Dodaj do ulubionych

Mamy McDonald'sa

IP: *.toya.net.pl 27.07.09, 17:41
www.ostrowiecka.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=2585&Itemid=2
Obserwuj wątek
      • morfinka_12 Re: Mamy McDonald'sa 27.07.09, 18:04
        od razu lepiej się poczułem, po sieci biedronek tesko i
        innych "cudach" drenujacych kieszenie mieszkańców i wyprowadzających
        zyski poza miasto, znalazło sie wreszcie kilka "miejsc pracy".
        pewnie jak w przypadku ludzi pracujących w tesko każdy z nas zapłaci
        za ich wypłaty ale cieszmy się!

        osobiście uważam że McD, to ogromny powód do dumy wszystkich
        mieszkąńców, wreszcie przybędzie w mieście centrum spotkań.

        Z jednym musze się zgodzić, wartość sąsiednich działek pod katem
        wybudowania tam jakiegokolwiek marketu wzrośnie, na razie
        najbardziej skorzysta na tym groszek, ciekawe nie sądzicie?

        Zamiast wziąc się za tworzenie gospodarki w mieście jako sukces
        ogłaszane jest wybudowanie McD, zamiast zbiżyć Ostrowiec do Bałtowa
        i kasy jak tam przepływa robione jest wszystko by nie stało się tak,
        ciekawe nie sądzicie?
        • temponick Re: Mamy McDonald'sa 27.07.09, 18:36
          Ciekawe jakiego typu rozkładaną budą uraczą nas inwestorzy z
          McD? Dali z 1.5 mln za działkę, więc architektura nie musi być wcale
          powalająca na miarę XXI wieku. Będą teraz ciąć koszty i nie muszą się
          wcale liczyć z tym, że kupili prestiżową działkę w mieście. A ile osób
          znajdzie niskopłatne zatrudnienie? 20, 25?
    • pathos_phobos Re: Mamy McDonald'sa 27.07.09, 20:00
      W Lublinie zastrzeżono,że Mc Donald w centrum ma stanąć w kopii kamienicy,która
      stała tam przed wojną i tak się stało.Ale mniemam,że duetowi Jarków zwisa wygląd
      centrum miasta.
        • temponick Re: Mamy McDonald'sa 27.07.09, 22:07
          Historycznie Aleja miała zabudowę zwartą na całej długości po tej
          stronie. Straciła ona już dawno swój urok po wybudowaniu wiaduktu,
          zburzeniu Oazy oraz konstrukcji hotelu. Teraz oczyszczony z kamienic
          odcinek od Kilińskiego do mostu dopełnia obrazu urbanistycznej
          destrukcji tej części miasta. A magistrat nie ma żadnej sensownej
          koncepcji przestrzennej na zagospodarowanie...
            • unhollyseth Re: Mamy McDonald'sa 27.07.09, 22:14
              Nie wiem, czy oni nie chcą, nie umieją lub nie mogą znaleźć takiego specjalisty?
              Będę wredny ale co mi tam.
              Myślę, że nie ma w mieście urbanisty, ponieważ:
              1. Córka/syn/siostrzenic, bratanica kogoś z UM dopiero kończy urbanistykę albo...
              2... skończyli się już synowie/córki/siostrzenice/itd i nie ma kim stanowiska
              obsadzić, a przecież cyrku nie będą robić i nie zatrudnią człowieka znikąd.
              • temponick Re: Mamy McDonald'sa 27.07.09, 22:30
                Brak poszanowania i pietyzmu dla historii miasta jest wręcz porażający. Powracając z uporem maniaka do zburzonego kompleksu KSZO... Wystarczyło w założeniach projektowych dać zastrzeżenie -Stańcie na uszach ale zachowajcie przynamniej fronton kultowego budynku z bramą (jeżeli już nie można inaczej). Wkomponujcie to w całość super duper nowoczesnego projektu. Takie rozwiązania praktykuje się na całym świecie!
                  • gimmesometruth Re: Mamy McDonald'sa 28.07.09, 09:22
                    Gdy w ramach Dni Ostrowca odwiedzili nasze miasto ludzie z warszawskiego
                    Stowarzyszenia Edukacji i Postępu STEP dawna zabudowa KSZO jeszcze stała.
                    Zobaczyli ją (podobnie Browar i cukrownię w Częstocicach) i nie mogli uwierzyć,
                    że za chwilę w tym miejscu będzie gruz i pył. Zajmują się ochrona takich miejsc,
                    uświadamianiem lokalnym społecznością, że warto ocalać takie miejsca, choć
                    fragmentarycznie (wypowiedz temponick). Gdyby został choć fronton, dawne łuki i
                    bramki wejściowe, ocalilibyśmy część historii tego miejsca i miasta.
                    Urozmaiciłoby to całość nowego projektu, jestem o tym przekonany. Dlaczego tak
                    się nie stało??? Czy ktoś zna odpowiedź? Zaskakujące jest, że stało się to w
                    chwili obchodów 80- lecia KSZO. Gdzie działacze sportowi, nie potrafili
                    doprowadzić do tego by front budynku pozostał? Zastanawiające, co...
    • Gość: gość Re: Mamy McDonald'sa IP: *.centertel.pl 28.07.09, 17:41

      WKLEIŁEM ARTYKUŁ Z "EXTRA ŚWIĘTOKRZYSKIE" Z MARCA 2009R. MOŻNA SIĘ
      BYŁO ZASTANOWIĆ, A TERAZ TO JUZ PO SPRAWIE !

      Na ostatniej sesji Rady Miasta
      Ostrowca Św. poddano pod głosowanie
      projekt uchwały Rady Miasta w sprawie
      sprzedaży działki u zbiegu ulic Al.
      3 Maja, Kilińskiego i Focha. Nie jest tajemnicą,
      że tą lokalizacją zainteresowana
      jest firma McDonald's, która zamierza
      wybudować tam swoją restaurację.
      Pan Prezydent w swoich wypowiedziach
      dał wyraźnie do zrozumienia, że
      jest przychylny tej inwestycji w tym
      właśnie miejscu, pod warunkiem oczywiście,
      że McDonald's wygra przetarg
      na tę nieruchomość.
      W relacjach dziennikarskich z sesji
      Rady Miasta zdominowanych sprawą
      dodatkowego wynagrodzenia dla
      Prezydenta, umknęła gdzieś informacja
      o stanowisku radnych Platformy
      Obywatelskiej w tej ważnej dla mieszkańców
      naszego miasta sprawie. Radni
      PO Jolanta Fornalska, Marek Potocki
      i Sławomir Radlak wstrzymali się od
      głosu. Nie kwestionując potrzeby
      otwarcia przez firmę McDonald's restauracji
      w Ostrowcu Św., proponowana
      przez miasto lokalizacja jest wysoce
      niefortunna. Już teraz ruch samochodów
      na tym skrzyżowaniu jest trudny
      do rozładowania, szczególnie w dni
      targowe. Bliskość ronda spowalniającego
      ruch, przyjęcie dodatkowych pojazdów
      zjeżdżających z obwodnicy do restauracji,
      trudny wyjazd z ulicy Kilińskiego
      w Al. 3 Maja zdezorganizują
      ruch w tej części miasta i spowodują
      zakorkowanie kilku ważnych ulic. To
      ważne i istotne argumenty przeciwko
      tej lokalizacji. Ale nie wszyscy biorą
      pod uwagę to, że Ostrowiec Św. straci
      coś więcej niż możliwość w miarę normalnego
      przemieszczania się samochodem
      przez centrum. Straci bezpowrotnie
      szansę na odzyskanie kawałka
      swojej dawnej tożsamości. To w
      tym miejscu była zwarta zabudowa
      miejska, tętniło życie ludzi tam zamieszkujących,
      kwitł handel kupców
      w sklepach umiejscowionych na parterze
      tych budynków. To był kawałek
      miasta, miasta z prawdziwego zdarzenia,
      które już dzisiaj nie istnieje. Ale to
      można przywrócić. Gmina Ostrowiec
      Św. jako właściciel działek od wału
      przy ul. Kamiennej do ul. Kilińskiego
      nie musi przeznaczać tych gruntów
      pod kolejny,budzący kontrowersje
      obiekt, kładąc bezpowrotnie kres
      możliwości wybudowania kilkunastu
      jedno lub dwupiętrowych budynków
      z częścią usługowo – handlową na parterze,
      architektonicznie i stylowo podobnych
      do gmachu poczty czy ZDK.
      Dlaczego plan rewitalizacji Śródmieścia,
      którym szczyci się Pan Prezydent
      nie obejmuje tej tak newralgicznej części
      naszego miasta. Czy w ramach
      partnerstwa publiczno – prywatnego
      nie udałoby się przeprowadzić takiego
      przedsięwzięcia? Moglibyśmy mieć
      kawałek ostrowieckiej „starówki” połączonej
      deptakiem od mostu na Kamiennej
      do Rynku, stanowiącą wspaniałą
      część Ostrowca, wizytówkę naszego
      miasta. Nie mamy takich
      miejsc, a podtrzymując tą lokalizację
      dla McDonald'sa tracimy ostatnią
      szansę na jej realizację. Jesteśmy przekonani,
      że to możliwe. Trzeba tylko
      chcieć, mieć plan i koncepcję działania.
      Miasto będąc właścicielem gruntu
      i posiadając projekt architektoniczny
      mogłoby przyciągnąć inwestorów
      i pozyskać fundusze na taką inwestycję.
      Nie mamy niestety takiego
      projektu. Może jeszcze nie wszystko
      stracone? Niech McDonald's buduje
      w innym miejscu Ostrowca, np. przy
      ul. Zagłoby. A problem zabudowy
      działek przy ul. Al. 3 Maja i Kilińskiego
      zostawmy otwarty.
      ELIGIUSZ MICH
      p.o. przewodniczącego
      Platformy Obywatelskiej
      Powiatu Ostrowieckiego
      Głos w obronie
      Starówki
    • toro.pl Re: Mamy McDonald'sa 30.07.09, 16:20
      Wiadomo było raczej że powstanie i to nie od dziś. Nie wiem czy miejsce jest
      najlepsze, ale gdyby to było KFC to na pewno wstąpałbym tam ze 3x częściej:)
    • dizzy81 Re: Mamy McDonald'sa 30.07.09, 20:06
      Na otwarciu pierwsze hamburgery będą przygotowywać nasi lokalni samorządowcy.
      Hamburger o numerze 0001 przygotuje sam prezydent Wilczyński, hamburger 0002
      będzie dziełem prezydenta Górczyńskiego (tak, mieszkańcy Ostrowca czekali na
      tego hamburgera ponad 400 lat)
    • morfinka_12 Re: Mamy McDonald'sa 19.08.09, 09:41
      ciekawe dlaczego otwarcia innego lokalnego przybytku nie reklamuje
      prezydent? ma w tym jakiś intereś? gdyby każdemu przedsiębiorcy
      zakładającemu działaność w ostrowcu robić taka reklame miałby
      łatwiej, zdecydowanie łatwiej.
    • tothmes Re: Mamy McDonald'sa 19.08.09, 12:07
      Dwie uwagi:
      - fronton dawnego budynku KSZO – jak angole rozwalali stare Wembley
      to żadnego frontonu nie zostawiali, tylko naszym „wizjonerom” coś
      się zamarzyło. Czy nasi „wizjonerzy” zapytali warszawiaków jak tam
      się ma warszawska Syrenka?
      - ciąg budynków na Alei – na początku kadencji były takie plany
      tylko życie je zweryfikowało. Kto miałby coś takiego wybudować
      drodzy krytykanci? Gmina nie może, OTBS – szkoda słów, prywatny
      developer – raczej małe szanse bo do tej pory nikt się nie zgłaszał.
      Teraz jak powstanie hamburgerownia to lokalizacja będzie bardziej
      atrakcyjna i jakieś biznesy zaczną się w końcu tam kręcić bo pustka
      jest straszna.
      Abstrahując też uważam że lokalizacja dla hamburgera nie jest
      najszczęśliwsza gdyż większość mieszkańców miasta by chapnąć zestaw
      czy kawę z lodami będzie musiała bujać się przez pół ostrowieckiej
      metropolii. Lecz do tej pory nie było realnych i ciekawych pomysłów
      zagospodarowania tego terenu. Jak się nie ma tego co się lubi, to
      lubi się to co się ma.
      • temponick Re: Mamy McDonald'sa 19.08.09, 13:18
        ...do tej pory nie było realnych i ciekawych pomysłów
        zagospodarowania tego terenu


        Podejrzewam, że gdyby podzielić działki tak jak one wyglądały
        wcześniej oraz przedstawić potencjalnym nabywcom gotową makietę w
        kamieniczkami frontem do Alei, jedna obok drugiej, w stylu mniej
        więcej tego co zbudowało PKO na rynku, dachy spadziste nawiązujące do
        stylu poczty vis-à-vis z czerwona dachówką, tylko w mniejszej skali,
        powiedzmy 2 pietra mieszkalne z użytkowym poddaszem i lokalizacja dla
        bisnesu na parterze od ulicy, to poszłoby wszystko jak ciepłe
        bułeczki z korzyścia dla interesu społecznego...
        • temponick Re: Mamy McDonald'sa 19.08.09, 14:41
          W sumie od strony Focha i Alei 3 Maja można by sprzedać gotowe plany plus grunt na 30-40 kamieniczek powiedzmy po 100tys zł sztuka więc gmina wzbogaciłaby się zamiast o 1,6 mln zł, minimum o drugie tyle. Dziwne że takiego scenariusza nie przedstawili ani nie rozważyli wcześniej urbaniści i szpece od nieruchomości (czytaj spekulacji) z magistratu? Chociażby ze społecznego i ekonomicznego punktu widzenia rozwiązanie godne byłoby chyba rozważenia...
          • tothmes Re: Mamy McDonald'sa 19.08.09, 15:31
            Optymista.Nawet gdyby sprzedaż się udała to wybudowanie wszystkich
            budynków ciągnęło by się latami - jak znam lokalne realia. Gdyby to
            był ciąg kamieniczek to pole do konfliktów byłoby całkiem niezłe (
            np. jak połączyć dwie kamienice - jakość materiałów, grubość murów,
            kwestie otynkowania ścian bocznych itp. żeczy można na pewno
            wymyśleć). Jedn by robił z siporeksów, drugi z cegły a trzeci z
            pustaka.
            Ciesz się że rynek żarcia w mieście się ustandaryzuje. Hamburger
            zawsze ma taki sam smak - jaki to żecz gustu a o gustach sie nie
            dyskutuje. Kawę da się wypić choć lepsza jest na BP.
            Hamburgerownia to najlepszy interes naszej metropolii. Dzieciaki w
            ramach wyjść ze szkoły będą spędzane na bigmacka. Nadwaga wśród
            małolactwa wzrośnie to opracuje się i wdroży samorządowy program
            walki z otyłością ( spotkania, publikacje, wyjazdy studyjne i
            oczywiście stanowiska). Otyłość zwiększy problemy zdrowotne więc
            lekarze i aptekarze też zarobią, część chorych wysyłane będzie na
            leczenie do specjalistycznych ośrodków więc i usługi transportowe w
            mieście siłą żeczy będą musiały się rozwinąć. Jedna iwestycja w
            hamburgery rozrusza nasz ostrowiecki biznes a Ty jak zwykle
            marudzisz!!! Spójrz na to w dłuższej perspektywie i doceń siłę tej
            inwestycji.
            • temponick Re: Mamy McDonald'sa 19.08.09, 15:58
              Pozwolisz tothmes że ustosunkuje się wpierw do urbanistycznych
              (nie)realiów. Kamieniczki, cały kompleks, zostałby
              zaprojektowany wcześniej, jedna obok drugiej, w zwartej zabudowie, bo
              tylko w ten sposób odtworzenie tego kwartału miałoby jakikolwiek sens.
              W ten sposób dowolność wykonania byłaby wykluczona. Do tego prosta
              klauzula dotycząca czasu wykonania inwestycji, proste nie
              • lachien Re: Mamy McDonald'sa 19.08.09, 16:45
                Tothmes dobrze gada. MC będzie jak zastrzyk dla tamtej części miasta. Bo jak
                powstanie, to zaraz pojawi się KFC (okoliczni spełniający normy hodowcy drobiu
                powinni się cieszyć), może nawet Pizza Hut wykaże zainteresowanie naszym
                miastem? Toć przecież jest taka ZDROWA - nie to co MC.
                A tak już bez jaj - to większe kontrowersje wzbudza lokalizacja niż sam MC? Co
                Wam tak przeszkadza ten lokal? Wasza waga czy co?
                Poza tym już tak na marginesie - zawsze będzie wychodząc na przeciw reklamie
                właśnie tam się umawiać!! Więc - w MAK DONALDS spotkajmy się. Pewnie będą tam
                Hot Spoty, bo tylko na McDonald's można w tej kwestii liczyć. Panie Prezydencie
                prawda?
              • tothmes Re: Mamy McDonald'sa 20.08.09, 08:37
                Szanowny Temponicku. Zaprojektować a wykonać do dwie różne sprawy. Ja sam, osobiście mogę Ci zaprojektować nawet kilka ulic kamieniczek wraz z otoczenie. Wielu Forumowiczom zaprojektowanie tego nie sprawiłoby problemu. Diabeł tkwi w wykonaniu. Nie ma w mieście wykonawcy żeby to zrobił. Sprzedać po kawałku z narzuconym planem budowy - można ale jak długo będzie się taka budowa przeciągała i jakie problemy wygeneruje. Właśnie o tym pisałem.
                Nie mam nic przeciwko Hamburgerowi, sam czasami z niego kożystam (b. żadko ale zawsze).
                Lokalizacja - za daleko od osiedli mieszkaniowych. Kwestie architektoniczne pozostawiam Tobie. W Kielcach hamburgery są w centrum miasta, tak samo w Krakowie i jakoś nie widać problemów. Co będzie u nas zobaczymy.
                • temponick Re: Mamy McDonald'sa 20.08.09, 13:16
                  ...jak rozwalali stare Wembley to żadnego frontonu nie
                  zostawiali


                  Zgadzam się, Drogi Tothmes'ie i sam się długo zastanawiałem, dlaczego
                  tego nie zrobili, bo to bardzo nietypowe było dla nich,
                  konserwatystów? Co nie znaczy, że tego nie robią. Wszyscy to
                  robią. Nie wiem czy znasz Sony Centre na Potsdamer Platz w Berlinie?
                  Jeżeli tam byłeś, musiałeś zauważyć frontowe ściany oryginalnych
                  kamieniczek ocalałych z pogromu Berlina, wkomponowanych w ogromną
                  taflę konstrukcji szklanej bedącej integralną częścią całego
                  kompleksu. Widziałem wiecej takich przykładów na Manhattanie, w
                  Paryzu, w Dublinie, gdzie w przypadku rewitalizacji, front budynku
                  prawnie musi być zachowany w swoim oryginalnym wizerunku czy
                  projektant chce czy nie. Skoro chcesz możemy podyskutować na te
                  tematy, może się rozwinie ciekawa dyskusja? Wkrótce czeka nas
                  prawdopodobnie następny pokaz pomysłowości naszego prezydenta, bo
                  przecież cały blok Szeroka, Stodolna, Siennieńska, Iłżecka zamknięty
                  Czerwonego Krzyża jest prawie gotowy żeby iśc pod nóż developerów
                  czytaj wizjonerów spekulantów, tu dopiero będzie okazja aby skasować
                  to i owo -Błagam Cię jednak, zajrzyj od czasu do czasu do słownika
                  ortograficznego, Pozdrawiam
                  • pathos_phobos Re: Mamy McDonald'sa 20.08.09, 13:47
                    Nie musimy szukać za granicą.W Lublinie na rogu Narutowicza i Górnej stały stare
                    jatki.Były to totalne rudery,walące się,ale pod opieką konserwatora.A
                    konserwator lubelski to straszna żyleta,czasami aż za bardzo.Ale wymógł na
                    inwestorze,który stawiał tam budynek,żeby jatki zostały wkomponowane w nową
                    kamienicę.Co prawda po drodze zdarzył się "wypadek budowlany",ale pieczołowicie
                    zrekonstruowane jatki stanowią parter bardzo ładnej kamienicy narożnej.
                    • temponick Re: Mamy McDonald'sa 20.08.09, 14:33
                      Gdyby tylko nasz prezydent zrozumiał jakim cennym skarbem oraz źródłem inspiracji może być ratowanie dziedzictwa kulturowego w tym różnorodności form architektonicznych z naszej przeszłości -Stare nie znaczy złe. Cały ten dupny projekt McDonalda jest niewiele wart w porównaniu z jednym tylko zburzonym starym sklepem elektrycznym Białasa oraz sąsiadującą obok kompletnie wyposażoną i zachowaną w stylu (secesja? art deco?) przedwojenną apteką. Każdy detal we wnętrzu tej apteki cieszył zmysły swoim stylem i elegancją wnętrza. Nawet oryginalne boazerie z ciemnego drewna się zachowały z mosiężnymi barierkami czy detalami kontuarów...
                • morfinka_12 Re: Mamy McDonald'sa 20.08.09, 14:24
                  . W Kielcach hamburgery są w centrum miasta, tak samo w Krakowie
                  > i jakoś nie widać problemów. Co będzie u nas zobaczymy.

                  zgadza się że są, tyle że nie w wolno stojących budach!!! wszędzie w
                  duzych miastach działki są sprzedawane i jeśli nie spełni się
                  warunków oznaczonych np zakończeni budowy do 4 lat od daty nabycia,
                  działkę miasto ma prawo zabrać, lub ukarać własciciela taką grzywną
                  że przekroczy wartość budowy.

                  Masakrą jest w ostrowcu budowanie blaszaków, castoram, biedronek i
                  teskaczy, masakrą urbanistyczną, a tam gdzie była szansa na coś
                  ciekawego pier..lnie się teraz MC budę.

                  Błagam, i jeszcze osobiście preZydent prezentuje wizualizacje i
                  zachwala to!! ludzie to nie do przyjęcia!!!
                  • temponick Re: Mamy McDonald'sa 20.08.09, 14:45
                    Jesteśmy smutnym narodem który patrzy na swoją historię poprzez pryzmat blaszanych budek oraz garaży, koszmarnej architektury ostatnich powojennych dziesięcioleci oraz zniszczonego środowiska, w tym ładu przestrzennego miast i wsi. Prawo, które na to pozwala, czy poszanowanie dziedzictwa narodowego jest zwykle w rękach średnio cóś tam kapującego karierowicza (inteligencja wyginęła w Katyniu) którego mentalność nie różni się bardzo od mieszkańca czarnego lądu rejonu sub-Sahary -Rośnie drzewo to ciach, trzeba je wyciąć to będzie na ognisko. Inny typ zarządcy naszym dziedzictwem to spekulant nieruchomosciami: -Najpierw złodziejski system sowiecki pozbawił prawowowitych właścicieli ich własności a potem, kolejni złodzieje używający tę własność doprowadzili ją do ruiny, żeby teraz spekulować gołą ziemią, niszcząc wszystko wokoło, łącznie z historycznym wyglądem miasta.
                      • lachien Re: Mamy McDonald'sa 20.08.09, 16:42
                        Jesteśmy smutnym narodem? Nie zaliczam się do tego stwierdzenia, jestem totalnym
                        optymistą - może dlatego jest mi lżej w życiu. Ja nie patrzę na historię Polski
                        poprzez jakikolwiek pryzmat. Może to dlatego, że nie zależy mi na jakimkolwiek
                        patriotyźmie - jak dla mnie nie ma to znaczenia. Co do zanieczyszczenia
                        środowiska - to właśnie czasy komuny się najbardziej do tego przyczyniły - teraz
                        ta zas..na Unia zgniła i niedobra Europa nakłada na nasz wesolutki kraik jakieś
                        normy. A co do wyglądu historycznego naszego miasta? A jak ono wyglądało jak
                        zamiast McDonalda był tam chyba Groszek? Przeszkadzało to wtedy komuś? Jakoś nie
                        było ura bura, że psuje wygląd. No ale to przecież taki hamerykański wynalazek,
                        że trzeba się od razu przyczepić. Teraz jest tam plac z trawą do kolan - to co
                        niby miałoby nie szpecić tego parku zdrojowego? Odbudować kamieniczki? I co w
                        tych kamieniczkach zrobić? Zieleniaki? I Ty byłeś w Ameryce? Na Manhattanie? Tam
                        jest powojenna piękna zabudowa? Okociłeś się czy nie te leki wziąłeś?
                  • feel_good Re: Mamy McDonald'sa 03.09.09, 01:59
                    morfinka napisał:
                    "(...)wszędzie w duzych miastach działki są sprzedawane i jeśli nie
                    spełni się
                    warunków oznaczonych np zakończeni budowy do 4 lat od daty nabycia,
                    działkę miasto ma prawo zabrać "

                    - morfinka, czy naprawdę piszesz to poważnie??? Bo jako osoba od
                    wielu lat zajmująca się obrotem nieruchomościami, nie powinieneś
                    wypisywać takich bzdur...
                    Sprzedaż to sprzedaż i niczego nie można zabrać!
                    Chyba Ci się pomyliło z oddaniem działki w użytkowanie wieczyste -
                    wtedy rzeczywiście miasto może postawić pewne warunki, np.termin
                    rozpoczęcia/zakończenia budowy, funkcja budynku, itd.
                    • morfinka_12 feel, wyrwałeś z kontekstu cześć zdania 03.09.09, 09:24
                      druga dotyczyła dotkliwych kar za nierozpoczęcie budowy, ale i z
                      zapisem o zwrocie nieruchomości widziałem (kara przewyższała wartośc
                      działki :) )

                      nie pomyliło mi się nic z oddaniem w uzytkowanie. Funkcje, wrkunki,
                      rozpoczęcie czy zakończenie budowy są powszechną praktyką przy
                      sprzedaży, an dodatke jeszcze ze z góry narzuconymi gabarytami
                      budynku! właścicielowi pozostaje wybór materiałów elewacyjnych i
                      wielkości pomieszczeń w środku.
                      • Gość: temp.nick Re: feel, wyrwałeś z kontekstu cześć zdania IP: *.dhcp-ripwave.irishbroadband.ie 03.09.09, 11:01
                        Dodam jeszcze że wszystkie te warunki zabudowy, styl, wysokość oraz
                        masę parametrów technicznych (tak przynajmniej jest w przypadku
                        Dublina) powinno być w planie zagospodarowania przestrzennego.

                        I nie pomoże nawet to, że inwestorem jest Bono z U2 czy jakiś inny
                        developer co trzęsie rynkiem, bo zamarzyło mu się ni stąd ni zowąd,
                        postawienie jakiegoś dziwoląga w środku miasta.
                        • feel_good Re: feel, wyrwałeś z kontekstu cześć zdania 03.09.09, 12:09
                          Dokładnie tak jak napisał temp.nick:
                          to miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego powinien NARZUCAĆ
                          bądź ZABRANIAĆ określony typ zabudowy (intensywność, współczynnik
                          miejsc parkingowych, rodzaj dachu, liczba kondygnacji, itd, itd).

                          Dorzucę jeszcze mały kamyczek do ogródka:
                          to nie tylko prezydent decyduje o sprzedaży danego gruntu jakiemuś
                          inwestorowi.
                          Najpierw zgodę na sprzedaż i jej warunki w formie uchwały musi
                          wyrazić Rada Miasta. Tak więc to PANOWIE RADNI postanowili o
                          sprzedaży tej działki w takiej a nie innej formie. A Wilczyński to
                          jedynie wykonał...
      • pathos_phobos Re: Mamy McDonald'sa 19.08.09, 19:15
        No to wyburzmy wszystkie starocie-takie szare stoi w Opatowie na górze,już 900
        lat,już się nastało,Jakieś dziury w ziemi mammy od kilku tysięcy lat,zasypać
        albo zalać betonem.
        I po raz kolejny-nic się nie da,za dużo roboty,to nie wyjdzie-komuna, komuna i
        jeszcze raz komuna we łbach siedzi.
    • ostrowiak_1982 Re: Mamy McDonald'sa 19.08.09, 21:19
      Zastanawialiście się dlaczego właśnie tam?
      1. Blisko 4 szkoły = dużo młodzieży -> to daje kasę;
      2. Główna droga do Bałtolandu = klienci w sezonie -> to daje kasę;
      3. Dni targowe: poniedziałek, czwartek, sobota, niedziela = ciekawscy z
      pobliskich miejscowości = dodatkowi klienci ->to daję razem sporo kasy ;)
      Proste nie :D
      • temponick Re: Mamy McDonald'sa 19.08.09, 22:18
        Zastanawialiście się dlaczego właśnie tam?

        A dlaczego Galeria Tesco i Castorama powstały na Rawszczyżnie zamiast
        przeznaczyć teren w całości pod sport (skoro była już pływalnia),
        korty tenisowe, boiska sportowe oraz budującą się halę (zamiast przy
        KSZO), i dalej więcej wypoczynku i rekreacji aż po sam Romanów?

        A dlaczego hala tam gdzie budują halę, a nie na Rawszczyżnie?

        -Bo pomyłka goni pomyłkę, bo brak sensownego planu zagospodarowania,
        bo brak gospodarza i urbanisty, bo brak profesjonalnego zaplecza w
        postaci architekta miasta, bo brak biura projektowego przy UM, bo
        przypadek rządzi przypadkiem

        Dlatego też na przekór opiniom radnych PO, McDonald stanie na tak
        newralgicznej działce, na której można było zrealizować plan
        rewitalizacji śródmieścia, podczas gdy McDonalda można było wysłać
        bliżej obwodnicy na Zagłoby
        • martino24 bo małe miasto tak ma 19.08.09, 23:49
          Wiadomo ze w krakowie czy warszawie informacja o lokalizacji MaCDonaldsa nie rusza, bo to oczywiste. Inaczej jest w małych miejscowościach, gdzie taka inwestycja urasta do rangi sukcesu. Macie przykład w Mielcu i Siedlacach. Media loklane staja na głowie zeby uzyskac szczegłóy tej megainwestycji. Dzwonią do biura prasowego itd. Z drugiej strony jak sie nic nie dzieje to oczym maja pisac.
    • dizzy81 Re: Mamy McDonald'sa 23.08.09, 10:51
      No właśnie, zgadzam się tu z Morfinką, jaki interes ma prezydent Wilczyński w
      promowaniu tej megainwestycji? Nie mam nic przeciwko MC, ale bombardowanie nas
      zachwytem prezydenta zarówno na konferencji prasowej czy stronie UM, to chyba
      lekka przesada.
      • Gość: MAcSi Re: Mamy McDonald'sa IP: *.onecik.pl 23.08.09, 12:26
        Tu nie chodzi o interes prezydenta, a o interes miasta. Juz od dawna byly plany
        maca w O-cu i nic z nich nie wychodzilo (przypominajac kwestia waskiej uliczki i
        statoila).

        W koncu udalo sie sprzedac dzialke za rekordowa sume (dotychczas zapuszczona, z
        balaganem) i o to glownie chodzi, oraz ze u nas bedzie 2 pietrowy, gdzie nigdzie
        w regionie takiego nie ma. Czy mac odniesie u nas sukces to juz inna bajka. Byc
        moze wycieczki jadace do Baltowa beda sie zatrzymywac na hamburgera wlasnie u
        nas, bo na przyjezdnych plywakow raczej nie ma co liczyc :)

        Pewnie nasze dzieci i mlodziez (a nie wykluczone, ze i starsi) za pare lat
        korzystania z jego dobrodziejstw nabawia sie dodatkowej nadwagi, ale taki to juz
        urok fast-live&food.
        • morfinka_12 maćku, 23.08.09, 13:51
          jaki miasto ma interes w tym że będzie McD??????

          To że były plany to nie oznacza że nalezy je realizować, świat się
          zmienia, odchodzi sie od wielu rozwiązań. Preferowane są te o
          których pisze temponick, czyli rekonstrukcja zabudowy pierzejowej,
          sprzedaż działek wielu podmiotom, z nałożeniem obowiązku budowy i
          uchwaleniem planu dla tego terenu. A tak powstanie MC buda, którą ty
          uważasz za cos jedynego w okolicy.

          Rekordowa suma za działkę???? śmiech a nie rekord, w taki razie
          działki pod teskacza poszły za pół darmo, skoro ta ma większą
          wartość (do m2). Rekord był do osiągniecia łatwiej i wyższy gdyby
          pomyślał ktos o interesia miasta a nie swoim własnym.

          Miasto za darmo oddaje działkę ARL, ta dzierżawi ją biedronce, a
          prezydent ogłasza "sukces" w postaci sprzedaży innej działki po McD -
          LUDZIE to jakaś psychoza i nieporozumienie!!!!! Tak się nie da,
          człowiek który miał moje poparcie, nie dość że je już stracił to
          dodatkowo naraża się na śmieszność. Bo pytam gdzie w innym mieście
          prezydent osobiście przedstawia budowę mc budy?

          o konsekwencjach dla zdrowia się nie wypowiadam, ale ogólnie widze
          jekąs psychozę, nauczycielki opowiadają o nowym miejscu dla
          mołodzieży, prezydent lobbuje na rzecz prywatnego inwestora itp.

          Gdyby każdemu prywatnemu przedsiębiorcy prezydent i gazety robiły
          tyle darmowej rekalmy byłoby naprawdę lepiej, niż reklamowanie
          teskaczy, biedronek i mcd
          • temponick Re: maćku, 23.08.09, 15:10
            To że były plany to nie oznacza że nalezy je realizować, świat się
            zmienia, odchodzi sie od wielu rozwiązań

            -Ci co siedzą w temacie, wiedzą że unowocześnienie na siłę
            funkcji miejskich przy jednoczesnej eliminacji tradycji, doprowadza
            do całkowitej destrukcji i przynosi odwrotne od zamierzonych, skutki.
            Przykłady można by mnożyć, ograniczę się do jednego, który poznałem
            ostatnio -Smithfield w Dublinie. Tradycyjny Old Fish Market został
            zlikwidowany prawie 10 lat temu, bo władzom miasta? developerom?
            śmierdziało a z centrum chcieli zrobić pachnący High Tech dla
            turystów. Po latach rezultat rewitalizacji jest śmieszny -Zniknął
            barwny tradycyjny kwartał miasta -Nowi właściciele super duper
            apartamentów i eksluzywnych boutiques nie wnoszą nic do funkcji
            miastotwórczej, która de facto przestała istnieć (po zmroku zamiera
            życie) a którą celebrowali 24/7 właściciele wielkich hal targowych,
            okolicznych kramów, handlarze, rybacy, dostawcy a przy okazji tysiące
            turystów. To co kiedyś tętniło życiem, teraz jest niczym a wśród
            turystów bardzo popularnym pytaniem jest -Where the hell, can I find
            a fish market in Dublin?
        • feel_good Re: Mamy McDonald'sa 06.09.09, 01:21
          Gość portalu: jary napisał(a):

          > Wilczek promuje McD., bo to jego promotor Piotr L. kupił działkę
          pod
          > McD!

          Jedna wielka bzdura.
          Przetarg wygrał i działkę kupił McDonald's - a nie żaden Lichota.
          Mógł się zgłosić każdy - ale chętnych niestety było tylko dwóch: big
          Mac i firma z Lublina.
          Wyższą cenę zaproponował McD i wygrał przetarg...
          Więc nie pisz kłamstw.
          A Lichota może ewentualnie zostać franczyzobiorcą McDonaldsa.
          To tyle w temacie.

    • feel_good Re: Mamy McDonald'sa i zablokowane ulice 09.09.09, 01:21
      Moe ktoś jest w stanie rozwiać moje wątpliwości dotyczące
      skomunikowania nowego obiektu McD.....
      Poruszałem to już wcześniej.
      Przecież w dni targowe z Kilińskiego nie da się wyjechać.

      - jak McD zamierza rozwiązać wjazdy/wyjazdy z ul. Kilińskiego do
      swojego obiektu w tak bliskiej odległości od Alei?
      - czy powstanie nowe skrzyżowanie na wysokości skrętu do hotelu
      Gromada z ul. Kilińskiego?
      - czy powstanie nowa sygnalizacja świetlna?
      - czy dostawy będą realizowane od strony ul. Focha?
      - cyz McD zostal zobowiazany do sfinansowania przebudowy ukladu
      drogowego na wlasny koszt?

      Podobnbo był to przetarg OFERTOWY - więc jak mniemam opróćz ceny
      wymagana była od oferentów koncepcja zabudowy.
      Czy ktoś ją widział na oczy???

      Ja osobiście bez gruntownej przebudowy skrzyżowania Kilińksiego z
      Aleją (nowe pasy do skrętów, światła) zupelnie tego nie widze.
      O wyjezdzie karetek pogotowia nie wspominam.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka