! i takie chca 15 tysiecy zarabiac!hahaha! 15 tys. ale batow konowaly pie..ne od 7 bolesci! ale mnie wku..ly! jak przyjdzie to tylko opie..dostanie i niech mi nie pie.. ch.. jeden ze on ma 3,70 od pacjenta i "stare" 4 letnie audi!.Lekarz ze szpitala na Banacha taki ubogi
Obserwuj wątek
    • tycja78 Re: Konowaly (lekarze) 29.08.07, 16:26
      Anie mozna tego wszystkiego powiedziec troche inaczej?????
    • monika.dk Re: Konowaly (lekarze) 29.08.07, 16:26
      och.. ale im sie oberwało
      Wariacie, spokojnie, bo ciśnienie skoczy niepotrzebnie :)
      • w.kielanowska Re: Konowaly (lekarze) 29.08.07, 16:58
        Przesadziłeś BM...
        • Gość: bmw Re: Konowaly (lekarze) IP: *.opera-mini.net 29.08.07, 17:05
          watpie.Oni mnie maja w duszy wiec dlaczego ja ich mam nie miec?totalna olewka w sluzbie zdrowia jest.Place duza kase na ochrone zdrowia.I co z tego mam?Olewke.
          • w.kielanowska Re: Konowaly (lekarze) 29.08.07, 17:15
            Guzik wiesz gdzie oni Cię mają,ale powiem Ci tak od siebie jakie Ty masz o nich
            zdanie oni mają o Tobie,bez urazy...
            A co do kasy na ochronę zdrowia to chyba płacisz jeszcze za mało..
        • Gość: bmw Re: Konowaly (lekarze) IP: *.opera-mini.net 29.08.07, 17:07
          watpie.Oni mnie maja w duszy wiec dlaczego ja ich mam nie miec?totalna olewka w sluzbie zdrowia jest.Place duza kase na ochrone zdrowia.I co z tego mam?Olewke.Na lapowke niech zaden lekarz nie liczy,bo sie przeliczy.
    • aisablri Re: Konowaly (lekarze) 29.08.07, 17:17
      nie wrzucajmy wszystkich do jednego worka. i nie tak ostro.
      • toru_watanabe Re: Konowaly (lekarze) 29.08.07, 17:23
        Naiwne jest oskarżanie i wyzywanie WSZYSTKICH, ale co najmniej tak samo naiwne
        jest bronienie lekarzy jako grupy, bo nie wątpię, że Ty sama Wiola jesteś
        świadoma jakie osobistości się trafiają.

        A i tak najbardziej winny i patologiczny jest system. Powtarzam - sprywatyzować
        i po kłopocie, wszyscy na tym dobrze wyjdą.
        • skladak1968 Re: Konowaly (lekarze) 29.08.07, 18:23
          Zgadzam się z Kolegą. Nosz normalnie chyba za często ;)
      • w.kielanowska Re: Konowaly (lekarze) 29.08.07, 17:23
        Basiu sorki,ale czasami jak słyszę takie wypowiedzi to to nie powiem jakie mam
        ciśnienie..Wszystko mi sie należy, bo jaśnie pan sie rozchorował i nie będę
        milczeć, gdy ktoś rzuca mięsem i obraża moją grupę zawodową
        • aisablri Re: Konowaly (lekarze) 29.08.07, 17:24
          Wiola, ale to nie do Ciebie:)
        • w.kielanowska Re: Konowaly (lekarze) 29.08.07, 17:26
          Torku,zdaję sobie doskonale sprawę jacy są ludzie i jeszcze nie raz na nich się
          przejadę,ale jak ktoś mówi o moich kolegach ch. czy konowały to autentycznie
          niech leczy się sam...
          • toru_watanabe Re: Konowaly (lekarze) 29.08.07, 17:27
            :)
          • brazilion Re: Konowaly (lekarze) 29.08.07, 18:39
            w.kielanowska napisała:

            (...)ale jak ktoś mówi o moich kolegach ch. czy konowały to
            autentycznie niech leczy się sam...



            Wiola, ale zauwaz, ze on najwyrazniej nie moze sie leczyc, choc
            takie oryginalnie mial intencje ;D

            Swoja droga, BMW tez nie musial na temat lekarzy takiej jezykowaj
            masakry od razu robic...
    • ostrowiak_1982 Re: Konowaly (lekarze) 29.08.07, 17:50
      Nie rozumiem tego?
      Jak ktoś wyzywa lekarzy to odzywa się parę osób oburzonych.
      Ja mam w pupie to co ktoś mówi o mojej grupie zawodowej dopóki nie wali slangiem
      ulicznym bezpośrednio w moją stronę.
      Nie ulży mi ani nie zmieni myślenia innych więc poco się podniecać ;-)
      • w.kielanowska Re: Konowaly (lekarze) 29.08.07, 21:23
        Teraz na poważnie.Autorytet opieki zdrowotnej jest na dzień dzisiejszy mierny i
        jest to wina wielu czynników: systemu,dziennikarzy, braku pieniędzy, frustracji
        ludzi...Jednak razi mnie ogromnie jak ktoś tak oficjalnie wyzywa od najgorszego
        elementu lekarzy i nie tylko lekarzy(nauczycieli,prawników,bankowców).
        Zapomnieli co niektórzy o pokorze,kulturze osobistej i pewnych normach
        etycznych.Mam nadzieję,że tylko zapomnieli,bo jeśli ich nie znają to na naukę
        niby nie jest za późno,ale czy oby chcą się uczyć...
        Od medyków wymaga się coraz częściej cudów,przedłużania w nieskończoność życia,
        a tego się nie da,i to należy sobie z pokorą uświadomić..Ratując życie jednemu
        zaniedbuję drugiego -dlaczego to tak trudno pojąć? Dlaczego egoizm osiągnął
        taki poziom,że nie zastanawiasz się co mogło się stać tylko myślisz,że JA
        jestem zaniedbywany bo muszę czekać...Ludzie szanujmy się i szanujmy życie w
        każdym słowa tego znaczeniu...Pozdrawiam -szczególnie BM...
        • Gość: ostrowiak_1982 Re: Konowaly (lekarze) IP: *.adsl.inetia.pl 29.08.07, 21:41
          Sam kiedyś najeżdżałem na lekarzy ale doszedłem do wniosku że szkoda nerwów. Nie
          popieram ich strajku w takiej drastycznej formie.
          Zgadzam się że każdy zawód zasługuje na szacunek, właściwie pracownik o ile go
          dobrze wykonuje.
          Co do wypowiedzi to prawda za bardzo "mięsisty" :-)
        • Gość: fake_plastic_goch Re: Konowaly (lekarze) IP: *.sds.uw.edu.pl 29.08.07, 21:42
          to ja korzystając z tematu zapytam: czy znacie kogoś oblatanego w prawie medycznym, lub kogoś kto miał sprawę z lekarzem o błąd w sztuce? Jest mi potrzebna pilna konsultacja w sprawie mojej bratanicy. Będę wdzieczna za odp.
        • Gość: ktos Re: Konowaly (lekarze) IP: *.telkonet.pl 29.08.07, 22:45
          A ja jestem ciekawa jednego - od kiedy dentysta(stomatolog)jest
          lekarzem?
          • tycja78 Re: Konowaly (lekarze) 29.08.07, 23:57
            Chyba od zawsze:))) Jedni lecza serce- nazywaja sie kardiologami,od duszy to psychiatrzy, ci od kości to ortopedzi a od innych trochę 'kości', czyli zębów są dentyści.
            Śpieszmy sie kochać ludzi... tak szybko odchodzą.
        • bmwariat Re: Konowaly (lekarze) 30.08.07, 06:25
          No dobra, może przesadziłem mówiąc ogółem. Byłem bardzo wkurzony,
          bo lekarz przyszedł o 18 dopiero!Trzeba było posłuchać może ze 20
          innych osób, które czekały na wizytę. W swoim przypadku musiałem
          wcześniej wyjść z pracy. Gdybym wiedział, że tak przyjdzie nie
          wychodziłbym( ostatnio zostaje dłużej - koniec miesiąca). Ale
          naprawdę, człowieka może coś trafić jak idzie do lekarza, a ten
          przez 10 minut nawija jak mu źle, że ma 3,70 od pacjenta, że
          ma "stare" 4 letnie audi... Powiedziałem, mu że ja nie mam samochodu
          w ogóle i żyje. Najlepszą akcję przeprowadziła córka takiego
          starszego pana, który zjawił się w szpitalu i został skierowany na
          oddział do leżenia. Jednak nikt nie powiedział, że ma leżeć na
          materacu na ziemi!!! bo łóźek nie było. Szkoda, że nie nagrałem tej
          córki jaką awanture zrobiła. Przepraszam, za uogólnienie i może
          przesadziłem używająć inwektyw. Ale w takich chwilach nie jednemu
          ciągnęło się niejedno słowo na usta. Debilny jest ten system, miała
          być dostępność, łatwość. Ale jak ma się to zrobić skoro 15 mln
          złotych dostaje szkoła rydzyka, a nie szpital, służba zdrowia czy
          ekipa Owsiaka? To jest chore. Przesadziłem uogólniając. Znam
          przypadki z Ostrowca, gdzie lekarz stawia pacjenta na 1 miejscu, a
          nie chodzi tylko o kase, ale znam też takich dla których pieniądz ma
          wartość większą jak człowiek. Przepraszam urażownych. Ostatnio
          chodzę bardzo spięty i zdenerwowany. Już nie będe OUGÓLNIAŁ
        • Gość: pit Re: Konowaly (lekarze) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.07, 07:23
          w.kielanowska napisała:
          >Dlaczego egoizm osiągnął
          > taki poziom,że nie zastanawiasz się co mogło się stać tylko myślisz,że JA
          > jestem zaniedbywany

          A czy to powyzsze nie odnosi sie do lekarzy? czy caly ten strajk nie jest
          przykladem takiego egoizmu? Licze sie tylko ja -lekarz i moja kasa, a pacjent
          niech sie.... nie bede konczyl
          • ewam_1977 Re: Konowaly (lekarze) 30.08.07, 07:44
            to też ludzie .Naprawdę nie mam zamiaru nikogo bronić osądzać , w każdym zwodzie
            znajdziemy tych co oddają się bez reszty temu co robią a także i tych, którzy
            psują obraz w społeczeństwie .
            Ja powiem tak , nie raz zdarzyło mi złościć na jakiegoś lekarza, lub też inną
            grupę zawodową . Jednak to było chwilowe , gdyż znam to z autopsji

            A co do lekarzy kilku ,naprawdę mogę podziękować za to robią to co robią
            .Możecie być z siebie dumni !

            "Zobaczyć świat w ziarenku piasku , I raj w dzikim kwiecie .Zmieścić
            nieskończoność w dłoni i wieczność w godzinie "

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka