J. Eugenides"Middlesex"

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.05, 16:17
Witam!Czy któs czytał?Warto?W mojej bibliotece jest na razie tylko oryginał,z
moim angielskim nie jst źle, ale zrezygnowałem,czy Eugenides zasłużenie
dostał nagrodę Pulitzera za tę książkę?Czy oprócz "Middlesex" i "Samobójczyń"
warto sięgnąć po coś innego tego autora?Czy jeszcze coć wydano po polsku?
Jakie są wasze opinie i wrażenia po lekturze?Pozdrawiam!
    • umbradomini1 Re: J. Eugenides"Middlesex" 09.08.05, 17:03
      Książka jest świetna- "soczysta" w języku i wciągająca, ale "Samobójczynie" są
      lepsze. Choć , moim zdaniem, Pulitzer zasłużony....

      Z tego, co wiem, to nic innego jego nie ma w Polsce....
      • kawa_malinowa Re: J. Eugenides"Middlesex" 09.08.05, 17:06

        Mnie sie bardziej podoba tytul "Przeklenstwa niewinnosci" :)
        Dobry pisarz, ale czy az na Pulitzera? hm...
        • umbradomini1 Re: J. Eugenides"Middlesex" 09.08.05, 17:10
          Nie narzekajmy Kawo! Applebaum też nie jest na Pulitzera- oni tam mają inne
          standardy, a my (w Europie) inaczej chyba patrzymy na książki...
    • Gość: naiwna Re: J. Eugenides"Middlesex" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.05, 20:28
      Mnie się "Middlesex" bardzo dobrze czytało :) Właśnie w oryginale. Jeśli z
      Twoim angielskim nie jest źle, to moim zdaniem to naprawdę sympatyczna lektura.

      Po przeczytaniu może miałam lekkie poczucie niedosytu, ale cóż, jak tu ktoś
      stwierdził, my w Europie mamy chyba nieco inne oczekiwania sięgając po książkę,
      która dostała jakąś ważną nagrodę. "Middlesex" jest "po prostu" ciekawie
      napisaną opowieścią o ludziach i zdarzeniach, z którymi większość z nas nie ma
      na co dzień styczności, i już choćby dlatego warto tę powieść przeczytać. Nawet
      jeśli nie skłoni nas ona do przewartościowań. :)
Pełna wersja