31.08.09, 08:13
biznes.onet.pl/im-drozsze-auto-firmowe-tym-wyzszy-podatek,18490,3031374,1,prasa-detal
Pomysłów , jak ukraść obywatelowi pieniądze trwa w najlepsze.W tym dziele wyjątkową kreatywność wykazuje partia, która do wyborów szła z hasłami obniżania podatków.Zastanawim się co jeszcze wymyśli rudy patałach.Ponoć władza zniży się do najniższego poziomu, żeby tylko dobrac się do naszych pieniędzy.Czekam zatem na kolejne wystrzałowe propozycje.Jest dobrze, bedzie jeszcze lepiej,nieprawdaż rodacy
Obserwuj wątek
    • Gość: wojtek_68 skok na kasę? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.09, 09:52
      bardzo rozsądna regulacja.
      Kto ma pojazd służący do wykonywania działalności gospodarczej i z
      tego tytułu koszty pomniejszają deklarowany do opodatkowania dochód
      powinien wykorzystywać pojazd w wykonywanej działalności.

      Niestety stawka opłaty za użytkowanie do celów prywatnych jest
      wyciągnięta zupełnie jak królik z kapelusza i w zasadzie
      nieakceptowalna.
      Jak zwykle diabeł tkwi w szczegółach, więc rozgoryczenie
      użytkowników byłoby całkiem zasadne.


      Miejmy nadzieję, że ktoś zacznie kontrolować wysokich urzędników
      państwowych, czy nie korzystają ze służbowych pojazdów. Blady strach
      padnie na ministrów i ich urzędników ...
      • temponick Re: skok na kasę? 31.08.09, 13:50
        Masz rację Wojtku -Znam ten system z autopsji bo miałem z nim do
        czynienia przez wiele lat. Podam na przykładzie służbowej komórki,
        żeby było jaśniej. Powiedzmy, że mamy drogi gadżet, który kosztuje
        podatnika (albo firmę) powiedzmy 1000zł miesięcznie, z czego
        prywatny usage jest 400zł.

        Zarabiamy 120tys i niby od tej sumy płacimy podatek. Otóż nie -De
        facto zarabiamy więcej 400x12 plus cena komórki 1500zł rozłożona na
        5lat amortyzacji czyli realnie 125.1tys i od tej sumy płacimy podatek
    • Gość: temp.nick Re: Festiwal IP: *.dhcp-ripwave.irishbroadband.ie 31.08.09, 14:24
      Nie zrozum mnie źle Leonie, nie jestem za rudym, ale jest to ruch w pożądanym kierunku. Żeby było śmieszniej nie ma w tym nic z dobierania się do naszych pieniędzy, jedynie z wyprostowaniem oraz uproszczeniem systemu podatkowego. Oraz zlikwidowaniem pospolitego złodziejstwa do jakiego się przyzwyczaiła, i nas przyzwyczaiła, kasta urzędników i biurokratów
      • leon.komornicki Re: Festiwal 31.08.09, 18:14
        Stan na dzień dzisiejszy,pracownik, który używa firmowego samochodu do celów prywatnych nie płaci podatku.
        Hipotetyczny stan w przyszłym roku, pracownik, który używa firmowego samochodu do celów prywatnych, zapłaci PIT.Jednym słowem, w tym roku mam ileś tam pieniędzy, w przyszłym ileś tam pomniejszony o podatek.
        Czemu zatem piszesz, że propozycja Vincenta bez pesela nie ma nic z dobierania się do naszych pieniędzy,jedynie z wyprostowaniem, oraz uproszczeniem systemu podatkowego.Jeśli uproszczenie systemu będzie skutkować tym, że złodziejskiemu państwu mam zapłacić kolejny haracz, to ja dziękuje za takie uproszczenia.
        Sugerujesz, że gdzieś tam w świecie podobny system funkcjonuje.I co, ja mam się cieszyć, że tam też kogoś okradają, ma mi to humor poprawić, wolne żarty temp.
        Widzisz , ja uważam sięganie do kieszeni obywatela za przejaw bezczelnego , zuchwałego złodziejstwa.Mój przedmówca określa to nad wyraz subtelnie, jako bardzo rozsądną regulację.O sancta simplicitas, chciałoby się wrzeszczeć.
        • dehade Re: Festiwal 31.08.09, 18:31
          Rozumiem Twoje rozgoryczenie, ale zastranówmy się nad wszystkim spokojnie. Sugerujesz, że gdzieś tam w świecie podobny system funkcjonuje. Nie gdzieś a wszędzie! Nigdzie nie ma tak rozdętego systemu świadczeń branżowych oraz tak nieuczciwego korzystania z bezpłatnych benefitów. Zapewniam Cię, że nie pałam miłością do biurokratycznej machiny państwowej bezczelnie wyciagajacej łapska po kolejne podatki i świadczenia
        • Gość: temp.nick Re: Festiwal IP: *.dhcp-ripwave.irishbroadband.ie 31.08.09, 18:39
          Ops, żona sprawdzała pocztę i się nie wylogowała -Gdyby ten system został wprowadzony to zlikwidowana zostałaby fikcja, że służbowe benefity są wykorzystywane jedynie w miejscu pracy.

          Standardem stałaby się sprawiedliwa praktyka, że pracujemy, zarabiamy, mamy dochody i płacimy uczciwie podatki. Wszyscy. Dlaczego ktoś ma mieć benefity za darmo, podczas gdy szary obywatel musi płacić za wszystko, nawet za przysłowiowe pierdnięcie

          Każdy benefit powinien być opodatkowany, ale nie wg jakiejś wyimaginowanej skali, ale swojej wartości rynkowej. Powinien być dodany do dochodu brutto delikwenta. Nawet lunch w kantynie zakładowej...
        • Gość: temp.nick Re: Festiwal IP: *.dhcp-ripwave.irishbroadband.ie 31.08.09, 18:59
          Pokaż mi człowieka z samochodem służbowym używającym go jedynie do
          dojeżdżania do/z pracy i przesiadającego się do prywatnego auta. Każdy
          doi swojego pracodawcę maksymalnie. Gdyby można było, zarobkowałby
          niemalże takim samochodem po godzinach
          • leon.komornicki Re: Festiwal 31.08.09, 19:59
            Jestem właścicielem firmy. Udostępniam z całą świadomością mój prywatny pojazd, kupiony za moje pieniądze, mojemu zaufanemu pracownikowi.Za to olbrzymie przestępstwo państwo polskie zamierza ukarać mojego pracownika lub mnie kolejnym podatkiem.Kolejny raz władza wie najlepiej , jak ja mam dysponować moim majątkiem.
            Tu nie chodzi o zapobieganie jakimś patologiom. Tu chodzi o to by pod kolejnym płaszczykiem dobrać się do ludzkich portfeli.Co Ty sobie wyobrażasz , że coś się zmieni po zaklepaniu tego pomysłu.Nic się nie zmieni z wyjątkiem tego, że władza będzie miała trochę więcej do trwonienia, a polak mnie do wydania.
            • Gość: temp.nick Re: Festiwal IP: *.dhcp-ripwave.irishbroadband.ie 31.08.09, 20:35
              Wojtek napisał: Miejmy nadzieję, że ktoś zacznie kontrolować wysokich urzędników państwowych, czy nie korzystają ze służbowych pojazdów. Blady strach padnie na ministrów i ich urzędników ...

              W przypadku Twoim i Twojego pracownika mamy sytuację taką, że jego wynegocjowany pakiet jest x, wartość komercyjna benefitu z takim a nie innym samochodem jest y -W rezultacie Twój pracownik zarabia x+y i od tego powinien być opodatkowany na koniec. W prostym systemie podatkowym w prosty sposób uwzględnia sie zarówno dochody pracowników jak i poniesione koszty przez pracodawców. Nie wolno opodatkowywać tej samej rzeczy 2 razy.
            • Gość: temp.nick Re: Festiwal IP: *.dhcp-ripwave.irishbroadband.ie 31.08.09, 21:12
              Rozumiem że obydwaj protestujemy przeciwko dewiacjom oraz
              choremu systemowi. Z tym że ja miałem okazję pracować, żyć i płacić
              podatki w normalnym państwie, a Ty ciagle działasz jako pracodawca w
              bananowej republice. Nie dziwię się, że nie ufasz tym błaznom, bo przez
              20 lat nie zrobiono nic, więc każda -nawet dobra zmiana -budzi Twoje
              zastrzezenia i wątpliwości.
        • Gość: temp.nick Re: Festiwal IP: *.dhcp-ripwave.irishbroadband.ie 31.08.09, 19:37
          "Obciązenia branżowe" czyli najróżniejsze świadczenia -prąd za darmo,
          deputaty węglowe, darmowe bilety, pieniądze na odzież i masa innych,
          kosztuje państwo i pracodawców miliardy co roku -Na Zachodzie nic z
          tych rzeczy -Każdy zarabia tyle ile wynegocjuje i to musi starczyć na
          godne życie -Pieniądz ma dużą siłę nabywczą, więc pracuję uczciwie,
          zarabiam i spokojnie się za to mogę utrzymać. Żadnych cudów i
          kombinacji. Zarabiam dużo to jeżdże prywatnym wozem za 200tys,
          zarabiam średnio to mam nowe BMW za 100tys, jestem poniżej średniej
          to muszę się zadowolić 10 letnim Golfem...
    • Gość: temp.nick Re: Festiwal IP: *.dhcp-ripwave.irishbroadband.ie 31.08.09, 15:45
      W normalnym, czyli prostym i uczciwym (jeżeli w ogóle samą ideę
      opodatkowania uznać za uczciwą), powtarzam w normalnym, czyli
      prostym
      systemie podatkowym, powinno się płacić podatek od
      każdego dochodu oraz benefitu związanego z materialną korzyścią.

      Brzmi to może paradoksalnie i nierealnie do wyegzekwowania, ale nie
      jest to w praktyce aż tak skomlikowane, a wręcz proste jak
      przysłowiowa para cepów. Nie musi też podatnik w takim systemie
      odprowadzać tysięcy fiskusowi, jakby to to sobie ktoś zaraz pomyślał.
      Znam taki system z autopsji, gdzie trzeba płacić za korzyści z
      kantyny zakładowej, samochodu służbowego czy też za używanie komórki.
      Jest to system chilijski, który notabene miał być wprowadzony w
      Polsce w połowie '90.
      • Gość: blondynka Re: Festiwal IP: *.ostrowiec-sw.vectranet.pl 31.08.09, 17:01
        rudy be, rudy taki owaki.
        ciekawe jacy z was przystojni wysocy bruneci.
        mężczyźni, a tacy małostkowi.
        a może kompleksiki wieku średniego?
        • Gość: Nieufny Re: Festiwal IP: 87.205.147.* 31.08.09, 23:16
          A może coś na temat?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka