Gość: buba
IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl
24.02.02, 15:36
zdarzaja sie wam ksiazki, ktorych nie doczytujecie do konca?
interesuje mnie, kiedy, jak, skad wiecie, ze to nie to?
ze nie warto brnac dalej?
wiele ksiazek ma "trudny" poczatek, a jednak decydujemy sie poznac calosc ...
co o tym myslicie? zdarzaja sie wam ksiazki, ktorych nie doczytujecie do konca?
w ktorym momencie i pod wplywem czego decydujecie: "basta, to nie to" i
odkladacie ksiazke na bok, na miesiac, rok, na zawsze ... ?